Dodaj do ulubionych

Anal - czy to normalne?

08.09.06, 18:46
Mam podobny dylemat jak melissa79 w wątku o seksie oralnym.
Mój partner nalega na seks analny. Na szczęście nie posunął się tak daleko
jak bohater wątku melissy (krótko mówiąc jest grzeczny i miły a więc niby
nie ma kłopotu - ale jest nieprzejednany w dążeniu) ale posługuje się
podobną argumentacją - że wszystkie dziewczyny pozwalają na takie zabawy.

Nie chodzi mi o to żebyście go tu zjechali, chodzi mi o proste ustalenie,
jak to właściwie jest z tym analem.
Naprawdę jest taki powszechny, czy to sobie wymyślił?
Obserwuj wątek
    • lolant Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 19:08
      myślę , że jeśli uzgodnicie to ze sobą to warto spróbować - może się okazać ,
      że z jakichś tam względów coś wam się nie spodoba, albo wręcz przeciwnie, nie
      zaszkodzi spróbować - w seksie najgorsze co może być to postawa : nie bo NIE
      • truskaweczka80 Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 19:53
        Zdecyduję się albo i nie (na razie jestem bardziej sceptyczna niż
        entuzjastyczna) ale chodzi mi tylko o potwierdzenie albo zbicie jego argumentu.
        • lolant Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 20:09
          a czy ja do czegokolwiek namawiam ?
          z tego co wiem ( nie każdy chce o tym mówić )ale są pary , które to lubią , są
          takie , które spróbowały i im nie odpowiada, jak również są takie , które się
          tym po prostu brzydzą .
    • tracer81 Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 19:48
      To zależy gdzie- na wschodzie Polski czy w kieleckim próbowało go jedynie 10% par. Natomiast w dużych miastach-kilkakrotnie więcej.
      • truskaweczka80 Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 19:55
        Odwrotnie - wśród ludności wiejskiej a konkretnie panien to popularny sposób
        aby mieć ciastko i zjeść ciastko, czyli mieć seks i ciągle być dziewicą,
        tiaaa... podania ludowe...

        Powiedzmy ze bierzemy pod uwagę populacje miejską z dostepem do
        internetu, dobrze?
        • tracer81 Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 19:59
          Znasz google? Ostatnio były publikowane wyniki badań nad seksualnością Polaków- tam znajdziesz dokładną odpowiedź na swoje pytanie.
          • truskaweczka80 Re: Anal - czy to normalne? 08.09.06, 20:07
            Tak, pan prof. Izdebski czyli "artykuł sponsorowany". LOL
            Ja wolałabym wiedzieć jak jest naprawdę, wśród realnych ludzi.
            • ewolwenta no to sobie bardzo 08.09.06, 20:13
              reprezentatywną próbkę wybrałaś.
              Pytasz o specyficzny seks na forum, na którym zbierają się ludzie cierpiący na
              niedobór albo brak seksu a często nawet nie zaznający czułości
              Nie dziw się, że to pytanie nie uzyska odpowiedzi.

              • truskaweczka80 Re: no to sobie bardzo 08.09.06, 20:16
                Może i tak... ale raz - to jedyne POWAŻNE forum o seksie jakie znam,
                wolne od trolli i innego rodzaju kretynów, tudzież małolatów a po drugie,
                teraz seksu nie mają ale wcześniej mieli chyba, nie?
                • usser Re: no to sobie bardzo 18.09.06, 12:58
                  truskaweczka80 napisała:

                  > Może i tak... ale raz - to jedyne POWAŻNE forum o seksie jakie znam,
                  > wolne od trolli i innego rodzaju kretynów, tudzież małolatów a po drugie,
                  > teraz seksu nie mają ale wcześniej mieli chyba, nie?

                  goraco polecam formum www.lekka.pl/forum/Seks,analny,,22,2432.html
    • ewolwenta jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:08
      Co my o tym sądzimy skoro jasno deklarujesz, że Tobie to nie odpowiada?
      • lolant Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:10
        ewolwenta napisała:

        > Co my o tym sądzimy skoro jasno deklarujesz, że Tobie to nie odpowiada?

        no właśnie ?
      • truskaweczka80 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:11
        Ewolwento, ja napisałam że jestem raczej sceptyczna A NIE że wykluczam!
        Pieszczoty analne bardzo mi odpowiadają ale penetracja członkiem to co innego.
        • zuza6661 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:16
          Fajnie napisany i calkiem sensowy "poradnik seksu analnego" znajdziesz na
          stronie oranvag.blox.pl/html.
          Wiem, ze nie dokladnie o to ci chodzilo w tym poscie, ale moze warto sie
          zaznajomic z tematyka i potem juz nie odmawiac? ;)
          Pozdrawiam
          • truskaweczka80 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:18
            "Szukana przez Ciebie strona nie istnieje."
            • tracer81 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:38
              >"Szukana przez Ciebie strona nie istnieje."

              Dziz, dobijasz. Istnieje- wystarczy tylko usunąć ostatnią kropkę.

              oranvag.blox.pl/html
              • truskaweczka80 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 20:59
                Nie zauważyłam kropki.
                • thistle Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 21:23
                  hmmm, jeszcze jedna uwaga :
                  Czy argument "bo większosć tak robi" (osobiscie sadzę, że raczej niezbyt duża
                  mniejszość, ale dane mam tylko z bardzo niereprezentatywnej grupy)jest wogóle
                  godny polemiki w łóżku??? A jak Tobie akurat nie spasuje?
                  A jak większość kobiet ufarbuje włosy na zielono to też będziesz musiała się
                  dostosować?
                  • majowa_panienka Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 21:50
                    Początkowo dość niechętnie myślałam o seksie analnym, gdy nabierałam do
                    partnera zaufania i czułam się z nim bezpiecznie, postanowiłam spróbować,
                    oczywiście trwało to wszystko jakiś czas. Ten rodzaj seksu jest dla nas
                    zarezerwowany na specjalne okazje. Sprawia mi on wiele radości, mogłam przeżyć
                    naprawdę odlotowy orgazm. Ale musisz sama zadecydować, spróbować kilka razy -
                    wiele zależy od Twojego mężczyzny, od tego, czy jest nieustępliwy :) i
                    delikatny.
                    • truskaweczka80 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 08.09.06, 22:09
                      "Odlotowy orgazm"? Z pominięciem łachtaczki, pochwy?
                      • zuza6661 Re: jakie to ma dla Ciebie znaczenie 09.09.06, 00:17
                        "Odlotowy orgazm"? Z pominięciem łachtaczki, pochwy?

                        Alez oczywiscie! :)
    • misssaigon Re: Anal - czy to wykonalne? 08.09.06, 21:46
      truskaweczko - wiekszosc to robi - ale gejow - to prawda

      jest pewna kategoria mezczyzn zakreconych na pkcie seksu analnego - ktorzy nie
      spoczna dopoki nie sprobuja ...

      jesli chodzi o opinie kobiet to zdania sa dosyc podzielone ale z przewaga na
      "niechetnie"
      pomijajac juz wzgledy higieniczne (koniecznie nalezy uzywac prezerwatywy)- dla
      kobiety, ktoa nigdy wczesniej tego nie robila - pierwsze proby wymagaja duzo
      cierpliwosci i wyrozumialosci dla partnera, ktory podniecony tym novum, moze nie
      zauwazac, kiedy zacznie ci sprawiac bol.
      Generalnie odbyt nie jest miejsce przez nature wymyslonym do wkladania penisa -
      wizje, ktore mezczyni czerpia z filmow pornograficznych to efekt wielkrotnego
      wycwiczenia i umiejetnosci rozluznienia miesni zwieracza u kobiet - ale
      wiekszosc z nas to nie aktorki porno i nie oszukujmy sie, ze pojdzie tak latwo...
      dla zdecydowanych i zdesperowanych kilka rad:
      nalezy sie przygotowac
      - prezerwatywy z nawilzczaczem i wazline lub inny tego typu srodek,
      - uzbroic sie w cierpliwosc i miec swiadomosc, ze pierwsze proby moga byc
      nieudane bo najwazniejsze jest rozluznienie sie i ...zaufanie do partnera...
      - najlepiej umowic sie , ze przy pierwszym uczucie bolu akcja zostaje przerwana
      do momentu kiedy strony wykaza znowu obopolna chec...

      to tyle konkretnie na ten temat
      • majowa_panienka Re: Anal - czy to wykonalne? 08.09.06, 22:06
        Miss, nie sądzę, że to seks tylko dla gejów
      • zuza6661 Re: Anal - czy to wykonalne? 09.09.06, 00:23
        Co do tej prezerwatywy to nie bylabym taka pewna... Jesli zawsze z partnerem
        ich uzywacie to owszem, ale jesli normalnie kochacie sie bez tego rodzaju
        zabezpieczenia, to nie sa konieczne.
        Co do nawilzaczy (zele, wazelina) to sie zagadzam, ale moga wywolac reakcje
        alergiczna i dziwne uczucie pieczenia - radze najpierw sprawdzic paluszkiem a
        nie od razu isc na calosc ;)
        Z drugiej strony, wchodzac w szczegoly, po relaksujacej wspolnej kapieli, mozna
        uzyc sliny - to jest najmniej inwazyjne. Ach, i nie koniecznie trzeba zaczynac
        od pozycji z filmow porno - to kobieta musi zdecydowac w jakiej pozycji jest
        najbardziej rozluzniona, a na poczatku na pewno nie bedzie to na pieska, raczej
        na lezaco...
      • anais_nin666 Re: Anal - czy to wykonalne? 09.09.06, 12:44
        Zdecydowanie bez prezerwatywy polecam. Znacznie milsze odczucie, a i sam moment
        wchodzenia bardziej "bezkolizyjny".
        Co do powszechności tego seksu. Twój mąz wjeżdża Ci na ambicję starając się
        udowodnić, że tylko Ty jedna biedna zagubiona duszyczka tego nie robisz... Facet
        naprawde niezłą drogę znalazł na dopięcie swego;) Faktycznie zabiera się do
        przekonania Ciebie od dupy strony:)))
        Z tego co wiem niewielki procent ludzi kocha się analnie, przynajmniej wedle
        statystyk.
        W filmach porno oczywiście wszystkie kobiety zawsze chętnie i z przyjemnościa,
        no ale jeśli chcemy brać to co w filmie za rzeczywistośc ... to tego forum nie
        ma, bo wszyscy kochaja seks i nic innego nie robią tylko sie pieprzą jak króliki :)
      • szablasty Re: Anal - czy to wykonalne? 10.09.06, 13:01
        lepsza bzdura pani saigon... moze najpierw warto dowiedziec sie z dobrego zrodla
        lub samemu sprawdzic niz pisac takie bzdury?
    • gomory Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 03:05
      Taka technike preferuje zdecydowana _mniejszosc_ kobiet. Zeby to poprzec przykladem z zycia jak oczekujesz - moja zona jak zlapie chec, to i owszem od swieta tak lubi. Nawet twierdzi ze ma wtedy intensywniejsze orgazmy (laczymy te technike z pobudzaniem lechtaczki). Ale to raczej ewenement sposrod pan z ktorymi mialem przyjemnosc. To kwestia odpowiedniego podejscia, checi, wiedzy, otwartosci, czasu jaki sie ma zamiar poswiecic, odczuc indywidualnych itd.
      Za to posrod panow czerpiacych wiedze o pozyciu innych z wszelkiej masci czatow, filmow, fotek i forow w necie, jakos tak dominuja poglady bliskie rezyserom filmow xxx. Czyli kobiety sa biseksualne, uwielbiaja anal, orgie, wytryski na twarz i dosadne slownictwo ;).
    • malenka77 Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 04:25
      Ja to lubie,ale potrzebuje nastroj.Odpowiednie warunki-bez
      stresu,max.podniecenia,no i oczywiscie przygotowanie "techniczno-higieniczne".
      Orgazm jest o niebo lepszy,niz pochwowy.
      • truskaweczka80 Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 09:31
        A to przygotowanie techniczno-higieniczne to jakie? Techniczne to się domyślam
        że paluszek, delikatnie, lubrykant ale chodzi mi o higieniczne.
        • zuza6661 Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 11:14
          "A to przygotowanie techniczno-higieniczne to jakie? Techniczne to się domyślam
          > że paluszek, delikatnie, lubrykant ale chodzi mi o higieniczne."

          Wizyta w kibelku i dokladne umycie sie ;)
        • misssaigon Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 14:29
          technicznie to proponowalam prezerwatywe poniewaz:
          - tak jest po prostu bezpieczniej dla zdrowia....odbyt to jednak bardzo
          delikatne miejsce i latwo o mikrourazy , otarcia, minikrwotoki - mie mowie, ze
          nie mozna bez ale specjalisci - seksolodzy jednak namawiaja na prezerwatywe
          zreszta - czesto laczy sie podczas stosunku seks analny ze zwyklym i wtedy
          mezczyzna po penetracji analnej powinien udac sie do lazienki w celu dokonania
          oblucji, a uzywajac gumki, zdejmuja ja po prostu i kontynuuje..to tyle odnosnie
          prezerwatywy
          • szablasty Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 13:07
            misssaigon napisała:

            > technicznie to proponowalam prezerwatywe poniewaz:
            > - tak jest po prostu bezpieczniej dla zdrowia....odbyt to jednak bardzo
            > delikatne miejsce i latwo o mikrourazy , otarcia, minikrwotoki - mie mowie, ze
            > nie mozna bez ale specjalisci - seksolodzy jednak namawiaja na prezerwatywe
            > zreszta - czesto laczy sie podczas stosunku seks analny ze zwyklym i wtedy
            > mezczyzna po penetracji analnej powinien udac sie do lazienki w celu dokonania
            > oblucji, a uzywajac gumki, zdejmuja ja po prostu i kontynuuje..to tyle odnosnie
            > prezerwatywy

            zdejmuje prezerwatywe ktora od srodka jest ufajdana sperma i tym pseudo-żelem
            ktory jest zawsze po wewnetrznej stronie gumki i wklada ja w druga dziurke?!

            do autorki tematu:

            1. gumek nie trzea uzywac chyba ze robisz to z pierwszym lepszym
            2. przed seksem odwiedz kibelek, pozniej prysznic i to wszystko
            3. z zeli polecam KY, na bazie wody, nie wywoluje uczulen itd, najlepszy jaki
            istnieje (okolo 15pln w aptece)
            4.jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz na priva bo widze ze tutaj dowiesz
            bzdur od missaigon i jej podobnych
            • misssaigon Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 19:39
              szablasty - a gdzie ty byles jak truskaweczka usilowala sie dowiedziec
              czegolkolwiek i nikt nie chcial podjac tematu
              moze ty uwazasz ze masz jedyna wlasciwa recepte na seks analny - ale specyfika
              tego postu jest taka - ze kobieta zadaje pytanie i kobiety odpowiadaja zgodnie
              z wlasnym doswiadczeniem...
    • sagittka Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 21:40
      Potwierdzę opinię o intensywniejszym orgaźmie.

      Rozsądne podejście do tematu nakazuje jednak traktowanie tej formy seksu, jako
      sporadycznej. Zbyt częsty seks analny może prowadzić do negatywnych skutków
      zdrowotnych, do hemoroidów, do rozluźnienia zwieracza.

      • jagoda4444 Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 21:58
        Również potwierdzam fakt intensywniejszego orgazmu - dlaczego? - ponieważ Punkt G znajduje się właśnie w obrębie stymulacji
        • truskaweczka80 Re: Anal - czy to normalne? 09.09.06, 23:23
          Punkt G? Przecież to w pochwie!
          Podobno bo nigdy nie znalazłam, lol.
      • szablasty Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 13:07
        Kolejna bzdura, zadnych hemoroidow jeszcze nikt sie od tego nie nabawil ;)
        • lolant Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 13:52
          chyba, że je już ma, wtedy rzeczywiście nie będzie to przyjemne.
        • sagittka Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 19:46
          > Kolejna bzdura, zadnych hemoroidow jeszcze nikt sie od tego nie nabawil ;)

          Skąd wiesz? Jesteś lekarzem?

          Skąd wobec tego częste medyczne problemy związane z chorobami jelita i odbytu o
          homoseksualistów, dla których jest to główna forma seksu? O tym czytałam,
          dlatego piszę, skąd jednak pewność twoich stwierdzeń?
          • misssaigon Re: Anal - czy to normalne? 10.09.06, 20:07
            sagittka, popieram, tez czytalam i slyszalam o takich komplikacjach,
            zreszta...zeby zapewnic sobie calkowita higiene i czystosc nalezaloby robic
            lewatywe - a to chyba nikogo nie nastraja ani podnieca...
    • netka6666 Re: Anal - czy to normalne? 11.09.06, 13:49
      Nie wiem czy wszystkie lubią takie zabawy ale ja baaardzo lubię. Odkąd tego
      spróbowałam, nie wyobrażam sobie stosunku bez anala. Nie używam gumek. Nie
      patrz na innych tylko spróbuj. może tobie też się taka zabawa spodoba. Mnie
      poleciła ją koleżanka z pracy. Polecam :))
      • prezes_pan Re: Anal - czy to normalne? 11.09.06, 14:43
        tak tak, a potem jęki że mam bakterie coli w pochwie i nie wiadomo, co z tym zrobić
      • misssaigon Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 07:36
        jaka szkoda, ze ja pracuje z samymi facetami - kolezanki z pracy - jak widac -
        moga byc bardzo pozyteczne...
    • ania20lub Re: Anal - czy to normalne? 11.09.06, 23:56
      nienormalne, okropne, bolesne i moim zdaniem zboczone
      • yoric Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 00:16
        ... jeszcze jakiś czas temu seks oralny był uważany za okropny i zboczony.
        Pozdrawiam
        • majowa_panienka Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 08:51
          Jaki czas? W starożytnej Grecji bardzo popularny
          • gomory Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 09:11
            Ale np. kilkadziesiat lat temu byl na liscie dewiacji seksualnych.
            • mpingo Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 12:00
              A w Holanddi właśnie niedawno zalegalizowano partię pedofilską.
              A jeszcze niedawno...
              • yoric Re: Anal - czy to normalne? 12.09.06, 18:11
                Pedofilską?

                Skąd takie informacje? Jakieś źródło?
                Pozdrawiam
                • gomory Re: Anal - czy to normalne? 13.09.06, 17:52
                  Partia zostala zgloszona do zalegoalizowania. Ale nie slyszalem by faktycznie
                  legalizacje uzyskala. Faktycznie dosc kontrowersyjna organizacja. Zabiegali
                  m.in. o obnizenie istniejacych granic wiekowych dla dzieci wspolzyjacych z
                  doroslymi.
                  • mpingo Re: Anal - czy to normalne? 18.09.06, 11:48
                    Zdaje się że partia pedofilska działa już legalnie!
                    "Holenderski sąd zalegalizował pedofilską partię".
                    "Pierwsza holenderska partia pedofili, "Dobroczynność, Wolność i Różnorodność", może działać legalnie - orzekł holenderski sąd.
                    Założona w maju partia "Dobroczynność, Wolność i Różnorodność" (PNVD), nie będzie zakazana. Holenderski sąd odrzucił wniosek działaczy antypedofilskich o jej natychmiastową delegalizację.
                    Partia PNVD, może więc działać bezproblemowo na terenie Holandii i postulować: liberalizację przepisów dotyczących pornografii dziecięcej i sodomii (w tym zoofilii) oraz obniżenie granicy z 16 do 12 lat wieku nieletnich, od której współżycie seksualne byłoby dozwolone.
                    Jak mówią sami działacze tej partii, ich celem jest zniesienie wszystkich zakazów w sferze seksualnej".
                    www.wiadomosci24.pl/artykul/holenderski_sad_zalegalizowal_pedofilska_partie_2288.html
                    "Dutch will allow paedophile group":
                    news.bbc.co.uk/2/hi/europe/5187010.stm
                    Dutch Court OKs 'Pedophile' Political Party:
                    abcnews.go.com/International/wireStory?id=2202895
    • nefertum Re: Anal - czy to normalne? 15.09.06, 17:41
      truskaweczka80 napisała:

      > posługuje się
      > podobną argumentacją - że wszystkie dziewczyny pozwalają na takie zabawy.

      Wszystkie dziewczyny, ale chyba w... filmach porno, a nie w życiu. Ja na twoim
      miejscu zaproponowałabym pieszczoty, ale jego pupy - jest wówczas stymulowana
      prostata, a to doprowadzi go na szczyt rozkoszy. Jezeli rzeczywiście chce seksu
      analnego - powinien się zgodzić; w ten sposób da ci przykład, że rzeczywiscie
      moze być przyjemnie... Jak sie bawić, to na całego :D
      • groszek_73 Re: Anal - czy to normalne? 18.09.06, 13:35
        nefertum napisała:
        > Wszystkie dziewczyny, ale chyba w... filmach porno, a nie w życiu. Ja na twoim
        > miejscu zaproponowałabym pieszczoty, ale jego pupy - jest wówczas stymulowana
        > prostata, a to doprowadzi go na szczyt rozkoszy. Jezeli rzeczywiście chce seksu
        > analnego - powinien się zgodzić; w ten sposób da ci przykład, że rzeczywiscie
        > moze być przyjemnie... Jak sie bawić, to na całego :D

        a bo to jest bardzo przyjemne. są kobiety które uwielbiają seks analny. co nie
        znaczy że wszystkie go lubią. ja mam czasem na to ochotę, ale wiem, że moja
        partnerka tego nie akceptuje. aczkolwiek przy dużym podnieceniu i seksie oralnym
        po włożeniu paluszka w pupę wije się jak szalona :)
    • brasil5 Re: Anal - czy to normalne? 17.09.06, 17:28
      Facet może się stołuje na ulicy, ze takie rzeczy sa dla niego powszechne. Ja
      próbowałem 3 partnerki namówić, żadna się nie zgodziła....
      • balbina_77 Re: Anal - czy to normalne? 18.09.06, 14:34
        to wszystko chyba zależy od relacji między kobietą i mężczyzną. ja np. we
        wcześniejszych związkach nie chciałam tego, ale delikatność i czułość mojego
        obecnego partnera skłoniły mnie do tego i ...ech,powiem wam,że nie żałuję:)
    • desperado.max Re: Anal - czy to normalne? 18.09.06, 19:13
      mialem kiedys taką pertnerkę ktora na wspomnienie o analu mówiła: zapomnij,
      nawet nie ma takiej ocji", teraz częściej kocha sie analnie niż tradycyjnie.

      • groszek_73 Re: Anal - czy to normalne? 18.09.06, 19:32
        desperado.max napisał:
        > mialem kiedys taką pertnerkę ktora na wspomnienie o analu mówiła: zapomnij,
        > nawet nie ma takiej ocji", teraz częściej kocha sie analnie niż tradycyjnie.

        reguły nie ma. ważne, żeby było to bez musu i na luzie
      • mpingo Re: Anal - czy to normalne? 19.09.06, 21:47
        A może opcja brzmi: niech już się spuści jaknajszybciej ? "Tam" zwykle jest
        ciaśniej lub przynajmniej podniecenie większe, więc jest w istocie szybcie?
        Byleby jaknajszybciej dostał czego chce i wreszcie ze mnie zlazł!
        Taki seks na odczepkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka