olivia49
26.10.06, 13:25
Stracilam, calkowicie. Juz od jakis dwoch lat jest kiepsko, teraz jestem w
ciazy z drugim bobasem i moge zyc bez sexu. Nawet sobie zaczelam wyobrazac,
ze spotkalam jakiegos przystojniaka i ze nachodzi mnie fala namietnosci i
pomyslalam, ze wcale by tak nie bylo. Poprostu ozieblosc, czy leczyc to? Moze
rzeczywiscie trzeba, zanim bedzie za pozno....