Dodaj do ulubionych

co zrobić gdy...

01.11.06, 21:56
- on już nie chcce bo ma 1/2 wieku.
- jesteśmy ze sobą1/4 wieku.
a ja marzę o facecie, a szczególności o fallusie a masturbacja już nie
wystarcza, kasy na płatnego kochanka nie ma. Mam też 1/2 wieku rubensowskie
kształty z lekką niedoskonałością / czekam na chirurgiczną naprawe i to nie
kobiecy kaprys tylko skutek przypadłości zdrowotnej/ Mam również zalety np
zadbane piękne stopy.
Może ktoś napisze, że jestem próżna, bezwstydna ale po to jest to forum, żeby
o tym pisać. Czyż nie tak?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: co zrobić gdy... 01.11.06, 22:10
      ups czy to wedka na bezplatnego kochanka??
    • ja_nie_lica Re: co zrobić gdy... 01.11.06, 22:18
      Nie anulo to nie to.
      • anula36 Re: co zrobić gdy... 01.11.06, 23:33
        jesli bardzo bardzo bardzo nie cche to biegac do chirurga dla podniesienai
        wlasnego samopoczucia, a potem rozejrzec sie za jakims interesujacym mezczyzna:)
        No bo co? Zmusisz meza?
        a wibrator to nie wszystko w zyciu kobiety:)
        • mreck Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 07:42
          i co trzeba było tak wybrzydzać w młodości?
          trzeba było dawać jak chciał brać.
          hihihi,
          zawsze jak czytam taki post to serce sie raduje. jest jednak sprawiedliwość na
          świecie.
          • ewolwenta Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 07:59
            Mreck co za mściwość. A feee
            • mreck Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 10:51
              hehehe.
              ja wiem że to tak nas urządziła biologia.
              ale po własnych doświadczeniach kobietami, przy całym zagmatwaniu mojej psyche
              odczuwam radość z faktu, ze jestem facetem po czterdziestce.

              1 - zainteresowanie pań, którym sie teraz cieszę jest dużo większe niż wtedy
              gdy stawał mi na widok ładnego zdjęcia w gazecie,
              2 - kasy mam więcej, rozumu jakoś nie ale mi to nie przeszkadza,
              3 - nie musze juz nic nikomu udowadniać i na wszystkim znam sie lepiej

              4 - w ciągu dwóch (dwuch?) ostatnich lat miałem więcej kobiet niż w ciągu 45
              pierwszych lat mojego życia

              5 - mam wypasione autko, fajną niewymagającą prace i mnóstwo wolnego czasu.

              i jeszcze satysfakcję, ze te wszystkie cnotki z lat mojej młodości nareszcie
              odczuwają syndrom niedopchnięcia.
              • anula36 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 11:05
                a skad wiesz ze nasza janielica byla cnotka? Mysle ze wprost przeciwnie dlatego
                jej owego wspomnianego penisa tak brakuje;)
                • anula36 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 11:07
                  poza tym wspomnienia z mlodosci to tez nie wszystko w zyciu kobiety:)
                  • mreck Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 09:30
                    uhu - wspomień nie maja, bo nie dawały, a seksu nie maja bo nikt juz nie chce.
                    złosliwe bydle ze mnie.
              • felicita33 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 12:39
                Mreck! Ty rozbójniku!
                Co to masz za auto,że takie fajne!?
                • mreck Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 12:50
                  no porsze to nie jest. :(
                  • twarz2 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 13:09
                    Szkoda, że nie porsze :(

                    Ale może za jakiś czas :-)
                  • kici10 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 13:21
                    Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?
                    • anula36 Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 13:24
                      jest tak zle ze az cudownie:)
              • przchy no mrecki 02.11.06, 21:31
                Ale z ciebie playboy.
                A co do syndromu niedopchnięcia - dobrze, że kobiety czytaja takie posty - może
                zrozumieją słowa piosenki:
                "Daj mi Beato, póki czas na to ...."
              • ginestra Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 23:11
                Tere fere..

                Ekran jest cierpliwy, wiadomo.

                (w kwestiach merytorycznych nie zajmuję tu stanowiska, tylko nie lubie
                przechwalek, zwlaszcza w sytuacjach takiej kompletnej anonimowosci jak na
                forum).
                pozdro
                • ginestra Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 23:13
                  To bylo odnosnie do 1 postu "mrecka" - zle sie wkleilo, chociaz wpisalam w
                  dobrym miejscu.

                  To tyle. Nie lubie przechwalek.
              • klaris29 Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 22:12
                Kiedyś przeczytałam Twój post i byłam pod wrażeniem... ponieważ to, co
                napisałeś było tak bardzo, bardzo ... I powiem Ci, ze jesteś faktycznie niezły
                dran ( pardon). Ponieważ tak jak Ty ,nie nie łże chyba tu nikt... . ;-)))
                Klara
                Dwóch! ( nie: dwuch )!!!
    • socata Re: co zrobić gdy... 02.11.06, 15:37
      zamieść ogłoszenie na jednym z portali, tak jak zeszłej jesieni. Może powtórzy
      się to samo....?
      • groszek_73 Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 09:12
        coś w tym jest, co mreck napisał. sam znam taką parę. kiedyś ona nic chciała a
        on bardzo. teraz jej [po 50] hormony buzują, a facet nie chce, bo już mu minęło
        i wpadł w rutynę niebzykania]. tak bywa często
        • mreck Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 09:29
          no a czemu nie walczy z tym?
          odpowiadam bo mu jest z tym dobrze. nareszcie skończyło sie upokarzające
          dopominaie sie o zbliżenia. no jest pozanim. nareszcie. sam nie moge sie
          doczekać aż mi zwisnie. ;)))
          • remicius Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 11:07
            I nareszcie kobieta przestała używać jako argumentu swojej seksualności. Tak
            dawała tylko, gdy coś chciala ;-)
            • groszek_73 Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 11:12
              remicius napisał:
              > I nareszcie kobieta przestała używać jako argumentu swojej seksualności. Tak
              > dawała tylko, gdy coś chciala ;-)

              no niestety, aż ciśnie się na usta, że taka jest niestety konsekwencja.
          • socata Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 11:15
            mreck napisał:

            > sam nie moge sie doczekać aż mi zwisnie. ;)))

            Naprawdę? A jeśli Twoja żona zacznie postępować tak, jak ja_nie_lica ubiegłej
            jesieni? Tego też się nie możesz doczekać...?
            • anula36 Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 11:38
              to raczej trudne bo mreck zony nie ma;)
              • mreck Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 11:56
                mam ale nie uzywam. świete węzły nie puszczaja.
                • socata Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 12:06
                  no tak też mi się wydawało, że jednak masz.... Ale ponawiam pytanie: naprawdę
                  chciałbyś stracić siły witalne na złość żonie, nawet nieużywanej ?:-) Przecież
                  żona (wzorem janielicy) może sobie znaleźć kochanka, więc dla niej strata żadna
                  a Ty z takim smutnym zwisem będziesz męczył się do końca życia...
                  • groszek_73 Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 14:18
                    socata napisał:
                    > a Ty z takim smutnym zwisem będziesz męczył się do końca życia...

                    a może nie będzie się męczył ? nmoże wreszcie odpocznie ? ;p
                    • mreck Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 14:20
                      und hier ist ein hund begraben. jak mawiały starożytne gumisie.
                      ale odbiegamy od watku a w oddali błyskają nozyczki.
                      • gaballa Re: co zrobić gdy... 03.11.06, 19:57
                        Ale jesteście niemądrzy.
                        Janielica potrzebuje pomocy a Wy waryjujecie.
                        Watyd doprawdy!
                        Janielico, weż się za swojego chłopa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka