wiola87 14.12.06, 12:48 Co słychac w Twojej sprawie? Jakis postęp? Cos nowego? Tak nagle zamilkłas czyzby to jednak byla prowokacja? Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
claptola Re: Do elle1977 14.12.06, 13:38 ja nie podejrzewam elle o prowokację, ale też jestem bardzo ciekawa, co u niej słychac. pozdrawiam. Odpowiedz Link
elle1977 Re: Do elle1977 14.12.06, 14:58 Witam Was dziewczyny kochane! Dzięki za pamięć. Przepraszam, że się nie odzywałam:) Ale... u nas jakby lepiej, naprawdę. w weekend wyjechaliśmy, trochę sobie odpoczęliśmy, wreszcie porozmawialiśmy jak ludzie i trochę sobie wyjaśniliśmy. Znów było jak dawniej... Muszę przyznać, że teraz też jest OK. Naprawdę, aż sama się dziwię i uwierzyć nie mogę:):):) A w poniedziałek m. miał wolne, więc jak przyszłam z pracy czekał na mnie wykwintny obiad, winko, itd. - widać było, że cieszy się, że ja się cieszę. Aha, i jeszcze jedno - bardzo ważne - wraca do domu NORMALNIE, o normalnych godzinach, wychodząc z pracy dzwoni z tel. stacjonarnego, że już wychodzi i rzeczywiście - po półgodzinie jest już w domu. No i zachowuje się w stosunku do mnie zupełnie inaczej - rozmawia, pyta co u mnie, przytula, itp. Mam nadzieję, że to nie jest chwilowe i że będę Wam mogła zdać jeszcze bardziej pozytywne relacje z dalszych poczynań mojego m. Teraz jest naprawdę bardzo w porządku i chciałabym tylko bardzo, żeby tak już zostało... Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie wszystkich trzymających za mnie kciuki, wspierających i wiernie czytających. Obiecuję, że od czasu do czasu będę się odzywać. Jeszcze raz dzięki za pamięć! Odpowiedz Link
mreck Re: Do elle1977 14.12.06, 15:02 no jednak w nagłówku tylko dziewczyny. :((( ale zajrzyj tu jeszcze koniecznie. Odpowiedz Link
kawitator Re: Do elle1977 14.12.06, 15:12 Mówiłem gdzie można sobie wsadzić słynna kobiecą intuicję. Trzeba było wyluzować troszkę nieprawdaż? Odpowiedz Link
elle1977 Kawitator 14.12.06, 15:16 Witam Cię, Kawi:) Oj, tak, tak - jak na razie Twoja opinia okazała się jedną z najbardziej słusznych:) Dzięki Ci za to stokrotne! Potrzebny był mi taki kubeł zimnej wody wtedy do zmiany zachowania:):) Masz u mnie dług wdzięczności;) Odpowiedz Link
elle1977 Mreck 14.12.06, 15:14 :):):) Dziewczyny - to było do Wioli i Claptoli:):):) Ale i Ciebie Mreck witam serdecznie i bardzo dziękuję wszystkim pozostałym mężczyznom, którzy, jak Ty - udzielali mi świetnych rad i dzielili się spostrzeżeniami. Zajrzę i jeszcze nie raz napiszę - obiecuję:) Pozdrawiam Cię, Mreck. Elle Odpowiedz Link