iskierka1985
08.01.07, 18:07
Witam wszystkich. Mam pewien dylemat. Od jakiegoś czasu jestem wolną osobą,
rozstałam się z narzeczonym, więc nie mam zobowiązań. Podoba mi się pewien
facet. Jest żonaty więc dałam sobie spokój. On jednak daje mi do zrozumienia,
że ja też mu się podobam. Pewnie myślicie sobie, że kolejna zastanawia się
cze romansować czy nie, ale to nie o to chodzi. Wracając do sedna sprawy.
Chodzi o to, że przedstawił mi jakiś czas temu swoją żonę(atrakcyjna i
sympatyczna babeczka), nie bardzo wiedziałam dlaczego to zrobił. Wczoraj
zapytał czy nie chciała bym się do nich przyłączyć. Czyli zaprosił mnie
do trójkąta. Mówił, że bardzo spodobałam się jego żonie i chcieli by
spróbować miłości w trójkę. Niby mnie też to kiedyś kręciło, ale boje się
że mogę się źle psychicznie z tym czuć. I pytanie brzmi: warto czy nie warto?