izulka83
19.02.07, 23:32
Tak się tylko wyżalę :(
jesteśmy 4 lata po ślubie,mamy roczne dziecko. Ja jestem na wychowawczym, mąż
pracuje za 10-ciu. Nie tylko pracuje aby zarobić na codzienne potrzeby ale
przede wszystkim aby zarobić na dom (jesteśmy w trakcie budowy). Jak nie jest
w pracy to jedzie na budowę coś robić ( bo roboty od cholery!)Przez to jest
bardzo przemęczony, co skutkuje brakiem seksu. Ja jak siedzę w domu i się
namyślę przez cały dzień to wieczorem czasami wymuszam na nim. Ale o dziwo w
trakcie daje całkiem nieźle radę (aż sama jestem w szoku). Średnio kochamy się
1-2 razy w miesiącu. Dodam że przed ślubem było to kilka razy w tygodniu (jak
ja bym tak chciała i teraz!!!.