joker7979
06.04.07, 17:58
Zaglądam na to forum od jakiegoś czasu, mam podobny problem co większość
forumowiczów,pod wieloma wątkami mógłbym sie podpisać obiema rękoma...
Niestety czytanie tego forum wpędza mnie w jeszcze większego doła,rodzi
dodtakową frustrację i zniechęcenie.. W moim małżeństwie ( rok stażu małż, 3
znajomości) seks praktycznie nie istnieje,nie dobraliśmy sie zupełnie pod tym
względem...Dobija mnie juz nawet czytanie postów zrozpaczonych kobiet, które
stają na rękach żeby zainteresować partnera, ile bym dał żeby mieć taką
kobietę, która wykaże odrobine poomysłowości i zainteresowania.. Ktoś powie-
wiedziałes co brałes, teraz nie narzekaj jak przez 3 lata byliście razem.
Półtora roku temu poznałem inną kobietę, z która miałem roczny gorący romans
i dopiero wtedy zobaczyłem róznice, los chciał jednak że moja obecna żona
zaszła w ciążę. W chwili obecnej myśle tylko o rozwodzie, wiem że żadne
rozmowy nic nie pomogą, w tej dziedzinie trzeba sie po prostu dobrać, mi oczy
otworzyła dopiero inna kobieta, a teraz jest za późno, zarabiam mało, abym
mógl sam wynająć mieszkanie, zapłacic alimenty itp., a z każdym dniem staje
sie coraz bardziej przygnębiony, dobiją mnie nawet posty typu - "co robicie
żeby podniecić faceta" itp.- dla mojej żony jest to temat odległy jak
supernova..