poter1981
03.07.07, 18:21
Mam pytanie do obecnych ,czy ktos z was spotkał sie z tym iż jego żona miała romans a po nim zupełny brak na sex ze stałym partnerem "meżem".
Próbujemy sie pozbierać jednak ja uwazam ze sex w tym moze pomóc i nic nie oczekuje nawet od żony ,nawet moge ją tylko piescić żeby to wpłyneło na poprawę naszego małzeństwa.Ale kiedy ja pytam czy moge ją pieścić ona muwi że to ją drażni.Raz na tydzień mozna powiedziec że sie "kochamy" i koniec.Czy kogos to spotkało, spotyka ?Czy wasze kobiety też nie lubia być pieszczone ,czy myslicie że ten zwiazek ma jeszcze sens jesli nic sie nie poprawia w tym temacie?