Dodaj do ulubionych

mąż i ich ex

28.08.07, 13:10
czy wasi męzowie utrzymują kontakty z swoją ex,spotykają się z nimi? bo mój
tak i mnie szlak trafia ( szczególnie że dowiedziałam się o tym wczoraj) bo on
oczywiscie nie raczył nic mi na ten temat powiedsziec, dowiedziałam się
przypadkowo- a jestesmy małżenstwem od roku( nie wiem co mam na ten temat
myslec ,ale narazie to nic dobrego , najchetniej bym się spakowała i wyjechała
gdzies daleko od niego
PS. nie rozumiem czemu to była taka tajemnica , w każdym badz razie
dowiedziałam się jeszcze ze spotykał sie z nią jak jeszce nie bylismy
małżenstwem ale bylismy razem:(
Obserwuj wątek
    • marek_kolomanski Re: mąż i ich ex 28.08.07, 13:47
      Znam takie przypadki, że byli partnerzy, pomimo, że razem już nie są, nadal
      troszkę "mają się ku sobie". Czasem jak widać, pozostaje pewien taki dziwny
      sentyment. Ten sentyment sprawia, że zdarza im się seks ze sobą, pomimo nowych
      związków. Jeśli wcześniej mieli ze sobą udany seks, to jest prawdopodobne, że
      czasem go lubią organoleptycznie powspominać:)

      Jeśli Twój mąż ukrywał przed Tobą fakt spotkań z "byłą", tym bardziej jest
      prawdopodobne, że ją bzyka.

      • marek_kolomanski Re: mąż i ich ex 28.08.07, 14:00
        Odpowiadając na Twoje pytanie - ja osobiście nie spotykam się z byłymi, nie
        utrzymuję żadnych kontaktów. Ewentualne "cześć" na ulicy to wszystko. Jednak raz
        zdarzyło mi się porozmawiać z byłą przy jakiejś okazji. Jakież było potem moje
        zdziwienie, kiedy dowiedziałem się od jej koleżanki, że jest podobno chętna do
        mnie wrócić:)

        Jestem pewien, że gdybym temat kontynuował to "rypanko" miał bym z nią pewne:)))
        Jednak pokazałem figę z makiem:))) Obecna partnerka za wiele dla mnie znaczy...
        • e_asienka82 Re: mąż i ich ex 28.08.07, 14:03
          może masz racje , on twierdzi ze jest inaczej tylko że ja przestaje mu wierzyc i
          co najgorsze nie wiem co zrobic bo nie chce żc z osobą której nie ufam bezgranicznie
    • gomory Re: mąż i ich ex 29.08.07, 00:53
      Trudno zgadnac - mogl sie spotykac, bo maja miedzy soba niedokonczone sprawy.
      Moze nie chcial sprawiac Tobie przykrosci opowiadajac, bo wiedzial, ze to zamkniety rozdzial, wiec po co masz snuc domysly?
      Jesli ludzie rozstaja sie bez zlosci, to pozniej moga byc nawet calkiem niezlymi przyjaciolmi. Jego sie spytaj i posluchaj co Ci powie. No i co rozumiesz przez "spotykali sie"? Chodzili na randki, czy moze zabieral od niej z mieszkania swoje rzeczy?
      • b-b1 Re: mąż i ich ex 29.08.07, 21:24
        A co w tym dziwnego, że się spotkał ze swoją ex??
        Rozumiem nawet to, że Ci nie powiedział, bo po co? Czy składaliście sobie
        przyrzeczenie, że po slubie żadne z was nie bedzie spotykało się z "byłymi"?
        jesli tak-możesz się wściekać-jeśli nie-nie masz się o co złościc.. Trochę
        zaufania do faceta..Przeciez gdyby chciał z nią dalej być-byłby, jesli jest dla
        niego ex-znaczy coś było nie tak w ich związku-wybrał CIEBIE..-to się liczy!!!!
        Jesli Cię to rani-powiedz mu, że nie chcesz, aby ze soba rozmawiali(chociaz dla
        mnie to troche "dzikie"....) Bez zaufania do niego nie stworzysz "dobrego"
        związku...
    • xleilax Re: mąż i ich ex 31.08.07, 21:17
      Ja odpowiem ze strony,która utrzymuje kontakt ze swoim ex(telefonuje
      do mnie raz na 2 miesiace i przez 4 lata z 10x widzielismy sie na
      herbacie) mimo M i dziecka.Nic nas nie łaczy,nie ma seksu,rozmów o
      tym,jak nam było dobrze ze soba(a seks był fantastyczny),rozmawiamy
      o naszym teraźniejszym zyciu,bez wiekszych sensacji,o
      pracy,dzieciach.Wydaje mi się,że dzieje się tak ponieważ bylismy ze
      soba bardzo zwiazani,nasz związek trwał 5lat,wiec to duzo i
      mało.Bywa,ze jego mama dzwoni sporadycznie do mnie,składamy sobie
      życzenia imieninowe i swiateczne.Jeśli chodzi o mojego M,to jest
      bardzo zazdrosny,jeśli mój ex nie dzoni jak jestesmy razem,to mu o
      tym nie mówię,ale jeśli jestesmy akurat razem,to odbieram
      telefon,nasze rozmowy nie maja nic do ukrycie,"co słychać"?"dziecko
      zdrowe?"wiec jak moge to nie mówię,bo wiem,ze sie wtedy
      denerwuje,ale jesli słyszy te rozmowy to wie,ze rozmawiamy o niczym
      i nie ma o co byc złym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka