your_and
18.09.07, 16:26
Czy nie zauważyliście pewnej zbieżności miedzy tym co kieruje
międzyludzkimi relacjami w łączeniu się w pary a marketingową
polityka wielu dostawców długookresowych usług?
Pierwsze 2 lata po podpisaniu umowy to gwarantowane są promocje i
gratisy, a to bezpłatne minuty i dobry telefon na początek w
sieciach komórkowych a to bezpłatne programy w płatnych telewizjach –
pod warunkiem podpisania długookresowej umowy. A po tych 2 latach –
hmm, korzystne warunki są tylko dla tych co odchodzą do innych, lub
przynajmniej zagrożą że gotowi są odejść - znowu obsypanie
prezentami. A ci wierni co spokojnie płacą, są z lenistwa
przyzwyczajenia – bulą normalnie.
Czy nie przypomina wam to skuteczności strategii walizki? I
statystycznych 2 lat narkotycznego działania zakochania na partnerów
w związku?