szczesciarz2007
07.10.07, 17:42
Jestem szczęściarzem wygrałem z tym trzecim, który pojawił się nagle
i niespodziewanie w naszym długoletnim związku. Walczyłem jak lew i
warto było dla niej. Często postępowałem nie tak, jak przystoi
doroslemu facetowi, ale za bardzo kocham swoją żonę. Wiem też, że
ona kocha mnie, a to co się wydarzyło to zwykłe zauroczenie facetem
innym niż ja.