Dodaj do ulubionych

przedwczesnie

06.11.07, 22:57
moj máz konczy przedwczesnie. czy macie na to jakies rady ???
Obserwuj wątek
    • kampai Róbcie to później 06.11.07, 23:23
      może róbcie to później ;-)
    • gi-da Re: przedwczesnie 07.11.07, 18:43
      moze inna pozycja?A jak to nie wypali to sprobuj ty byc osoba
      prowadzaca.
    • krissdevalnor100 Re: przedwczesnie 11.11.07, 02:23
      To się leczy. Nie na forum.
    • nemo1968 Re: przedwczesnie 11.11.07, 18:24
      Witaj :)

      To głównie zalezy od nastawienia mezczyzny. Żeby twoj maz
      zrozumieal, ze to nie lapanie much ani zawody na czas.
      Czyli - spokojna, relaksująca atmosfera, świetowanie seksu,
      nieśpiesznie, trochę celebrując i wydłużając poszczególne czynnosci.
      Niech on się nie boi - jemu orgazmm nie ucieknie. To pewnik na 100
      % :) Pare aspektow praktycznych:
      - ty nie miej pretensji słownej i nie pokazuj nigdy, ze ci sie nie
      podobalo, bo bylo za krotko, bo to go tylko zdeprymuje
      - mozna kupic prezerwatywy ze srodkiem opozniającym wytrysk (Durex,
      i inne)
      - mozna kupic masc znieczulającą powierzchniowo EMLA (wymagana
      recepta - moze od lek. pierwszego kontaktu). Stosowana miejscowo 15
      min przed.
      - technika fizyczna: wycofywanie sie z ciebie i zajmowanie sie tobą
      w inny sposob ;), potem znowu penetracja :)
      - technika fizyczna: jezeli on czuje, ze dochodzi to wycofanie się i
      uciska nerw pomiedzy moszną a odbytem
      - technika psychiczna - on jezeli chuje, ze jest "za gorąco" w
      trakcie mysli o czyms innym niz to co robi (np. o zaległym rachunku
      za komórkę ;))) Wyłacza się, osłabia przetwarzanie bodzców)

      Albo zupelnie banalnie: z zerkaniem na zegarek: np. on sobie
      postanawia, ze dziś 5 min, nastepnym razem +2 min, potem znowu...
      Trochę to smieszne, ale jak się uda, to w pewnym momencie on sie
      przelamie, bo zobaczy, ze moze 2,3 razy dłuzej niz do tej pory i
      umie nad tym ZAPANOWAĆ :)




      • nemo1968 Suplement 13.11.07, 11:42
        Twoja rola jest naprawdę ważna, np.
        jeżeli już się zdarzyło, że było za krótko, a ty masz ochotę na
        jeszcze, to "popracuj" ;) nad nim trochę - kto powiedział 3 razy
        sztuka, ten rozumie.... sztukę ;), znaczy ... artysta ;).

        Ogólnie: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć (ale to fajne
        treningi...;). Może być też tak, że ty potrzebujesz silnej
        stymulacji, a on ma wrażliwą na bodźce skórę i to, co ciebie dopiero
        nakręca - jego już wykańcza....
        Jezeli to, co powyżej napisałem po dłuższych próbach nie da ŻADNEGO
        efektu, to proponuję iść do seksuologa :).
        Pozdrawiam - Nemo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka