Dodaj do ulubionych

Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku

25.02.08, 19:54
Moj facet od ponad 2 tygodni nie ma ochoty na sex.
Duzo pracuje ,to fakt i nie widzimy sie codziennie, bo czesto
wyjezdza - zazwyczaj za granice .

na poczatku kochalismy sie za kazdym razem jak sie widzielismy ...
pozniej troche mniej ... a teraz juz w ogole... i nie wiem kiedy to
sie zmieni...

a pracuje moznaby powiedziec tyle samo... co kiedys

a ostatnio uslyszalam ,ze nie ma ochoty na sex . I zebym nie brala
tego do siebie , bo to nie ma zadnego zwiazku ze mna ... ze nadal
jestem dla niego atrakcyjna i ze sie mna nie znudzil ...
Prosil tez ,zebym byla dla niego wyrozumiala w tej kwestii...
I zeby nie bylo niedomowien - to nie jest kwestia tego ,ze nie
moze , bo moze.
Jest nieduzo po 30 , ja nieduzo przed ...

Probuje robic nastroj , itp. ale bez efektu ...

i nie wiem co mam robic :(
Obserwuj wątek
    • bugbuddy Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 25.02.08, 20:17
      mloda.krk napisała:

      > Moj facet od ponad 2 tygodni nie ma ochoty na sex.

      Rozumiem, że piszesz to m.in. po to, aby większość forumowiczek/ów tylko
      zazdrościła Ci seksu AŻ co dwa tygodnie?
      • eeela Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 26.02.08, 00:42
        To nie jest co dwa tygodnie, tylko OD dwóch tygodni :-)

        Ale dopatrywanie się wszędzie złośliwości to pierwszy objaw zgorzknienia -
        lepiej energię skierować na naprawę sytuacji niż upatrywanie wszędzie wokół
        złośliwości. Nawet gdyby to było co dwa tygodnie, to też może dla kogoś stanowić
        problem. A lekarstwem na problem nie jest bynajmniej świadomość, że ktoś inny ma
        gorzej.

        Do autorki wątku - dwa tygodnie posuchy to za krótko, żeby bić na alarm,
        naprawdę. Każdy może mieć w życiu słabsze dwa tygodnie. Wróć na forum za dwa
        miesiące, jeśli problem się będzie przedłużał.
        • patria5 Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 26.02.08, 08:13
          eee tam
          po co wracać na forum - tu nigdzie nie znajdzie pozytywnego
          rozwiązania!!
          najwyżej podpowiedzi / akcpetacje innych rozwiązań ( które i tak
          prędzej czy później zalęgną jej sie w głowie) typu - rozstanie,
          kochanek, trójkąt
          • malgosia0023 Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 26.02.08, 12:20
            moze to tylko chwilowa niedyspozycja.....w sumie nie wiem co
            odpowiedzieć.Ja mam chorą "sytuacje"....w 2007r. kochałam sie z
            mężem 8(!!!) razy-z czego 5 było na
            wakacjach.....koszmar....klapa.A najgorsze w tym wszystkim jest to
            ze jak mówię o tym to on przemienia wszystkow żart mówiąc z
            szerokim uśmiechem:"mało Ci seksu!?"
            --
            • mloda.krk ok, chyba troche sie pospieszylam 26.02.08, 13:34
              i wcale nie chcialam byc zlosliwa...
              po prostu pierwszy raz jestem w takiej sytuacji :(

              i nie ukrywam ,ze troche mnie to przeroslo
    • mloda.krk Re: nadal nic :( 07.03.08, 12:37
      ale ...cos sie dzieje :(
      tzn widze ze on sie oddala troche ode mnie ...
      nie chce nocowac u mnie - dawniej to bylo "normalne" ...
      na moje pytania odpowiada ,ze ma taki okres w zyciu,ze potrzebuje
      troche samotnosci i ze dopoki nie ma tej ochote na sex, to nie
      bedzie tez u mnie nocowal, bo nie chce mnie "draznic" ... (ale
      oczywiscie nie bierze pod uwage tego ,ze dla mnie wazna jest rozniez
      bliskosc i mozliwosc przytulenia sie :( )
      ostatnio nie wytrzymalam (bo naprawde nie wiem o co chodzi ...) i
      powiedzialam mu (oczywiscie z efektami specjalnymi typu łzy ) ,ze
      jezeli ma kogos i chce odejsc, to niech to zrobi teraz , bo szybkie
      ciecie bedzie lepsze ,niz powolna agonia ...
      Uznal ze kompletnie mi juz odbilo :/ ,i ze wymyslam jakies chore
      teorie i ze chce ze mna byc ...
      • wiktoriada111 Re: nadal nic :( 07.03.08, 15:39
        Na moje histerie i pytania eks zawsze odpowiadał ze stoickim
        spokojem, że wszystko jest ok, że nie ma problemu, żebym się
        uspokoiła itp itp itp itp
        Nie chce u Ciebie zostawać, nie ma ochoty na seks, to dopiero 5
        miesięcy związku... no nie wiem, ja bym się chyba po mału wyzbywała
        złudzeń, może jestem czarnowidzem, a może trafiłaś na 30 latka,
        który "boi się" stabilizacji, i może to jeszcze nie Ty go
        usidlisz...
        Nie angażuj się, sorki, mam nadzieje, że nie mam racji...
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 07.03.08, 16:14
      czy poza brakiem ochoty na seks coś jeszcze sie w nim zmieniło?
    • al9 no cóż młoda.krk ... sprawa jest prosta: 07.03.08, 17:06
      ma inną babę
      i boi się powiedzieć....
      tchórz
      przykro to pisać, ale zacznij się oswajać z myślą, że to początek
      końca...
      al
    • behemoth96 Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 08.03.08, 12:04
      widzisz jak to w zyciu jest
      ja mam odwrotnie tylko moze dłuzej ui to moja żona nie ma ochoty i
      niby wszystko jest ok
    • murakami2 za wcześnie na decyzje 08.03.08, 15:53
      Ja bym nie rozsnuwała czarnych scenariuszy, tylko poczekała, co się z tego
      rozwinie. Co to jest dwa tygodnie? Toż to nic. Nie szalej, daj pokój, przede
      wszystkim jemu. Poświęć czas swoim zachciankom, telefonuj rzadziej, nie naciskaj
      na nocowanie. Nigdy nie miałaś ochoty pobyć sama? Może on właśnie ma i bez
      podtekstów. Pomyślałabym w tym kontekście też w odwrotną stronę - czy
      chciałabyś, będąc na jego miejscu, być zamęczana pytaniami, rzucaniem się na
      szyję i płaczem? No bez przesady. Stara prawda życiowa jeszcze mówi, że bardziej
      pragniemy tego, kto się oddala i staje się przez to obcy i atrakcyjny. Więc
      dałabym na wstrzymanie.
      A sama bym dała na wstrzymanie z najważniejszego powodu - jak mnie ktoś nie
      chce, to mam swoją dumę i nie pozwolę się poniżać płaczem i prośbami o wyjaśnienia.
      • mloda.krk Re: za wcześnie na decyzje 08.03.08, 18:13
        to juz miesiac ...
        ale masz racje , powinnam nabrac dystansu do calej tej sytuacji.
        I postarac sie przeczekac w spokoju , bez awantur i placzu.
        O ile jeszcze bedzie co ratowac , bo wczoraj niestety
        przesadzilam ..znow :( , mimo tego ,ze dostalam taki bukiet, ze
        ledwo co sie w drzwiach zmiescil...
        No ale czasu i wypowiedzianych slow juz nie cofne. Czekam az on sie
        odezwie (dzis wyjechal , a wczoraj rozstalismy sie w nienajlepszych
        nastrojach )



        Dziekuje Ci za ten post .
    • miedzianakonefka Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 08.03.08, 16:04
      Mogę to załatwić bo też jestem z krk :P Podobno trzeba sobie
      pomagać :P

      Alleluja i do przodu...
      • mloda.krk Re: Brak sexu po 5 miesiacach zwiazku 08.03.08, 18:09
        "mloda.krk" to tylko nick . zeby nie tak latwo bylo mnie
        rozszyfrowac :)
        mieszkam w innym miescie , i dziekuje za propozycje .
      • kropeczka-b Re: komu bardziej brak? 08.03.08, 18:51
        miedzianakonefka napisał:

        > Mogę to załatwić bo też jestem z krk :P Podobno trzeba sobie
        > pomagać :P
        # Ciekawe komu bardziej jest potrzebna ta pomoc, kto bardziej
        potrzebujący? :))
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka