Dodaj do ulubionych

Najazd moherowych troli

12.07.08, 11:20
Czy zauważyliście, że w ostatnich 2 tygodniach mamy mały najazd osobników jak w temacie? Krzyczą, odpowiadają wszyskim jak leci mimo, że nic merytorycznego nie mają do powiedzenia. Osoby lubiące seks to dla nich dziwki, prostytutki, itp. Jedna nawet powołuje sie na międzynarodowe standardy ;)

Rany, to już tęsknię za Wielkim Głosem (pozdrawiam). On mial swoją mantrę i nieomylność ale przynajmniej dowalał w miarę kulturalny sposób, hehe.
Obserwuj wątek
    • kawitator Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 11:44
      Mają prawo pisać to piszą Mozesz dać im odpór
      Ale chyba nie jest tego duzo. Poza nickami wypowiedzi można ( analizować) grupować na podstawie tak zawanych cech.
      Czyli:
      treść i poglądy te podstwowe.
      sposób widzenia świata
      słownictwo
      sposób formatowania
      sposób argumentacji a nawet typowe literówki
      w ten sposób kiedys ze zdumieniem zobaczyłem że nasz wielki Golsator pisał pod kilkoma nickami. Nawet ciekawie bo i różne płcie reprezentował Według moich odczuć to raczej wielka Glosatorka była ;-)))))
      • yoric Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 14:37
        To straszne, co piszesz. Wygasiłem Glosatorra pod jego głównym nickiem,
        tymczasem okazuje się, że nieświadomie dalej przyjmowałem produkowane przez
        niego 'treści'...

        Pozdrawiam
      • druginudziarz Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 22:22
        kawitator napisał:

        > Mają prawo pisać to piszą Mozesz dać im odpór
        > Ale chyba nie jest tego duzo. Poza nickami wypowiedzi można ( analizować) grup
        > ować na podstawie tak zawanych cech.
        > Czyli:
        > treść i poglądy te podstwowe.
        > sposób widzenia świata
        > słownictwo
        > sposób formatowania
        > sposób argumentacji a nawet typowe literówki
        > w ten sposób kiedys ze zdumieniem zobaczyłem że nasz wielki Golsator pisał po
        > d kilkoma nickami. Nawet ciekawie bo i różne płcie reprezentował Według moich
        > odczuć to raczej wielka Glosatorka była ;-)))))

        Co Ty powiesz!
        No nawet miałem pytać co sie stało z Wielkim Głosem, bo nie było mnie na forum z
        pół roku, więc się zastanawiałem gdzież to się podział i dlaczego.
        Dobra, nie owijaj, w bawełnę, dawaj kogo podejrzewasz :)
        pzdr.
    • eeela Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 15:02
      Nie miałam wrażenia, że najechały nas moherowe berety, tylko kilka pań z
      wyidealizowanym stosunkiem do świata - wiecie, motylki, ptaszki, różyczki,
      trzymanie się za rączki i recytowanie sobie miłosnych wierszy, a różne typowo
      ludzkie zachowania (masturbacja na przykład) to obleśne niskie i zwierzęce
      zachowania. Bardzo wiele jest takich kobiet na świecie, i nie wszystkie z tego
      wyrastają.
      • sisi321 przepraszam za zasmiecenie forum :/ 12.07.08, 16:58
        eeela napisała:


        > ludzkie zachowania (masturbacja na przykład) to obleśne niskie i zwierzęce
        > zachowania. Bardzo wiele jest takich kobiet na świecie, i nie wszystkie z tego
        > wyrastają.
        >

        bardzo wielu jest rowniez mezczyzn, ktorzy nigdy nie wyrosna z nadmiernego
        bawienia sie wlasnym sprzetem.


        ludzkie zachowania, w tym masturbacja , sa ok, jezeli nie rzutuja na inne sfery
        zycia. Bardzo mi przykro, ze "zasmiecilam" wasze forum prosba o rade. Moim
        bledem bylo nie zaprezentowanie sie jako "kiedys palilam, nadmiernie pilam,
        eksperymentowalam w lozku i zmienialam facetow do momentu jak nie znalazlam
        tego jedynego, ktorego pokochalam ponad zycie. cudownie nam sie ukladalo,
        niemniej jednak po pewnym czasie okazalo sie, ze parnter ma dosc ciekawe hobby w
        postaci czestej masturbacji i przegladania porno stron. nic pewnie nie byloby w
        tym dziwnego, gdyby nie fakt, ze raz w chwili zapomnienia zamiast poswiecic
        uwage malej, placzacej coreczce oddal sie swej, jakze ludzkiej potrzebie.
        wiadomo czlowiek istota slaba czesto oddaje sie zaspokajaniu potrzeb wlasnego
        ciala nie patrzac na potrzeby innych- w tym potrzebe posiadania srodkow do
        zycia. Ale przeciez najwazniejsze, ze partner jest szczescliwy." moze nie
        bylabym uznana za "mohera" lub purytanke lub za niedojrzala kobietke co ma
        wyidealizowany obraz swiata.

        pozdrawiam serdecznie sisi321
        • eeela Re: przepraszam za zasmiecenie forum :/ 12.07.08, 23:35
          Droga Sisi, nie wiem, czemu podpisujesz się pod moim postem, jako że w twoim
          wątku nie tylko nie pojechałam po tobie, a wręcz byłam jedną z nielicznych,
          którzy twoją skargę uznali za podstawną.

          Nie miałam na myśli ciebie, bo zrozumiałam, że nie uważasz masturbacji za
          obleśną w ogóle, tylko denerwuje cię jej nadmiar u męża - który doprowadza do
          zaniedbywania dziecka, szukania pracy, etc. Ja się godzę, że w takim przypadku
          to jest poważny problem, jeśli jest tak, jak mówisz, więc nie ma potrzeby
          wyżywać się na mnie.

          I nigdy nie uważałam, że pytanie o rady to zaśmiecanie forum. Zwróc się z
          pretensjami do tych, którzy na nie zasłużyli.
      • audwork Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 17:49
        eeela napisała:

        > Nie miałam wrażenia, że najechały nas moherowe berety, tylko kilka pań z
        > wyidealizowanym stosunkiem do świata - wiecie, motylki, ptaszki, różyczki,
        > trzymanie się za rączki i recytowanie sobie miłosnych wierszy, a różne typowo
        > ludzkie zachowania (masturbacja na przykład) to obleśne niskie i zwierzęce
        > zachowania. Bardzo wiele jest takich kobiet na świecie, i nie wszystkie z tego
        > wyrastają.

        ...widze ze pasjonuje Cie nadinterpretowania aka mapulowanie tekstami ktore nie
        pasuja to Twojego wyobrazenia o swiecie i ludziach, nic wiec dziwnego ze
        dochodzisz do takich wnioskow
        jakie powyzej przedstawilas.

        Mnie zastanawia tylko jedno, jak osoba ktora usiluje sie zaprezentowac na tym
        forum jako kobieta dojrzala, wyzwolona,
        tolerancyjna - nagle przy kontakcie z osobami wyznajacymi inne wartosci i
        poglady, zamieszcza taki tekst jak ten powyzej...

        Nie przyszlo Ci do glowy ze ktos moze pomyslec w takiej sytuacji
        o Tobie iz jestes... sorry za szczerosc, ale tylko zwykla hipokrytka?

        • elfyourself do sissi 12.07.08, 18:52

          Sissi, wiesz to przykre, bo zglosilas sie tu po poradę a zlinczowalo
          Cie towarzystwo wzajemnej adoracji.

          Tak,tak oni wiedzą najlepiej :)

          Wiesz co? nie win siebie. Nie jestes hipokrytką, paniusią, egoistką
          i kim tam Cie jeszcze nazwali. Dobrze zrobilas. Twoj maz to dorosly
          czlowiek i niech sie zastanowi nad wlasnym postępowaniem. Ty juz
          probowalas mu pomóc przez wiele lat. Niech teraz on coś zrobi,
          wysili, pojdzie na terapię i wyleczy przede wszystkim głowę.

          serdecznie pozdrawiam.;)
          • audwork Re: do sissi 12.07.08, 20:01

            Ponizej wklejam Ci adres strony, gdzie moim zdaniem w dosc interesujacy i
            rozsadny sposob potraktowane jest zagadnienie
            uzaleznienia od masturbacji. Moze ta informacja bedzie dla Ciebie
            i meza przydatna:

            wychodzeniezonanizmu.webpark.pl/
        • druginudziarz Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 22:38
          audwork napisał:

          > eeela napisała:
          >
          > > Nie miałam wrażenia, że najechały nas moherowe berety, tylko kilka pań z
          > > wyidealizowanym stosunkiem do świata - wiecie, motylki, ptaszki, różyczki
          > ,
          > > trzymanie się za rączki i recytowanie sobie miłosnych wierszy, a różne ty
          > powo
          > > ludzkie zachowania (masturbacja na przykład) to obleśne niskie i zwierzęc
          > e
          > > zachowania. Bardzo wiele jest takich kobiet na świecie, i nie wszystkie z
          > tego
          > > wyrastają.
          >
          > ...widze ze pasjonuje Cie nadinterpretowania aka mapulowanie tekstami ktore ni
          > e
          > pasuja to Twojego wyobrazenia o swiecie i ludziach, nic wiec dziwnego ze
          > dochodzisz do takich wnioskow
          > jakie powyzej przedstawilas.
          >
          > Mnie zastanawia tylko jedno, jak osoba ktora usiluje sie zaprezentowac na tym
          > forum jako kobieta dojrzala, wyzwolona,
          > tolerancyjna - nagle przy kontakcie z osobami wyznajacymi inne wartosci i
          > poglady, zamieszcza taki tekst jak ten powyzej...
          >
          > Nie przyszlo Ci do glowy ze ktos moze pomyslec w takiej sytuacji
          > o Tobie iz jestes... sorry za szczerosc, ale tylko zwykla hipokrytka?
          >

          O nienienie!
          Odwracasz kota ogonem.
          Onanizuje się (podobno, takie są dane) z 90% mężczyzn i z połowa kobiet.
          Alkohol piją wszyscy.
          Papierosy, nie wiem tak na oko to z połowa.
          Tym powszechnym zachowaniom przypinasz łatkę: nienormalne. I klaskasz jak nazywa
          się je "obleśne".
          Przepraszam ale to Twój pogląd jest niszowy.
          Ja szanuję inne zdanie, sam go mam bardzo często i to wbrew tzw. opinii. Ale do
          głowy mi nie przychodzi by z tego powodu nazwać coś nienormalnym.
          pzdr.
          • audwork Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 23:08
            druginudziarz napisał:

            > O nienienie!
            > Odwracasz kota ogonem.
            > Onanizuje się (podobno, takie są dane) z 90% mężczyzn i z połowa kobiet.
            > Alkohol piją wszyscy.
            > Papierosy, nie wiem tak na oko to z połowa.
            > Tym powszechnym zachowaniom przypinasz łatkę: nienormalne. I klaskasz jak nazyw
            > a
            > się je "obleśne".
            > Przepraszam ale to Twój pogląd jest niszowy.
            > Ja szanuję inne zdanie, sam go mam bardzo często i to wbrew tzw. opinii. Ale do
            > głowy mi nie przychodzi by z tego powodu nazwać coś nienormalnym.

            ...tym postem tylko kolejny raz potwierdzasz, ze nie starasz sie zrozumiec
            to,co chce przekazac druga osoba.


            Jesli natomiast chodzi o *nienormalnosc* to moze sprobuj powrocic do watku ktory
            zalozyla sisi i dociec kto o tej *nienormalnosci* zaczal
            pisac pierwszy i w jakim to bylo kontekscie.
            Ja tam nawet wkleilam te cytaty bo staralam sie zaprotestowac przeciwko tego
            rodzaju klasyfikacjom.
            pzdr.


            • druginudziarz Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 00:00
              audwork napisał:

              > druginudziarz napisał:
              >
              > > O nienienie!
              > > Odwracasz kota ogonem.
              > > Onanizuje się (podobno, takie są dane) z 90% mężczyzn i z połowa kobiet.
              > > Alkohol piją wszyscy.
              > > Papierosy, nie wiem tak na oko to z połowa.
              > > Tym powszechnym zachowaniom przypinasz łatkę: nienormalne. I klaskasz jak
              > nazyw
              > > a
              > > się je "obleśne".
              > > Przepraszam ale to Twój pogląd jest niszowy.
              > > Ja szanuję inne zdanie, sam go mam bardzo często i to wbrew tzw. opinii.
              > Ale do
              > > głowy mi nie przychodzi by z tego powodu nazwać coś nienormalnym.
              >
              > ...tym postem tylko kolejny raz potwierdzasz, ze nie starasz sie zrozumiec
              > to,co chce przekazac druga osoba.
              >
              >
              > Jesli natomiast chodzi o *nienormalnosc* to moze sprobuj powrocic do watku ktor
              > y
              > zalozyla sisi i dociec kto o tej *nienormalnosci* zaczal
              > pisac pierwszy i w jakim to bylo kontekscie.

              Staram się szanować moich interlokutorów i z grubsza panuję nad dyskusją.
              Chodzi Ci o to miejsce?
              [cytat]
              > Ciekaw jestem Księżniczko Sisi czy Ty dotarłaś do któregoś z nich i
              > użyłaś? Stawiam złotego krugeranda przeciw grosikowi - że nie. Bo dla
              > Ciebie - w odróżnieniu milionów NORMALNYCH KOBIET - to obrzydliwe.

              ...setki ludzi pali, pije i zazywa narkotyki....czy to tez jest
              juz jakas norma?
              [/cytat]

              No i kto wrzuca do wora "nienormalne" np. palenie i picie?

              > Ja tam nawet wkleilam te cytaty bo staralam sie zaprotestowac przeciwko tego
              > rodzaju klasyfikacjom.

              O! jednak nie sprostałem, nie wiem o co Ci chodzi :(
              O jakie "klasyfikacje"?
              pzdr.
              • audwork Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 01:07
                druginudziarz napisał:
                > [cytat]
                > > Ciekaw jestem Księżniczko Sisi czy Ty dotarłaś do któregoś z nich i
                > > użyłaś? Stawiam złotego krugeranda przeciw grosikowi - że nie. Bo dla
                > > Ciebie - w odróżnieniu milionów NORMALNYCH KOBIET - to obrzydliwe.
                >
                > ...setki ludzi pali, pije i zazywa narkotyki....czy to tez jest
                > juz jakas norma?
                > [/cytat]
                >
                > No i kto wrzuca do wora "nienormalne" np. palenie i picie?

                ...a kto sugeruje, dosc jednoznacznie zmartwionej kobiecie szukajacej na forum
                rozwiazania powaznego problemu, ze miliony NORMALNYCH KOBIET stosuje np.
                wibratory i inne cudenka, w przeciwienstwie do niej ( w domysle chyba NIENORMALNEJ)?

                NIENORMALNEJ rowniez chyba dlatego, ze nie chce robic np. *loda* mezowi ktory
                jest ewidentnie juz uzalezniony od masturbacji?

                > O! jednak nie sprostałem, nie wiem o co Ci chodzi :(
                > O jakie "klasyfikacje"?
                > pzdr.

                ....j.w. - staralam sie doprecyzowac.

                Ps. umiejetnosc komunikacji miedzyludzkiej jednak jest trudnym zagadnieniem
                (szczegolnie na forach internetowych) i moze dlatego, ze nieuwaznie czytamy
                cudze teksty, mamy pozniej zupelnie niepotrzebne nieporozumienia ? :))
                pzdr.
          • kachna79 Re: Najazd moherowych troli 14.07.08, 08:01
            "alkohol piją wszyscy" - ja nie piję (wcale:), więc jestem dowodem
            na to, że nie jesteś nieomylny! Ale domyślam się, że zaraz jakoś
            zdiagniozujesz mój problem:D
            • isooo Re: Najazd moherowych troli 15.07.08, 13:16
              JA TEZ NIE PIJE WCALE - CHYBA ZE CZEKOLADKI Z ALKOHOLEM RAZ KIEDYS.
              NIE PIJE WCALE I NIECPAM.

              CZYLI JEST NAS WIECEJ - WCALE NIE UWAZAM TO ZA NIENORMALNE.
              ZNAM BARDZO DUZO OSOB PROWADZACYCH ZDROWY TRYB ZYCIA - CZY SA GORSZEBO NIE PIJA
              I NIE PALA JAK INNE?

              NIE WYDAJE MI SIE. ALE JESLI KTOS PIJE TO JASNE ZE POWIE ZE NIEPIJACY JEST
              NIENORMALNY.

              JA DO LUDZI PIJACYCH (W NORMALNYCH GRANICACH I UMIEJACYCH SIE PO ZACHOWAC) NIC
              NIE MAM BO NIBY CZEMU.

              ALE NP ONANIZM MEZA PRZY PORNO BY MNIE ZRANIL BO WIEM ZE WTEDY MYSLI SIE O KIMS
              KOGO SIE WIDZI NA MONITORZE I PRZEZ CO ZDRADZA PARTNERA.
              I TO CZY ROBILBY TO PATRZAC NA OBCA BABE/PARE CZY KOLEZANKE/SASIADKE TO TAK SAMO
              DLA MNIE ZDRADA. GDYBY TO ROBIL PRZY MNIE CZY PRZY MOICH ZDJECIACH (A NA MOJ
              WYGLAD NARZEKAC NIE MOZE) TO NIECH SE ROBI ILE CHCE. W TYM WIDZE KOLOSALNA ROZNICE.

              DLATEGO JESTES UZNANA ZA "MOHER"?
              NIE UWAZAM SIE ZA TAKI, KAZDY MA PRAWO MIEC SWOJE POGLADY I PRIORYTETY I ZYC JAK
              CHCE I CHCIEC BYC SZANOWANYM PRZEZ PARTNERA, KTORA W momencie wiazania sie ze
              mna doskolane wiedzial jaka ja jestem, to dlaczego ktos uwaza mnie za gorsza?
              czy nienormalna.

              jeden woli panienke z doswiadczeniem inny niedoswiadczona - kwestia wyboru -
              wiec dlaczego jest to krytykowane? bo nie rozumiem.

              gdybym teraz zaczela pic i palic i imprezowac po nocach a przy okazji sypiac z
              kim popanie to uznalibyscie mnie za spoko tak? a skoro tego nie robie i szanuje
              sama siebie i chce by moj partner mnie szanowal to jestem gorsza?

              fajna filozofia.
              ja nie krytyykuje nikogo, uwazam ze facet ktory sie masturbuje przy porno
              zamiast sypiac z zona albo nie zaspokaja zony i sie nie sprawdz a w lozku i
              idzie sie zabawic sam, albo nie umie znalezc porozumienia z zona i nie wie jak
              po malu swoim pozytywnym zachowaniem wobec niej wprowadzic do sypialni rozmaite
              elementy na jakie ma ochote. ja np nie mam zadnych oporow w sypialni bo uwazam
              ze z druga osoba jak sie ja kocha mozna robic doslownie wszystko i
              poprrosic/zasugerowac jej zrobienie czegos nowego jak sie dobrze rozumiecie. Nie
              uwazam ze sam onanizm to cos najgorszego pod warunkiem ze nie wprowadza osob
              trzecich (nawet w postaci zdjec czy porno) do malzenskiej sypialni.

              i mam prawo miec takie zdanie. nie rozumiem dlaczego jest ono krytykowane.
              • krzysztof-lis Re: Najazd moherowych troli 15.07.08, 13:33
                > ja nie krytyykuje nikogo, uwazam ze facet ktory sie masturbuje przy
                > porno zamiast sypiac z zona albo nie zaspokaja zony i sie nie
                > sprawdza w lozku i idzie sie zabawic sam, albo nie umie znalezc
                > porozumienia z zona i nie wie jak po malu swoim pozytywnym
                > zachowaniem wobec niej wprowadzic do sypialni rozmaite
                > elementy na jakie ma ochote. ja np nie mam zadnych oporow w
                > sypialni bo uwazam ze z druga osoba jak sie ja kocha mozna robic
                > doslownie wszystko i poprrosic/zasugerowac jej zrobienie czegos
                > nowego jak sie dobrze rozumiecie.

                I uważasz, że sytuacje, w których kobieta mówi, że NIE BO NIE i NIGDY NIE w
                społeczeństwie się nie zdarzają. Że zawsze można się dogadać? Poczytaj to forum,
                zrozumiesz, że jesteś w błędzie.

              • eeela Re: Najazd moherowych troli 15.07.08, 13:39
                > NIE WYDAJE MI SIE. ALE JESLI KTOS PIJE TO JASNE ZE POWIE ZE NIEPIJACY JEST
                > NIENORMALNY.


                Dlaczego jasne? Nie sądzę, żeby kogokolwiek na tym forum było stać na określenie
                cię nienormalną, bo nie pijesz alkoholu.

                > DLATEGO JESTES UZNANA ZA "MOHER"?
                > NIE UWAZAM SIE ZA TAKI, KAZDY MA PRAWO MIEC SWOJE POGLADY I PRIORYTETY I ZYC JA
                > K
                > CHCE I CHCIEC BYC SZANOWANYM PRZEZ PARTNERA,

                Niektórzy mogli widocznie uznać za stosowne nazwać cię 'moherem' z powodu
                twojego niechętnego stosunku do masturbacji. Masturbacja bowiem, w odróżnieniu
                od spożywania alkoholu (co jest procesem kulturowym, nie naturalnym), jest dla
                naszego gatunku dość powszechną potrzebą fizjologiczną (naturalną - w sensie
                odniesienia do naszej biologicznej natury).

                Wstręt do masturbacji został ludziom wpojony sztucznie przez kuluturowe wykwity
                religijne, podobnie jak zgorszenie nagością. W nagim ciele, samym w sobie jednak
                nie ma nic złego, i tak samo nie ma nic złego w masturbacji samej w sobie.

                > I TO CZY ROBILBY TO PATRZAC NA OBCA BABE/PARE CZY KOLEZANKE/SASIADKE TO TAK SAM
                > O
                > DLA MNIE ZDRADA.

                To, że tobie się jakaś rzecz nie podoba, nie sprawia automatycznie, że ta rzecz
                przestaje istnieć. Przeczytaj sobie nowy wątek Glam o efekcie Coolidge'a. Jeśli
                nawet twój mąż/partner ze względu na ciebie powstrzyma się od masturbacji przy
                zdjęciach porno z netu, nigdy ani ty, ani on nie sprawicie, że przestanie on
                zauważać piękne kobiety i ich kształty w pracy, na ulicy, w waszym otoczeniu.
                Wszystkie te bodźce zaś kumulują w nim energię seksualną. Jeśli nie wykorzysta
                jej podczas masturbacji, wykorzysta ją podczas seksu z tobą. Wmawianie sobie i
                jemu, że to grzech śmiertelny, zauważać inne kobiety, podczas gdy jest to czysta
                prawidłowość natury, to samookłamywanie się.

                Ale jeżeli pragniesz żyć w świecie kłamstwa, proszę bardzo, mogę zaniechać
                dalszego uświadamiania (przy czym i tak pozostajesz bez żadnej gwarancji, że
                cała reszta świata też tego zaniecha).

                Ni
                > e
                > uwazam ze sam onanizm to cos najgorszego pod warunkiem ze nie wprowadza osob
                > trzecich (nawet w postaci zdjec czy porno) do malzenskiej sypialni.
                >
                > i mam prawo miec takie zdanie. nie rozumiem dlaczego jest ono krytykowane.


                Ponieważ wynika z samooszukiwania się. Jak wyjaśniłam powyżej.
              • songo3000 Re: Najazd moherowych troli 15.07.08, 20:45
                isooo napisała:

                > i mam prawo miec takie zdanie. nie rozumiem dlaczego jest ono
                > krytykowane.
                Oczywiście, że masz prawo mieć swoje zdanie. Wyrażasz je - wystawiasz je na krytykę.

                W USiA do dziś są osobnicy (chrześcijańscy ultrasi, przy okazji), którzy twierdzą, że ziemia jest płaska a satelity i globusy to wielki spisek i zamach na naturalne i święte wartości. Nikt im nie zabrania głoszenia swojego zdania. I też sie wielce dziwią, że określani są lokalnym odpowiednikiem 'troli' i 'moherów'.
        • eeela Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 23:41
          Audwork, porozmawiamy, aż przejdzie ci widoczna gorycz z powodu przehranej w
          naszej małej utarczce o definicje, bo widać, żeś niezdolna w tym momencie do
          prowadzenia ze mną konwersacji nienacechowanej silnie brzydkimi emocjami. W
          swojej wypowiedzi w wątku, którą zacytowałaś, nie manipulowałam ani nawet nie
          interpretowałam niczyich wypowiedzi, tylko dałam wyraz swoim subiektywnym
          ogólnym odczuciom.
          • audwork Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 00:50
            ...eh, widze ze znowu cos projektujesz:)

            - Po pierwsze nie uwazam, ze przegralam dyskusje na temat definicji.
            Po prostu, dalej jej nie kontynuowalam, bo uznalam, ze zbyt daleko zaczela
            odbiegac od tematu tamtego watku.
            W zwiazku z powyzszym nie moge wiec odczuwac z tego powodu goryczy, wiec bardzo
            prosze mi takich odczuc nie wmawiac.

            - Po drugie, tekst ktory zamiescilam w tym watku nie jest jakas konsekwencja
            mojej dyskusji z Toba w tamtym watku o definicji.
            Moja powyzsza wypowiedz odnosi sie tylko i wylacznie do tresci postu ktory tutaj
            napisalas, bowiem uwazam, ze jest on jakas niekonsekwencja w stosunku do tego,
            co do tej pory na tym forum pisalas, a ja jestem osoba ktora dosc szybko potrafi
            takie niekonsekwencje wylapac:)

            Byc moze, ze nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy, ale dla uwaznego analityka
            cudzych wypowiedzi, moze to wygladac na zamierzona manipulacje, stosowana w celu
            udowodnienia swoich racji.

            - I po wtore - osobiscie uwazam, ze zamieszczenie tego typu postu
            pt.* Najazd moherowych troli*, jest nie tylko ewidentna manifestacja
            nietolerancji w stosunku do grupy ludzi ktore maja inne poglady od autora tegoz
            postu, ale rowniez mial na celu ich obrazenie, bowiem jak wiadomo nazwnie kogos
            *trolem* i *moherem* (w jednym) ma charakter epitetu peioratywnego.

            Kolejny raz Pan songo popisal sie swoja kultura, jednoczesnie
            zarzucajac brak kultury innym osobom (vide ostatnie zdanie w jego poscie).

            W
            > swojej wypowiedzi w wątku, którą zacytowałaś, nie manipulowałam ani nawet nie
            > interpretowałam niczyich wypowiedzi, tylko dałam wyraz swoim subiektywnym
            > ogólnym odczuciom.

            To ciesze sie bardzo, ze byly to tylko Twoje subiektywne odczucia i
            ze nie manipulowalas swiadomie pewnymi tekstami.

            Pozdrawiam audwork



            • audwork Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 03:39

              ups....pejoratywnego....
            • eeela Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 10:30
              Hmmm, cieszę się w takim razie, że się myliłam, i że nacechowanie negatywnymi
              emocjami twojej przeszłej wypowiedzi jest tylko złudne.
            • songo3000 Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 11:53
              audwork napisał:

              > - I po wtore - osobiscie uwazam, ze zamieszczenie tego typu postu
              > pt.* Najazd moherowych troli*, jest nie tylko ewidentna
              > manifestacja
              > nietolerancji w stosunku do grupy ludzi ktore maja inne poglady od > autora tegoz
              > postu, ale rowniez mial na celu ich obrazenie, bowiem jak wiadomo > nazwnie kogos
              > *trolem* i *moherem* (w jednym) ma charakter epitetu peioratywnego.
              Każdy ma prawo zamieścić tu swoją opinię a posty nacechowane brakiem kultury są prędzej czy później kasowane. Każdy post jest manipulacją w jakimś kierunku. Lepszą lub gorszą ale jest. Szkoda, że nie dodałaś tego w swoim wywodzie.
              A propos obrażania: największą obrazą jaka może spotkać forumowicza to chyba zamieszczenie wypocin, które go kompromitują, prawda?

              Zarzucanie mi nietoleracji jest z kolei czystą hipokryzją z Twojej strony (i jak najbardziej manipulacją) Nie podobają mi się 'małomiasteczkowe' zachowania i praktyki? To wyrażam swoją opinię i tyle. Czy zabraniam komuś odpisywać?, wysyłam 'na drzewo' z tego forum? Nawołuję do kasowania postów? Ano nie. A czasami wręcz przeciwnie jak to było w temacie np.: Jacy.

              > Kolejny raz Pan songo popisal sie swoja kultura, jednoczesnie
              > zarzucajac brak kultury innym osobom (vide ostatnie zdanie w jego > poscie).
              A co ma piernik do wiatraka? Można rzucać mięchem i nie przeszkadza to punktować innych za to samo.
              Z resztą, wskaż mi to 'poprzednie razy'. Jeśli nie potrafisz będzie to w/g Twojej definicji próba bezpodstawnej obrazy.

              PS. Zauważ jedną sprawę. Dyskutujemy. Najwyraźniej nasze nicki stoją po dwóch stronach jakiejś barykady i niespecjalnie za sobą przepadają ale możemy dyskutować. Z niektórymi tutaj tak się po prostu nie da i tych nazywam trolami. A że moherowymi ... to już pretensje do autora określenia światłego Romana Giertycha ;)
    • maker6 Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 18:50
      > Czy zauważyliście, że w ostatnich 2 tygodniach mamy mały najazd
      osobników jak w
      > temacie? Krzyczą, odpowiadają wszyskim jak leci mimo, że nic
      merytorycznego ni
      > e mają do powiedzenia. Osoby lubiące seks to dla nich dziwki,
      prostytutki, itp.
      > Jedna nawet powołuje sie na międzynarodowe standardy ;)

      Tak owszem zauważyliśmy nawet próbowałem z nimi polemizować, ale to
      jeszcze gorzej bo oni nie przyjmują, żadnych argumentów.
      Zrozumiałem, więc że to strata czasu i dałem sobie spokój i
      proponuję innym by nawet nie próbowali bo tylko się nie potrzebnie
      zdenerwóją a i tak nic nie zmienią!

      > Rany, to już tęsknię za Wielkim Głosem (pozdrawiam). On mial swoją
      mantrę i nie
      > omylność ale przynajmniej dowalał w miarę kulturalny sposób, hehe.

      Aż tak bardzo za nim nie tęsknie, szczególnie że w pewnym momencie
      chyba sam z soba polemizował, albo ja odnosiłem takie wrażenie...
      Zresztą nie miałem nigdy tyle czasu by wnikliwie wszystkie jego
      złote myśli czytać...;)
      • eeela Re: Najazd moherowych troli 12.07.08, 23:46
        > Zresztą nie miałem nigdy tyle czasu by wnikliwie wszystkie jego
        > złote myśli czytać...;)

        Rzeczywiście bywały stanowczo za długie. Ale czasami rzeczywiście można było się
        w nich dokopać do czegoś niegłupiego.
        • ktoj-akto Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 11:33
          Natknąłem się na cytat z mojego postu, więc muszę na chwilę do tablicy. Do Sisi pisałem spokojnie, rzeczowo i życzliwie. Próbowałem
          jej wybić z głowy traktowanie problemu jako "coś obrzydliwego". Podważanie takiego stanowiska może wynikać z:
          1. nieuważnego czytania
          2. kłopotów z percepcją
          3. skrajnego zacietrzewienia
          4. narosłych WŁASNYCH traum
          Człowiek obarczony TAKIM bagażem nie jest w stanie zblizyc się do obiektywizmu i udzielić ŻADNEJ sensownej rady. Stać go tylko na bezsensowne przepychanki.
          • audwork Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 18:05
            ktoj-akto napisał:

            > Natknąłem się na cytat z mojego postu, więc muszę na chwilę do tablicy. Do Sisi
            > pisałem spokojnie, rzeczowo i życzliwie. Próbowałem
            > jej wybić z głowy traktowanie problemu jako "coś obrzydliwego". Podważanie taki
            > ego stanowiska może wynikać z:
            > 1. nieuważnego czytania
            > 2. kłopotów z percepcją
            > 3. skrajnego zacietrzewienia
            > 4. narosłych WŁASNYCH traum
            > Człowiek obarczony TAKIM bagażem nie jest w stanie zblizyc się do obiektywizmu
            > i udzielić ŻADNEJ sensownej rady. Stać go tylko na bezsensowne przepychanki.

            ...tak, to byl cytat z Twojego postu, ale ja w przeciwienstwie do Ciebie,
            podjelam polemike tylko z TRESCIA tego postu i nie probowalam na jego podstawie
            wyciadag absurdalnych wnioskow na temat TWOJEJ osobowosci. Dlatego wlasnie nie
            podalam Twojego nicka, bo nie mialam zamiaru oceniac osobowosci autora postu,
            tylko podjelam polemike z trescia zamieszczonego postu.

            Teraz Ty sam po prostu spanikowales i zamiast spokojnie, po mesku i kulturalnie
            wyjasnic o co Ci tak naprawde chodzi, zaczynasz w niewybredny, infantylny
            spososob atakowac mnie, chociaz zupelnie mnie przeciez nie znasz.



            Skoro jednak sprowadziles w tej chwili dyskusje do takiego a nie innego poziomu,
            to ja Ci napisze jak naprawde mozna bylo odczytac Twoj post, a ja czytam posty
            wyjatkowo uwaznie:

            * post nie byl rzeczowy i mial sie tak do tematu tamtego watku jak piesc do oka,
            a TY po prostu wziles udzial w typowej bezmyslnej nagonce na zagubiona kobiete,
            ktora pojawila sie na tym forum i poszukiwala na nim pomocy.

            Kiedy troche otrzezwiales, bo widocznie zauwazyles iz do dyskusji zaczely
            wlaczac sie osoby ktore rozumialy lepiej anizeli Ty problem meza sisi, zaczales
            sie wycofywac *raczkiem* i doradzac sisi ucieczke z tego forum.

            * Twoj post byl napisany w sposob malo zyczliwy i bardzo emocjonalny (osoba
            ktora go napisala czyli Ty, byla wyraznie oburzona tym, ze ktos moze uwazac
            mesturbacje za obrzydliwosc - zasugerowales nawet, ze ktos kto nie mysli tak,
            jak miliony NORMALNYCH kobiet i np. nie uzywa wibratorow i tym podobnych
            idiotyzmow, jest chyba NIENORMALNY)

            * I na koniec - mysle, ze osoba ktora w ten sposob probowala doradzac jak Ty,
            takiej osobie jak sisi (bardzo wrazliwej, delikatnej, madrej, rozsadnej -
            zreszta sama sisi napisala w tym watku post z ktorego wyraznie widac jak
            odebrala wypowiedzi takich *madrali* jak m.innymi TY, a inna osoba o nicku
            elfyourself, zamiescila w tym watku post w ktorym pisze, ze sisi zostala
            *zlinczowana przez towarzystwo wzajemnej adoracji*, co
            zauwazylam rowniez i ja, dlatego w tamtym watku zaczelam reagowac) -
            ABSOLUTNIE nie powinna doradzac komukolwiek czegokolwiek, bo nie ma zadnego
            wyczucia drugiej osoby, nie jest asertywna, ale za to jest
            NIEODPOWIEDZIALNA i po prostu nie potrafi zrozumiec problemow drugiego czlowieka
            bo wszystich mierzy wlasna miarka, jej wypowiedzi moga bardziej zaszkodzic
            drugiemu czlowiekowi, anizeli mu pomoc i jeszcze bardziej ZTRAUMATYZOWAC
            czlowieka ktory ma juz powazne problemy. Czyli innymi slowy - taki czlowiek
            powinien zamknac sobie niewyparzony *dziob*, zamiast wypisywac bzdety.

            PS. widze, ze teraz *towarzystwo wzajemnej adoracji * bedzie usilowalo
            solidarnie dolozyc mi po krzyzach i ...ponizej, bo jego krzykliwa *europejska
            tolerancja* ogranicza sie tylko i wylacznie do akceptowania takich jak oni:)))

            Ps. napisalam dosc ostro i personalnie, ale mnie do tego zmusiles:)


            • kawitator Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 19:27
              a inna osoba o nicku
              elfyourself, zamiescila w tym watku post w ktorym pisze, ze sisi zostala
              *zlinczowana przez towarzystwo wzajemnej adoracji*, co
              zauwazylam rowniez i ja, dlatego w tamtym watku zaczelam reagowac) -

              -Nie zauważyłem żadnego linczu tak nawiasem
              Jak ktoś potrzebuje wsparcia to ma do dyspozycji całe spektrum forów kobiecych gdzie zawsze będzie pocieszona i uważana za skrzywdzona niezależnie od sytuacji
              na przykład .
              zdradził mnie mąz - Oj biedna ty biedna To musiał by straszny skurczybyk ze cie zdradził Cham wykastrować go
              zdradziłam męza - Oj biedna ty biedna bo on musiał by straszy skurczybyk ze doprowadził do tego zę musiałś go zdradzic Wykastowac go
              Cenię to forum bo tutaj ludzie piszą to co myślą ( w większości ) i przedstawiają swoje racje tak jak potrafią Czasami nie jest to miłe i pochlebne ale przynajmniej zmusza do zastanowienia i pokazuje ze istnieją tez inne poglądy lub inne punkty widzenia

              ABSOLUTNIE nie powinna doradzac komukolwiek czegokolwiek, bo nie ma zadnego
              wyczucia drugiej osoby, nie jest asertywna, ale za to jest
              NIEODPOWIEDZIALNA i po prostu nie potrafi zrozumiec problemow drugiego czlowieka
              bo wszystich mierzy wlasna miarka, jej wypowiedzi moga bardziej zaszkodzic
              drugiemu czlowiekowi, anizeli mu pomoc i jeszcze bardziej ZTRAUMATYZOWAC
              czlowieka ktory ma juz powazne problemy. Czyli innymi slowy - taki czlowiek
              powinien zamknac sobie niewyparzony *dziob*, zamiast wypisywac bzdety.

              Tutaj to dałeś po bandzie Masz jakiś obraz tej sytuacji i uważasz, ze jak ktoś ma inny to powinien zamknąć dziób bo nie potrafi zrozumieć problemów tak jak ty oczywiście . Zamordysta jesteś niestety;-PPP Zaraz ktoś Tobie może zaproponować zamknięcie dzioba bo on uważa inaczej

              PS. widze, ze teraz *towarzystwo wzajemnej adoracji * bedzie usilowalo
              solidarnie dolozyc mi po krzyzach i ...ponizej, bo jego krzykliwa *europejska
              tolerancja* ogranicza sie tylko i wylacznie do akceptowania takich jak oni:)))
              Masz jakieś poglądy ? Uważasz, że są słuszne to ich broń. To je przedstaw Staraj się przekonać innych że masz racje a nie jedź durnymi sloganami bo to słuchać chadko

              Ps. napisalam dosc ostro i personalnie, ale mnie do tego zmusiles:)

              Kochanieńki poszukaj w archiwum to zobaczysz, że piszesz może nieskładnie i nie gramatycznie choć emocjonalnie ale do ostrych wypowiedzi to ci naprawdę daleko
              W każdym razie witaj na pokładzie ;-))
              • matkapolka2 Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 19:44
                i dla takich wypowiedzi psuję wzrok przed monitorem:))
              • audwork Re: Najazd moherowych troli 13.07.08, 19:54
                kawitator napisał:

                > a inna osoba o nicku
                > elfyourself, zamiescila w tym watku post w ktorym pisze, ze sisi zostala
                > *zlinczowana przez towarzystwo wzajemnej adoracji*, co
                > zauwazylam rowniez i ja, dlatego w tamtym watku zaczelam reagowac) -

                > -Nie zauważyłem żadnego linczu tak nawiasem

                ...za to zauwazasz takie posty jak moj:)

                > Jak ktoś potrzebuje wsparcia to ma do dyspozycji całe spektrum forów kobiecych
                > gdzie zawsze będzie pocieszona i uważana za skrzywdzona niezależnie od sytuacji

                > na przykład .
                > zdradził mnie mąz - Oj biedna ty biedna To musiał by straszny skurczybyk ze c
                > ie zdradził Cham wykastrować go
                > zdradziłam męza - Oj biedna ty biedna bo on musiał by straszy skurczybyk ze do
                > prowadził do tego zę musiałś go zdradzic Wykastowac go
                > Cenię to forum bo tutaj ludzie piszą to co myślą ( w większości ) i przedstawia
                > ją swoje racje tak jak potrafią Czasami nie jest to miłe i pochlebne ale przyn
                > ajmniej zmusza do zastanowienia i pokazuje ze istnieją tez inne poglądy lub inn
                > e punkty widzenia

                ...nie mam nic przeciwko innym punktom widzenia, ale jak widac Ty chyba tak,
                skoro Cie stac na napisanie takich tekstow jak ten powyzej:)

                > Tutaj to dałeś po bandzie Masz jakiś obraz tej sytuacji i uważasz, ze jak kto
                > ś ma inny to powinien zamknąć dziób bo nie potrafi zrozumieć problemów tak jak
                > ty oczywiście . Zamordysta jesteś niestety;-PPP Zaraz ktoś Tobie może zaprop
                > onować zamknięcie dzioba bo on uważa inaczej.

                ...jak mam przed soba zamordystow, to niestety sie nie poddaje:)

                > Kochanieńki poszukaj w archiwum to zobaczysz, że piszesz może nieskładnie i nie
                > gramatycznie choć emocjonalnie ale do ostrych wypowiedzi to ci naprawdę daleko

                ...nawet mojego postu nie przeczytales chyba uwaznie, bo emocje Cie zaslepily i
                ..zmieniles moja plec:).

                Jesli natomiast chodzi o skladnie i gramatyke (jak rowniez ortografie), to jakos
                dziwnym trafem ona Ci zupelnie nie przeszkadza u osob, ktore sa bliskie Twoim
                pogladom, bowiem nie zauwazylam abys do tej pory zwracal im na to uwage.
                Zreszta podobna slepota jestes najwyrazniej dotkniety i w przypadku wlasnych
                tekstow, wiec o czym tu dyskutowac?

                > W każdym razie witaj na pokładzie ;-))

                ...a dzieki, wielkie dzieki....ale raczej to jest chyba jakas lajba,
                gdzie niektore osoby spycha sie dosc brutalnie z pokladu:))

                >
                > W każdym razie witaj na pokładzie ;-))
                • ktoj-akto AUDWORK 13.07.08, 22:42
                  oDPOWIEM NAJKRÓCEJ: pieprzysz jak potłuczona. Ale też jesteś stworzeniem bożym, więc masz prawo. Amen.
                  • kawitator Re: AUDWORK 14.07.08, 12:25
                    oDPOWIEM NAJKRÓCEJ: pieprzysz jak potłuczona. Ale też jesteś stworzeniem bożym,
                    > więc masz prawo. Amen.
                    Nie tak ostro. Kobitka che [podyskutowac o swoich lękach tro trzba odpowiedzieć
                    Daj juz spokój Immaneulowi Kantowi On naprawde tego nie napisał ani nie powiedział.

                    > -Nie zauważyłem żadnego linczu tak nawiasem
                    ...za to zauwazasz takie posty jak moj:)
                    Nie pochlebiaj sobie przypadek czysty przypadek

                    > Jak ktoś potrzebuje wsparcia to ma do dyspozycji całe spektrum forów kobiecych
                    > gdzie zawsze będzie pocieszona i uważana za skrzywdzona niezależnie od sytuacji

                    ...nie mam nic przeciwko innym punktom widzenia, ale jak widac Ty chyba tak,
                    skoro Cie stac na napisanie takich tekstow jak ten powyzej:)

                    Mogłabyś wyjaśnić bo twój skrót myślowy jest dla mnie nieczytelny Co ma podanie jakiegoś przykładu do tolerancji dla innych poglądów?

                    ...jak mam przed soba zamordystow, to niestety sie nie poddaje:)
                    to się chwali Trzeba uważać aby w imie walki z zamordystami samemu nie stać się większym zamordysta od tych zwalczanych

                    ...nawet mojego postu nie przeczytales chyba uwaznie, bo emocje Cie zaslepily i
                    ..zmieniles moja plec:).
                    Post przeczytałem dokładnie a emocji we mnie przy czytaniu tego forum zero bo niby dlaczego ma to wzbudzać moje emocje Czasami wypowiedzi działają na resztki intelektu co mi jeszcze zostały i tyle .


                    Jesli natomiast chodzi o skladnie i gramatyke (jak rowniez ortografie), to jakos
                    dziwnym trafem ona Ci zupelnie nie przeszkadza u osob, ktore sa bliskie Twoim
                    pogladom, bowiem nie zauwazylam abys do tej pory zwracal im na to uwage.
                    Polecam archiwum jeżeli to nie jest zbyt trudne i czasochłonne

                    Zreszta podobna slepota jestes najwyrazniej dotkniety i w przypadku wlasnych
                    tekstow, wiec o czym tu dyskutowac?
                    Ojcowski czy matczyny stosunek do własnych tekstów jest naturalny i tak jak do własnych dzieci Zawsze uważamy ze nam się udały

                    ...a dzieki, wielkie dzieki....ale raczej to jest chyba jakas lajba,
                    gdzie niektore osoby spycha sie dosc brutalnie z pokladu:))

                    Chyba cierpisz na manie wielkości połączona z mania prześladowczą
                    Na tym forum pisze z przerwami kilkaset osób Czyta kilka lub czasami kilkanaście tysięcy Mało kto czyta wszystko bo postów pojawia się codziennie sporo. Większość czyta tylko określone tematy lub określonych forumowiczów. Możesz swoją napastliwością czy formą bo nie treścią wypowiedzi komuś nadepnąć na odcisk to wtedy cię czyta i się czepia Ale to są indywidualne zaczepki i zagrywki Poza moderatorami którzy nie kasują Twoich postów choć mogliby bo są * w sprawach forum nieomylni* nie istniej żadna grupa trzymająca władzę
                    Trochę więcej skromności i mnie paranoi
                    Sam przeczytałem cie przypadkiem bo ten temat jest dogłębnie omawiany juz po raz 47 ;lub 48 nie pamiętam dokładnie
                    Rzeczywiście pod koniec swoje postu zacząłem pisać do ciebie jak do faceta nie tylko pod względem gramatyki ale także treści Przyznaję sie do zaniedbania i teraz będę juz uważał bowiem wiem że kobitki miewają te swoje ABS, PMS, SN, czy CBA i trzeba ich wypowiedzi traktować bardziej pobłażliwe.
                    • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 15:14
                      kawitator napisał:

                      > oDPOWIEM NAJKRÓCEJ: pieprzysz jak potłuczona. Ale też jesteś stworzeniem bożym,
                      > > więc masz prawo. Amen.
                      > Nie tak ostro. Kobitka che [podyskutowac o swoich lękach tro trzba odpowiedzieć


                      anonimowy *mezczyzno* - przeciez ty i ci twoi internetowi kumple -terrorysci, z
                      tego postu, kompletnie nie rozumiecie o czym ja pisalam.

                      Leki i kompleksy macie wlasnie wy, skoro zachowyjecie sie az tak agresywnie w
                      konfrontacji z kims, kto mial odwage wam pokazac wasza hipokryzje.

                      Ponadto aby dyskutowac na tym forum o jakichkolwiek swoich problemach, to trzeba
                      byc nie lada desperatem lub cierpiec na
                      pomrocznosc jasna.

                      Ja sobie to forum podczytywalam, bo jest tu kilka madrych osob oraz
                      pare takich, ktorych hipokryzja i glupota jest powalajaca.


                      > Daj juz spokój Immaneulowi Kantowi On naprawde tego nie napisał ani nie powied
                      > ział.

                      ...ta wstawka z I.Kantem pewnie ma na celu podniesie rangi tego twojego belkotu?:))


                      ...reszty nie komentuje, bo nie bede sie klocic z osobami ktore prostych tekstow
                      nie sa w stanie pojac, a ponadto nie chce aby twoje i twoich kolegow frustratow
                      i tak juz wyjatkowo niskie ego, jeszcze bardziej uciepialo - damski bokserze:)
                      • kawitator Re: AUDWORK 14.07.08, 19:07
                        > Leki i kompleksy macie wlasnie wy, skoro zachowyjecie sie az tak agresywnie w konfrontacji z kims, kto mial odwage wam pokazac wasza hipokryzje.
                        Moze jestem jak młot ale o jak hipokryzje chodzi ?

                        > ...ta wstawka z I.Kantem pewnie ma na celu podniesie rangi tego twojego belkotu
                        > ?:))
                        Czytanie ze zrozumiem szwankuje ??? Przecztaj jeszce raz to zobaczysz ze odnosi sie to to takiego-nietakiego a dokładnie do jego stopki pod wypowiedziami Wiem że tobie to wali bo nie wiesz nic na temat starego Immanuela ale mnie akurat to razi wiec proszę aby zmienił.


                        ..reszty nie komentuje, bo nie bede sie klocic z osobami ktore prostych tekstow nie sa w stanie pojac, a ponadto nie chce aby twoje i twoich kolegow frustratow i tak juz wyjatkowo niskie ego, jeszcze bardziej uciepialo - damski bokserze:)
                        To moze by i było zabwne co piszesz ale wchodzisz na śliską droge bo zaczynasz obrażać
                        Damskiego boksera traktuje jak obelge i czekam na przeprosiny
                        ps chyba jednak SN bo PMS tak długo nie trwa No może jeszcze KRR ale to by nie rokowało na przyszłość
                        • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 19:16

                          kawitator napisał:


                          > Damskiego boksera traktuje jak obelge i czekam na przeprosiny

                          > ps chyba jednak SN bo PMS tak długo nie trwa No może jeszcze KRR ale to by nie
                          > rokowało na przyszłość.

                          ...wlasnie sie zastanawiam czy twoich tekstow nie zgosic moderacji...
                          • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 19:39
                            Audwork, ja doskonale rozumiem, że to są wszystko względne odczucia i
                            spekulacje, ale muszę przyznać, że moje względne odczucia i spekulacje są takie,
                            iż to własnie twoje posty są pełne ataków na innych ludzi i ich poglądy, w
                            sposób rzadko na tym forum spotykany. Co więcej, to ty właśnie brzydko się
                            wyróżniasz postami naładowanymi agresją, pretensjami i argumentami ad personam -
                            z których później się wykręcasz, że nie, że twoim zamiarem nie było zwracanie
                            się do kogoś w sposób mocno nacechowany negatywnymi emocjami, i że wszyscy sobie
                            po prostu to wmawiamy, nadinterpretujemy, wymyślamy, i że nasze błędne odczucia
                            względem twoich postów świadczą źle tylko i wyłącznie o nas.

                            W moim odczuciu zachowujesz się nieelegancko i dość nieumiejętnie próbujesz grać
                            światową damę, której nieobce są salonowe standardy dyskusji - ale w porównaniu
                            do większości forumowiczów, których atakujesz, wypadasz bardzo blado.
                            • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 19:47
                              eeela napisała:

                              ...no coz, Twoja reakcja mnie nie dziwi, zwlaszcza, ze nie tylko ja zauwazylam
                              jak potrafisz kneblowac wypowiedzi innych ludzi:

                              tinyurl.com/5mrwyr
                              • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 19:55
                                Jeżeli kneblowaniem nazywasz racjonalne i podstawne zwrócenie komuś uwagi na
                                nieścisłości, jakie popełnił - to owszem, jestem niezła w kneblowaniu.
                                • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 20:18
                                  eeela napisała:

                                  > Jeżeli kneblowaniem nazywasz racjonalne i podstawne zwrócenie komuś uwagi na
                                  > nieścisłości, jakie popełnił - to owszem, jestem niezła w kneblowaniu.eeela
                                  napisała:

                                  ...zwrocenie komus uwagi na rzekome *niescislosci* w sposob taki, ze czlowiek
                                  poczul sie obrazony, jest droga eeelu czym, jesli nie kneblowaniem?

                                  ...a zalozenie tego watku i wyjatkowo niewybredne personalne wycieczki +
                                  obrazanie calej grupy osob okresleniami *trole* i *mohery*, to pewnie
                                  *racjonalne i podstawne zwrócenie komuś uwagi na
                                  nieścisłości, jakie popełni* ???



                                  tinyurl.com/6yjwow
                                  • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 20:23
                                    Nie ja jestem autorką wątku o moherowych trollach, i ani razu nie użyłam tego
                                    sformułowania.

                                    W tamtym wątku zwróciłam uwagę na nieścisłości zaistniałe faktycznie, a nie
                                    rzekome. Że osoba jest przewrażliwiona i nie potrafi do siebie przyjąć ani
                                    jednego kolokwializmu, to już nie moja wina - osoby przewrażliwione na własnym
                                    punkcie nie powinny ryzykować wizyt na forach.
                                    • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 20:42
                                      eeela napisała:

                                      > Nie ja jestem autorką wątku o moherowych trollach, i ani razu nie użyłam tego
                                      > sformułowania.

                                      ...autorka nie jestes, ale nie zaprotestowalas przeciwko takim bezpodstawnym,
                                      pejoratywnym epitetom....ba... podalas nawet swoja definicje *mohera*. Ponizej
                                      wklejam ponownie ta Twoja wypowiedz,
                                      bo moze juz nie pamietasz co w tamtym watku napisalas:

                                      *Pieprzysz, dziecko, głupoty.

                                      A 'moher' to moim zdaniem nie tyle zbiór określonych
                                      poglądów, co raczej stan umysłu - niereformowalny, nieprzekonywalny, upatrujący
                                      wszędzie przeciwników i spisek, tak jak to na przykład jest doskonale
                                      zobrazowane przez twoją wypowiedź - coś mi nie pasuje, więc huzia na Józia,
                                      obrzućmy błotem całe forum, tę jaskinię rozpusty, nędzy duchowej i afirmacji
                                      obleśnych zachowań.*
                                      ==============

                                      ...a mnie ta definicja jakos dziwnym trafem, bardzo pasuje ale wlasnie do
                                      Ciebie... i kilku osob ktore sie w tym watku wypowiedzialy
                                      po stronie zalozyciela tego watku.

                                      > W tamtym wątku zwróciłam uwagę na nieścisłości zaistniałe faktycznie, a nie
                                      > rzekome. Że osoba jest przewrażliwiona i nie potrafi do siebie przyjąć ani
                                      > jednego kolokwializmu, to już nie moja wina - osoby przewrażliwione na własnym
                                      > punkcie nie powinny ryzykować wizyt na forach.

                                      ...alez droga eeelu, przeczytaj moze jeszcze raz swoj wlasny tekst ktory Ci
                                      powyzej wkleilam i zdecyduj sie w koncu na to, czy sama jestes lub nie jestes
                                      osoba przewrazliwiona.
                                      • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 20:50
                                        > ...autorka nie jestes, ale nie zaprotestowalas przeciwko takim bezpodstawnym,
                                        > pejoratywnym epitetom...

                                        A i owszem, sprzeciwiłam się, w tymże wątku powyżej - pominięcie tego dużo mówi
                                        o twoim obiektywizmie jako dyskutanta, brawo. Niech żyją cytaty, które mi
                                        pasują, tak? :-)

                                        > A 'moher' to moim zdaniem nie tyle zbiór określonych
                                        > poglądów, co raczej stan umysłu - niereformowalny, nieprzekonywalny, upatrujący
                                        > wszędzie przeciwników i spisek, tak jak to na przykład jest doskonale
                                        > zobrazowane przez twoją wypowiedź - coś mi nie pasuje, więc huzia na Józia,
                                        > obrzućmy błotem całe forum, tę jaskinię rozpusty, nędzy duchowej i afirmacji
                                        > obleśnych zachowań.*
                                        > ==============
                                        >
                                        > ...a mnie ta definicja jakos dziwnym trafem, bardzo pasuje ale wlasnie do
                                        > Ciebie...

                                        Dzięki Bogu, nie muszę podzielać twojego zdania w tej kwestii, pozostanę przy
                                        swoim. Nie uważam, abym prezentowała umysł niereformowalny, nieprzekonywalny i
                                        upatrujący wszędzie spisków. Jeśli masz jakieś PODSTAWNE argumenty na to, że
                                        jednak taką postawę prezentuję, proszę, wymień je, możemy spróbować porozmawiać
                                        i na ten temat.

                                        i kilku osob ktore sie w tym watku wypowiedzialy
                                        > po stronie zalozyciela tego watku.


                                        Różnica jakościowa między mną a tobą jako dyskutantami jest też taka, że ja nie
                                        uprawiam zakładania odpowiedzialności zbiorowej. Jak rozmawiam z tobą, to
                                        rozmawiam z tobą, a nie z 'kilkoma innymi osobami' naraz. Rozważ to sobie, a
                                        może uda ci się podnieść poziom dyskusji, jaki prezentujesz.

                                        > ...alez droga eeelu, przeczytaj moze jeszcze raz swoj wlasny tekst ktory Ci
                                        > powyzej wkleilam i zdecyduj sie w koncu na to, czy sama jestes lub nie jestes
                                        > osoba przewrazliwiona.


                                        Ależ Audwork, czyżbyś zrozumiała, że określam samą siebie jako osobę
                                        przewrażliwioną? Na jakiej podstawie, przepraszam? Zacytowany przez ciebie tekst
                                        żadnej podstawy do tego nie wnosi.
                                        • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 21:17

                                          eeela napisała:

                                          > > ...autorka nie jestes, ale nie zaprotestowalas przeciwko takim bezpodstaw
                                          > nym,
                                          > > pejoratywnym epitetom...

                                          > A i owszem, sprzeciwiłam się, w tymże wątku powyżej - pominięcie tego dużo mówi
                                          > o twoim obiektywizmie jako dyskutanta, brawo. Niech żyją cytaty, które mi
                                          > pasują, tak? :-)

                                          ....zaiste dosc orginalna forma protestu:) ...wiec go wklejam, coby go Ci
                                          przypomniec:

                                          =========
                                          Nie miałam wrażenia, że najechały nas moherowe berety, tylko kilka pań z
                                          wyidealizowanym stosunkiem do świata - wiecie, motylki, ptaszki, różyczki,
                                          trzymanie się za rączki i recytowanie sobie miłosnych wierszy, a różne typowo
                                          ludzkie zachowania (masturbacja na przykład) to obleśne niskie i zwierzęce
                                          zachowania. Bardzo wiele jest takich kobiet na świecie, i nie wszystkie z tego
                                          wyrastają.

                                          =========

                                          ...jak nie kijem go to pala:)

                                          > Różnica jakościowa między mną a tobą jako dyskutantami jest też taka, że ja nie
                                          > uprawiam zakładania odpowiedzialności zbiorowej. Jak rozmawiam z tobą, to
                                          > rozmawiam z tobą, a nie z 'kilkoma innymi osobami' naraz. Rozważ to sobie, a
                                          > może uda ci się podnieść poziom dyskusji, jaki prezentujesz.

                                          ...znowu cos projektujesz i nadinterpretujesz. Moze pokaz mi paluszkiem to
                                          miejsce gdzie pisalam o jakiejs odpowiedzialnosci zbiorowej?

                                          Jesli natomiast chodzi o poziom dyskusji jaki sama prezentujesz, to chyba juz Ci
                                          dosc wyraznie pokazalam, wklejajac Twoj post do osoby ktora poczula sie nim
                                          przez Ciebie obrazona.

                                          > Ależ Audwork, czyżbyś zrozumiała, że określam samą siebie jako osobę
                                          > przewrażliwioną? Na jakiej podstawie, przepraszam? Zacytowany przez ciebie teks
                                          > t
                                          > żadnej podstawy do tego nie wnosi.

                                          ...to moze sama nie rozumiesz, ze caly Twoj tekst, ktory ponownie ponizej
                                          wklejam, swiadczy wlasnie o Twoim przewrazliwieniu, bowiem
                                          w tamtym watku ja nie zauwazylam zadnej wypowiedzi ktora mozna zinterpretowac
                                          jako obrzucanie calego forum blotem i okreslanie go jako jaskinie rozpusty
                                          tudziez interpretowac jako
                                          *huzia na Jozia* ?

                                          Jesli sie myle, to bardzo prosze, podaj link do takiej wypowiedzi z tamtego
                                          watku....tym argumentem mnie przekonasz i pokonasz:))

                                          =============cytat========
                                          > > A 'moher' to moim zdaniem nie tyle zbiór określonych
                                          > > poglądów, co raczej stan umysłu - niereformowalny, nieprzekonywalny, upat
                                          > rujący
                                          > > wszędzie przeciwników i spisek, tak jak to na przykład jest doskonale
                                          > > zobrazowane przez twoją wypowiedź - coś mi nie pasuje, więc huzia na Józi
                                          > a,
                                          > > obrzućmy błotem całe forum, tę jaskinię rozpusty, nędzy duchowej i afirma
                                          > cji
                                          > > obleśnych zachowań.*

                                          =====koniec cytatu=======
                                          • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 21:45

                                            > ....zaiste dosc orginalna forma protestu:) ...wiec go wklejam, coby go Ci
                                            > przypomniec:
                                            (...)

                                            > ...jak nie kijem go to pala:)


                                            Jakże przewrażliwionym trzeba byc osobiście, żeby motylki, ptaszki oraz różyczki
                                            do pały przyrównywać!

                                            > ...znowu cos projektujesz i nadinterpretujesz. Moze pokaz mi paluszkiem to
                                            > miejsce gdzie pisalam o jakiejs odpowiedzialnosci zbiorowej?


                                            Oho, znowu gadka o projekcjach i nadinterpretacjach. Nie zastanowiło cię być
                                            może, że skoro bez przerwy dajesz powody swoim rozmówcom do czynienia projekcji,
                                            to może to w twoim sposobie wypowiedzi tkwi błąd, a nie w tym, że pół świata
                                            ciebie niecnie celowo nadinterpretuje?
                                            Co do wskazywania paluszkiem, proszę, oto zwrócenie MI, w odpowiedzi na MOJE
                                            SŁOWA, uwagi o założenie ninejszego wątku:


                                            > ...a zalozenie tego watku i wyjatkowo niewybredne personalne wycieczki +
                                            > obrazanie calej grupy osob okresleniami *trole* i *mohery*, to pewnie
                                            > *racjonalne i podstawne zwrócenie komuś uwagi na
                                            > nieścisłości, jakie popełni* ???


                                            > Jesli natomiast chodzi o poziom dyskusji jaki sama prezentujesz, to chyba juz C
                                            > i
                                            > dosc wyraznie pokazalam, wklejajac Twoj post do osoby ktora poczula sie nim
                                            > przez Ciebie obrazona.


                                            Doprawdy, dziwna jest ta twoja logika. Obrazić to się może każdy za byle co, za
                                            to że mam za krótką spódniczkę albo że używam słowa 'cyc' zamiast 'pierś biała a
                                            dziewicza', ale to jeszcze nie znaczy, że słaby ze mnie dyskutant. Wręcz
                                            przeciwnie, to osoba, która gra w dyskusjach emocjami, obraża się z byle powodu
                                            i dąsa, poświadcza, że w dyskusji stoi na słabszej pozycji.

                                            > ...to moze sama nie rozumiesz, ze caly Twoj tekst, ktory ponownie ponizej
                                            > wklejam, swiadczy wlasnie o Twoim przewrazliwieniu, bowiem
                                            > w tamtym watku ja nie zauwazylam zadnej wypowiedzi ktora mozna zinterpretowac
                                            > jako obrzucanie calego forum blotem i okreslanie go jako jaskinie rozpusty
                                            > tudziez interpretowac jako
                                            > *huzia na Jozia* ?


                                            Droga Audwork, to nie działa tak, że im więcej razy powtórzysz to samo zdanie
                                            albo wkleisz ten sam cytat, to masz tym więcej racji :-D Co do obrzucania forum
                                            błotem, to w tymże wątku podałaś link do wypowiedzi Nomistake, który doskonale
                                            obrazuje to, co miałam na myśli, a co uszło twojej uwadze (znów), zapewne
                                            niechcący. Jeżeli chodzi o użyte sformułowania - tak, istotnie nikt nie napisał
                                            w tamtym wątku 'Huzia na Józia', przyznaję ci rację. A zarazem polecam
                                            zaznajomienie się z treściami pod niżej podanym linkiem:

                                            pl.wikipedia.org/wiki/Retoryka
                                            • audwork Re: AUDWORK 14.07.08, 22:50
                                              eeela napisała:

                                              > > ...jak nie kijem go to pala:)

                                              > Jakże przewrażliwionym trzeba byc osobiście, żeby motylki, ptaszki oraz
                                              różyczk i do pały przyrównywać!

                                              ...eeelu !....nie o te motylki tylko chodzi tylko caly tekst i konteks. Mnie
                                              osobiscie rozbawilo ostatnie zdanie tego Twojego tekstu w ktorym napisalas cos o
                                              *dojrzalosci* niektorych Pan.
                                              Ja naprawde zupelnie nie pojmuje jak mozna pisac o cudzej dojrzalosci na
                                              podstawie zaledwie paru postow?



                                              > Oho, znowu gadka o projekcjach i nadinterpretacjach. Nie zastanowiło cię być
                                              > może, że skoro bez przerwy dajesz powody swoim rozmówcom do czynienia projekcji
                                              > ,
                                              > to może to w twoim sposobie wypowiedzi tkwi błąd, a nie w tym, że pół świata
                                              > ciebie niecnie celowo nadinterpretuje?

                                              ...gdzie napisalam ze *niecnie* i *celowo* ? A ponadto nie sadzilam ze Ty
                                              reprezentujesz polowy swiata - bowiem tylko Tobie zwrocilam, uwage na
                                              nadinterpretowanie cudzych tekstow. Z innymi osobami z tego watku polemizowalam
                                              nie robiac im w zadnym miejscu tego typu konkretnego zarzutu.

                                              > Co do wskazywania paluszkiem, proszę, oto zwrócenie MI, w odpowiedzi na MOJE
                                              > SŁOWA, uwagi o założenie ninejszego wątku:

                                              ...ale zauwaz, to nie jest jednak zarzut o *zbiorowa odpowiedzialnosc*, jak
                                              sugerujesz.
                                              To wlasnie jest kolejny przyklad na Twoja sklonnosc do nadinterpretowania w
                                              przejaskrawiony zreszta sposob cudzych wypowiedzi. W rezultacie taka
                                              nadinterpretacja zmienia ich sens, bo wklada na sile w usta innej osoby cos,
                                              czego ona nie powiedziala, i moze nie chciala nawet powiedziec.
                                              To wlasnie nazywa sie MANIPULACJA.

                                              > Doprawdy, dziwna jest ta twoja logika. Obrazić to się może każdy za byle co, za
                                              > to że mam za krótką spódniczkę albo że używam słowa 'cyc' zamiast 'pierś biała
                                              > a
                                              > dziewicza', ale to jeszcze nie znaczy, że słaby ze mnie dyskutant. Wręcz
                                              > przeciwnie, to osoba, która gra w dyskusjach emocjami, obraża się z byle powodu
                                              > i dąsa, poświadcza, że w dyskusji stoi na słabszej pozycji.

                                              ...alez oczywiscie ze tak....bo ludzie maja rozna wrazliwosc i nalezy to
                                              uszanowac, zwlaszcza jesli komus zwraca sie na to uwage. Przecie nigdy nie wiesz
                                              kto siedzi po drugiej stronie komputera.

                                              Ja juz pisalm o tym, ze anonimowosc nikogo nie zwalnia od
                                              zachowania kultury dyskusji, ale jesli ktos PIERWSZY zaczyna kogos obrazac (bo
                                              brak mu argumentow merytorycznych), to musi sie liczyc z tym, ze i sam moze
                                              zostac obrazony.
                                              Tego typu praktyki moga prowadzic tylko do zubozenia dyskusji i wyeliminowania z
                                              publicznego forum tych osob, od ktorych moze czegos ciekawego moglibysmy sie
                                              dowiedziec.

                                              ...a zreszta... mysle, ze Ty sama chyba obrazilas sie na wypowiedz osoby o nicku
                                              nomistake, skoro potem taki *plommienny* tekst z wymyslonymi zarzutami
                                              (np.obrzucanie blotem, jaskina rozpusty itp) oraz kolokwialnymi okresleniami,
                                              napisalas.

                                              > Droga Audwork, to nie działa tak, że im więcej razy powtórzysz to samo zdanie
                                              > albo wkleisz ten sam cytat, to masz tym więcej racji :-D Co do obrzucania forum
                                              > błotem, to w tymże wątku podałaś link do wypowiedzi Nomistake, który doskonale
                                              > obrazuje to, co miałam na myśli, a co uszło twojej uwadze (znów), zapewne
                                              > niechcący. Jeżeli chodzi o użyte sformułowania - tak, istotnie nikt nie napisał
                                              > w tamtym wątku 'Huzia na Józia', przyznaję ci rację.

                                              ...ha ! ....jednak chyba dziala, bo juz zauwazylas, ze nikt nie napisal w tamtym
                                              watku : *huzja na Jozia*:)

                                              Nie bede juz wklejala Twego postu trzeci raz, bo mysle, ze juz sama zauwazylas,
                                              ze rowniez w tamtym watku nie obrzucano nikogo *blotem* i nie sugerowano, ze
                                              tutaj jest *jaskinia zla*:), jedynie dosc ostro zaatakowano zalozycielke tamtego
                                              watku, bo jej poglady chyba jednak nie przystwaly do tego forum.

                                              • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 23:05
                                                Mnie
                                                > osobiscie rozbawilo ostatnie zdanie tego Twojego tekstu w ktorym napisalas cos
                                                > o
                                                > *dojrzalosci* niektorych Pan.


                                                Czy ja adresowałam swoją wypowiedź do jakichś konkretnych pań? Nie. Ja napisałam
                                                OGÓLNIE o kobietach. Że niektóre pozostają przy opisanych przekonaniach, a inne
                                                z nich wyrastają.



                                                > ...gdzie napisalam ze *niecnie* i *celowo* ?


                                                W przeciwieństwie do ciebie, w dyskusji nie ograniczam się przeważnie do
                                                bezmyślnego cytowania cudzych wypowiedzi w oczekiwaniu, że wszyscy zrozumieją,
                                                co ja w nich widzę. Ja dokonuję interpretacji - nie NADinterpretacji, tylko
                                                interpretacji. Oczywiście mogę się, dokonując ich, mylić, co nie zmienia faktu,
                                                że do ich dokonywania jestem uprawiona.



                                                > ...ale zauwaz, to nie jest jednak zarzut o *zbiorowa odpowiedzialnosc*, jak
                                                > sugerujesz.



                                                Ja nie napisałam, że ty mi zarzucasz zbiorową odpowiedzialność (cokolwiek
                                                miałoby to nie znaczyć). Napisałam, że zakładasz zbiorową odpowiedzialność.

                                                Rozmowa z tobą jest bardzo trudna, ponieważ czytasz słowa jak chcesz, a nie jak
                                                są napisane. Jeśli ktoś dokonuje NADinterpretacji, to tą osobą jesteś ty.




                                                > ...alez oczywiscie ze tak....bo ludzie maja rozna wrazliwosc i nalezy to
                                                > uszanowac, zwlaszcza jesli komus zwraca sie na to uwage.


                                                Komunikat w tym zdaniu brzmi jak następuje: jesli zwracasz uwagę komuś na to, że
                                                ludzie mają różną wrażliwość, powinnaś to uszanować. Czy zdajesz sobie sprawę,
                                                że jest to bełkot, za którym nie stoi żadne konkretne znaczenie, nie mówiąc już
                                                nic o jakimkolwiek rzeczowym odniesieniu do spraw przez nas dyskutowanych?



                                                > ...a zreszta... mysle, ze Ty sama chyba obrazilas sie na wypowiedz osoby o nick
                                                > u
                                                > nomistake, skoro potem taki *plommienny* tekst z wymyslonymi zarzutami
                                                > (np.obrzucanie blotem, jaskina rozpusty itp) oraz kolokwialnymi okresleniami,
                                                > napisalas.


                                                A myśl sobie, dziecko, co chcesz. Ja już jakiś czas temu zgadłam, że obszar
                                                retoryki i zasad jej używania jest dla ciebie bardzo grząski :-)



                                                > ...ha ! ....jednak chyba dziala, bo juz zauwazylas, ze nikt nie napisal w tamty
                                                > m
                                                > watku : *huzja na Jozia*:)
                                                >
                                                > Nie bede juz wklejala Twego postu trzeci raz,



                                                Dzięki Bogu! Szkoda jednak, że nie wykorzystałaś zaoszczędzonego dzięki temu
                                                czasu na lekturę linku, który ci podesłałam, bo widzę, że nie załapałaś sugestii.

                                                Zapewne była zbyt subtelna :-D
                                  • songo3000 Re: AUDWORK 14.07.08, 20:50
                                    Zarzucasz forumowiczom niedoczytanie tej czy innej kwestii a sama mylisz AUTORA wątku, w którym próbujesz się udzielać. Zresztą, pisz jak najwięcej. Każdą swoją wypowiedzią i zacietrzewieniem sama się kompromitujesz ku (przynajmniej) mojej uciesze.
                                    • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 20:55
                                      Każdą swo
                                      > ją wypowiedzią i zacietrzewieniem sama się kompromitujesz ku (przynajmniej) moj
                                      > ej uciesze.


                                      Nie ma się z czego cieszyć. Pani sama tego nie widzi i nie w jej mocy jest to
                                      spostrzec, a nam się na forum robią durne przepychanki z osobą, która nie
                                      potrafi złożyć sensownie jednego argumentu, zamiast niegdysiejszych ciekawych
                                      rozmów, z których czerpało się konkretną wiedzę, w których padały dobrze
                                      uargumentowane tezy i w których można było zawsze liczyć na to, że się kogoś
                                      przekona bądź samemu zostanie przekonanym.
                                      • kawitator Re: AUDWORK 14.07.08, 21:07
                                        Ludziska Nie traktujcie tego poważnie To troll Chyba jednak facet. Po IP widac ze pisze z Kanady lub przez kanadyjski serwer Inne posty z tego adresu tak samo pisze facet a skłądnia słownictwo i argumentacja jota w jote
                                        Pozatym jak sie obraża na moje skróty lierowe to znaczy, że nie ma pojecia co czyta
                                        dla mnie EOT
                                        • eeela Re: AUDWORK 14.07.08, 21:11
                                          > Ludziska Nie traktujcie tego poważnie To troll Chyba jednak facet.

                                          Pewnie masz rację. Trza mi rozluźnić poślady, jak mawiają na forum Mężczyzna ;-)
                                          • songo3000 Re: AUDWORK 14.07.08, 21:27
                                            Ech, wredny jestem to i lubię spijac krew cieknącą z ekranu :)))

                                            Swoją drogą, ewolucja takiego forum i jego, hmm 'użytkownikow' to ciekawy temat na pracę badawczą. Co prawda socjologiem nie jestem ale podobne 'najazdy barbarzyńców' czy budowa 'cytadel' wokół poglądów da się zaobserwować w zasadzie na każdym żywym forum czy grupie dyskusyjnej.
              • songo3000 Re: Najazd moherowych troli 14.07.08, 00:09
                kawitator napisał:

                Dzięki Kawi, jakoś to przeoczyłem...
                >> (...)
                >> PS. widze, ze teraz *towarzystwo wzajemnej adoracji * bedzie
                >> usilowalo
                >> solidarnie dolozyc mi po krzyzach i ...ponizej, bo jego krzykliwa >> *europejska
                >> tolerancja* ogranicza sie tylko i wylacznie do akceptowania
                >> takich jak oni:)))
                >> (...)
                ...ale te hasła rodem z toruńskiej sekty tylko potwierdza słuszność brzmienia tematu tego topic-u :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka