mil-ka5
23.02.09, 15:41
małżeństwo z 30letnim stażem,dorosła córka, dobre relacje między
partnerami,odpowiedni styl życia,trochę wspólnych zainteresowań ale też i
własne sfery.Szacunek,okazywana czułość,jednakowe myśli, porozumienie bez
słów.Brat i siostra.
Od 2 lat, prawie z dnia na dzień zanik współżycia.Nie pomagały krótkotrwałe
rozstania, urozmaicenia itp.Wspierałam męża, w czasie jego klęsk byłam
taktowna i wyrozumiała.Do tego doszły problemy zdrowotne - koncentrowaliśmy
się na powrocie do zdrowia,opiece medycznej.Dodam,że sama kupowałam pewne
specyfiki, poprawiające jego kondycję męską, udało się znacznie obniżyć
parametry chorobowe.
I od tej pory całkowity brak zainteresowania mną jako kochanką, chłód
emocjonalny,odrzucenie.Kilka dni temu w jego rzeczach znalazłam paczkę
prezerwatyw, napoczęte wiagry i rozpiskę z nrami telefonów i imionami 20-22
letnich prostytutek z agencji.Szok.Nie zaprzeczał, nie awanturował się, był
zdruzgotany że to mam.Cały dzień spokojnej rozmowy,ja się nakręcałam wypytując
o szczegóły wizyt i wspólne zabawy.Mówił,że właśnie od 2 lat korzysta z usług,
sporadycznie 2-3 razy w roku, ostatni raz w styczniu, tuż po naszym powrocie z
urlopu w górach.Twierdzi,że to były nic nie znaczące epizody, dla niego liczy
się dom,nasze życie.Mówi wprost,że wobec mnie coś się załamało,stąd niechęć do
współżycia.
...
Mamy uporządkowane sprawy materialne,pozostałe sfery również pozytywne, lubimy
dom, rodzinę, mamy wiele wspólnych spraw.
Nie ma we mnie nienawiści ale żal i rozczarowanie.Nie mam pewności,że będzie
chciał dalej korzystać z płatnej miłości, bo to dla niego zdany na 5 egzamin.
Póki co zleciłam mu badanie w poradni wenerologicznej, poinformowałam o
separacji, ewentualnie rozwodzie.
I wyciszam emocje.
Jak układało się w podobnych sytuacjach?