drugikoniecswiata 11.11.09, 16:16 czy jest tu jeszcze ktoś, kto uwielbia Kubusia Puchatka (książkowego, disney to zbrodnia imho)? A jeśli tak, to z którą z postaci najbardziej się identyfikujecie? Ja jestem chyba wypadkową Prosiaczka, Maleństwa i Tygrysa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poetkam Re: stumilowy las 11.11.09, 17:52 Fajne porównania Ja chyba też jestem codziennie innym bohaterem Kubusiowej książki. Jak już pisałaś to zależy od nastroju. Bywam narzekającym Królikiem, melancholijnym Kłapouchym jestem chyba najczęściej, choć bywam Tygryskiem tańcząc z radości przy jakiejś okazji Odpowiedz Link
dr.zabba Re: stumilowy las 11.11.09, 19:41 Od zawsze Kłapouchy. Nie dorównuję mu jednak mądrością. Jego komentarze są zawsze takie trafne. Odpowiedz Link
bonus1985 Re: stumilowy las 11.11.09, 21:32 ja sie najbardziej identyfikuje z Pogromcą kubusia puchatka hihi Odpowiedz Link
drugikoniecswiata Re: stumilowy las 12.11.09, 02:49 ejjjjjjjjjjjj uważaj bo ja jeestem pogromcą pogromców kubusia pe! ;> Odpowiedz Link
majagor Re: stumilowy las 12.11.09, 12:31 Od zawsze uwielbiałam Kubusia. Teraz z siostrzeńcem często do niego wracam słuchając nagrań z bajkami lub czytając mu książkę. Z Kubusiem też wiąże się mój taki mocny dość akcent zazdrości. Raczej nigdy nie bywałam zazdrosna o rzeczy.. a będąc na wycieczce we Francji koleżanka kupiła sobie wielkiego pluszowego Prosiaczka [który pewnie wtedy tam kosztował fortunę].. jak ja jej zazdrościłam tego.. Po latach sama sobie kupiłam... ale tamtej zazdrości nigdy nie zapomnę Najbardziej z rodziny ze Stumilowego Lasu właśnie Prosiaczka lubię, który jest taki delikatny, kruchy i różowy Taki mały słodziak, prawie jak ja Odpowiedz Link
stardusts Re: stumilowy las 12.11.09, 12:48 Kłapouchy i szukam swojego ogona...Nie znoszę Tygryska, może dlatego że za często skaczącym nim jestem. Odpowiedz Link
bonus1985 Re: stumilowy las 12.11.09, 20:00 hihih... Czasami warto sprawdzić dystans autora do samego siebie, oj warto Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: stumilowy las 14.11.09, 23:56 Jestem Tygryskiem. Bez wątpienia. W ogóle mam chyba dużo z Tygrysa, prawdziwego. Jeden z eksów mówił do mnie zawsze Tygrysie vel Tygrychu. Nawet jeden z moich tatuaży to tygrys. Odpowiedz Link