Dodaj do ulubionych

Mój Tatko

02.02.10, 09:17
Mój CHAD-erski Tato skończył dziś 82 lata. Też był zawsze maniakalny, ale od śmierci Mamy przeważają depresje. Wiele osiągnął, jest kimś. W jego dziedzinie nadal przychodzą do niego na konsultacje.
Wczoraj czuł się źle, miał straszne zawroty głowy. Siłą wink zmusiłam go do pozostania u nas na noc. Dziś też go nie puszczę!
Kocham Cię TATO!
200 lat w zdrowiu!
Obserwuj wątek
    • majagor Re: Mój Tatko 02.02.10, 10:15
      smile
      To ja przyłączę się do życzeń. Zdrowia i wszystkiego, co sobie tylko zażyczy smile
      • kamyczek_0 Re: Mój Tatko 02.02.10, 10:38
        Wszystkiego najlepszego dla taty smile

        Mój jest mi obojętny.
    • amb25 Re: Mój Tatko 02.02.10, 11:28
      Jesli bylabys tak uprzejma to prosze napisz jak odbieralas
      zachowania ojca i jak wplynely na Twoja psychike? Czy mialas z tego
      powodu jakies problemy? Bo ja mam 7 latka, ktory jest bardzo
      wrazliwy, a mezowi niedawno zdiagnozowano CHAD. Wiem, ze kazdy CHAD
      jest inny, ale pewnie sa tez jakies wspolne cechy.
      I nikt nie chce mi odpowiedziec, jak zycie z ojcem ktory ma CHAD
      moze wplynac na dziecko. Nawet lekarz.
      Wiec czy moglabys mi napisac z wlasnego doswiadczenia jak to jest
      byc dzieckiem CHAD-owca?
      • matrioszka42 Re: Mój Tatko 02.02.10, 12:04
        Jestem wnuczką i córką CHAD-owca, no i sama jestem CHAD-owcem i matką, na szczęście, zdrowego syna. Tata zawsze dużo pracował, często wyjeżdżał. Dom i córki spoczywały na głowie Mamy. Tata zawsze był dla mnie przyjacielem i wykazywał pełne zrozumienie dla moich wariacji. Dla mnie zawsze miał czas, wymyślał szalone zabawy i zawsze mogłam na niego liczyć. Przed ekscesami związanymi z jego chorobą byłam chroniona przez mamę i dużo starszą siostrę. To na nie spadło większość problemów związanych z chorobą taty.
        Jak choroba rodzica może wpłynąć na dziecko? Tego naprawdę nie wiadomo, jest zbyt wiele zmiennych. Nawet jeśli jest to przewlekła choroba fizyczna zmienia relacje w rodzinie. Nigdy nie wiadomo jak problemy rodzinne wpłyną na dziecko, bo i dzieci są różne.
        Może warto poszukać dla syna wsparcia psychologa, żeby nauczył się radzić sobie z problemami życiowymi. Nie tylko tymi związanymi z chorobą taty.
      • xsenia Re: Mój Tatko 02.02.10, 16:49
        wyluzuj, twój niepokój może gorzej wpłynąć na dziecko niż CHAD ojca
    • awanturka Re: Mój Tatko 02.02.10, 14:28
      mój tato ma 88 lat i w tej chwili potęężną depresję.

      Właściwie to chyba kwalifikuje się do szpitala ale sobie tego nie wyobrażam, żeby tak starego i zniedołężniałego człowieka umieśić w szpitalu (zresztą pewnie by na to nie wyraził zgody).

      Za wizytę domową lekarz preywatny liczy sobie... 260 zł i bardzo trudno było znaleść takiego, który chciałby przyjść. Co do lekarzy mających kontrakty z NFZ strzelę osobny wątek.. Jest o czym pisać...

      Kocham mojego ojca i tylko ja z jego bliskich wiem co przeżywa. Całe życie miał stany depresyjne - kilka razy ciężkie i długotrwałe - nawet było tak, że trzeba go było myć i karmić. No i teraz znowu...

      Czemu mój kochany ojciec musi tak cierpieć...czemu...
      • matrioszka42 Re: Mój Tatko 02.02.10, 14:43
        Strasznie jest patrzeć na cierpienie Rodziców. Tak bardzo bolisad
        I mojemu i Twojemu Tacie życzę by depresje odeszły, a oni cieszyli się dobrym zdrowiem jeszcze wiele lat!
        • awanturka Re: Mój Tatko 02.02.10, 15:30
          Wiesz - i jeszcze bardziej boli jak się wie jhakiby mógł być gdyby nie te cholerne depresje. Bo widzę jaki jest jak ma remisje (niestety więcej tej depresji niż remisji). Mimo tych swoich lat to człowiek zainteresowany sprawami innych i ciekawy świata. Wie o prawie wszystkich sprawach moich i mojej siostry i żywo się nimi interesuje, słucha radia, interesują go bierzące wydarzenia, czyta publikacje historyczne, rozwiązuje łamigłówki.. Nic tylko podziwiać... tak mogłoby być stale ... a nie jest sad

          Twojemu Tacie dużo, dużo zdrowia życzę a wam mniej trosk o jego zdrowie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka