Dodaj do ulubionych

Niepotrafie

31.03.10, 15:47
Niepotrafie sobie ułożyć życia. Trafiam na facetów krorzy chca sie
albo porzyjaźnić albo tylko zabawić. Zastanawiam sie czy mam pecha
czy może ze mną coś nie taksad Nie wiem chciałabym już dziecko męża
ale ciągle nie ma z kim.....
Obserwuj wątek
    • drugikoniecswiata Re: Niepotrafie 31.03.10, 23:38
      To raczej nie jest pech, tylko to, że z jakichś przyczyn nieświadomie
      przyciągasz określony rodzaj facetów [choćby z kategorii obiektów
      niedostępnych(=bezpiecznych)].

      Terapia?

      PS Ja mam prawie 30 na karku, o dziecku marzę mniej więcej od matury, faceta
      miałam jednego, rozstałam się 1,5 roku temu po 3,5-letnim związku - i nikogo na
      horyzoncie. Nie sądzę, żeby to cię pocieszyło, ale może doda otuchy?
      • 36.a Re: Niepotrafie 01.04.10, 08:55
        Podobna myśl wink

        Przyciągasz takich właśnie facetów.
        Osobiste skromne doświadczenie mówi, że nie warto szukać, ale robić
        swoje, uprawiać swój ogródek (kształtować siebie, rozwijać się, robić
        coś ciekawego), coś czytać, chodzić, myśleć, a ktoś właściwy Cię dostrzeże.
        • depra32 Re: Niepotrafie 01.04.10, 09:36
          A myslalam, ze tylko ja jestem sama... Pociesze Was, jestem ciut
          starsza i tez single- poki co bez widokow na facia. I ciagle dreczy
          mnie mysl-kiedy powiem o "tym" jak juz ktos pojawi sie na
          horyzoncie. No i temat dzieci- sporo sie o tym naczytalam tutaj na
          forum, doswiadczenia Lolinki na przyklad, i nie wiem czy sie
          kiedykowliek odwaze, choc taaaaak bardzo chcialabym byc mamasad
        • drugikoniecswiata Re: Niepotrafie 01.04.10, 17:53
          Ze skromnym doświadczeniem się zgadzam wink

          Tzn. osobiście nie doświadczyłam, ale przemyśleniu mojego związku doszłam do
          takiego samego wniosku. No, wcześniej inni mówili. Ale musiałam to odkryć
          własnomóżdżnie. Jeśli się szuka partnera, to moim zdaniem traktuje się go
          przedmiotowo [mam w życiu miejsce, chcę je zapełnić]. Gdy się go/ją spotyka,
          pierwszy jest człowiek, potem rola. Tak mi się to w rozumku ułożyło.
    • bonus1985 Re: Niepotrafie 01.04.10, 16:03
      Nie jesteś sama, też nie umiem sobie życia ułożyć.
      Solidaryzuje się, z tym, ze ja to biorę bardziej na wesoło.
      Tematu dzieci nie poruszam, bo ich nie znoszę.
      Luba ma mnie dość chyba bardziej niż ja jej i akurat choroba nie ma tu nic do
      rzeczy.
      Zupełnie nie wiem co Ci powiedzieć, mogę tylko życzyć, żebyś nie patrzyła na to
      w kategoriach pt. "mam pecha" i "coś ze mną nie tak", to niezdrowe.
      I oczywiście optymizmu smile


      pozdrawiam
    • xsenia Re: Niepotrafie 01.04.10, 18:36
      wszystkie "przyciągacie" nietakich facetów
      epidemia?
      • drugikoniecswiata Re: Niepotrafie 01.04.10, 18:53
        A wokół ciebie wszyscy sparowani i rozmnożeni?
        • silvi5 Re: Niepotrafie 09.04.10, 16:21
          Wokół mnie wszyscy sparowani i rozmnożeni....Każdy mi mówi fajna z
          ciebie laska ale jako kumpela. Trudno znam swoja wartosc ale chce
          znależc źródło moich problemów. Czy ja taka nie taka czy cos z nimi nie
          taksmileDzięki kochane za pocieszeniasmileacha ja to jasminka28smile buziooole
          • 38takatam Re: Niepotrafie 09.04.10, 20:33
            Zrzucamy na wiosne skóręwink? Tzn:zmieniamy nicki?
            • bonus1985 Re: Niepotrafie 09.04.10, 21:49
              JESTEM ZA !!!!! wink
              • drugikoniecswiata Re: Niepotrafie 10.04.10, 02:28
                NIEEEE
                zamorduję
                • kisunob Re: Niepotrafie 10.04.10, 15:55
                  Sorry, za późno wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka