01.04.10, 08:27
Słuchajcie, brał to ktos z Was może, jako wspomagacz do
stabilizatora (mam Topamax 400 mg)? Mam zacząć brać Abilify w dawce
15 mg od przyszłej środy, i mam nadzieję, że przez ten czas ktoś coś
napisze o sowich doświadczeniach z tym lekiem...bo nic kompletnie o
nim nie wiem, poza tym, że nowy w miarę i że atypowy neuroleptyk.
Obserwuj wątek
    • matrioszka42 Re: Abilify 01.04.10, 10:38
      Przepisywany przede wszystkim w schizofrenii. Świetnie działa na objawy wytwórcze. Miałam dostać, gdy ponownie pokazały się objawy psychotyczne. Na szczęście zadziałała zwiększona dawka kwetiapiny. Schizofrenicy mówią, że zwiększa apetyt. No i dla nas nie refundowany i cholernie drogi (chyba że coś się zmieniło). Generalnie zbiera same dobre opinie.
    • balbina_alexandra Re: Abilify 06.04.10, 19:35
      Brałam przez dwa miesiące, kiedy miałam już ciężką fazę depresji, brałam bardzo
      dużo antydepresantów, a po leniej wpadce z dużą dawką antydepów zaliczyłam dość
      ostre hipo. Mój lekarz dał mi Abilify też trochę dlatego, że w US jest stosowany
      nie tylko w schizofreniach i dwubiegunówkach ale też w ciężkich lekoopornych
      depresjach. Muszę powiedzieć, że bardzo mi pomógł, brałam taką samą dawkę jak
      Ty, te 15, tylko 2 miesiące a jednak postawił mnie na nogi. To pierwszy
      antypsychotyk przy którym nie widziałam żadnych skutków ubocznych. Zero
      zmulenia, mdłości, świetnie po nim spałam, byłam spokojna ale nie otumaniona.
      Absolutnie nie wzmógł u mnie apetytu a wiecie że mam z tym problemy i
      natychmiast odstawiam leki, które tak działają... Dzięki Abilify zaczęłam jakoś
      wracać do żywych - właśnie mi się kończy. Nie będę brać więcej - nie mam
      aktualnie takich pieniędzy - te 2 opakowania dostałam od mojego lekarza gratis -
      i tak na regularne leki wydaję coś koło 400 zł miesięcznie.
    • dzedlajga Re: Abilify 07.04.10, 15:14
      biorę od pół roku, na początku 15 teraz 7,5 i poza tym, że po pierwsze
      stabilizuje a po drugie brak objawów psychotycznych to nie widzę innego
      działania - czyli żadnych ubocznych. Jest naprawdę świetny. Jedyna wada to 400zl
      za opakowanie, bo refundowany jedynie przy schizofrenii jak już ktoś pisał.
      • ikar113 Re: Abilify 07.04.10, 20:09
        Biorę od trzech dni i zauważyłem lekkie ożywienie i wyraźną poprawę
        nastrojusmile
        Mój lekarz przepisał mi go na "P", chociaż schizy nie mam. Boszsz,
        jak to dobrze, bo nie wiem skąd miałbym niby kombinować co miesiąc
        400 zł uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka