Dodaj do ulubionych

po przemyśleniach

24.04.10, 16:28
doszłam do wniosku że nie jestem chora,ani na chad ani na inne
schizo-psycho.I po co mam na siłe wmawiać sobie chorobę?
Obserwuj wątek
    • czubata Re: po przemyśleniach 24.04.10, 16:34
      W środe pujde do psychiatry ze zbiorem papierów,i jeżeli ona uzna że
      faktycznie u mnie nie ma choroby dwubiegunowej,to kończę tę pariodię
      kiepskiego filmu.Jak nie mam chad,to jestem zdrowa,nie będe się
      dalej truć.
      • czubata Re: po przemyśleniach 24.04.10, 16:36
        łukasz chce żebym poszła prywatnie do dobrego psychiatry.
        • lolinka2 Re: po przemyśleniach 24.04.10, 17:51
          no jak nic, perfekcyjnie normalna jesteś, wiesz?? superzdrowa, uhm....

          bo przecież w normalnych warunkach superzdrowi plują w czubkowie
          sanitariuszom w twarz i trzeba ich pasami wiązać... to taka
          codzienność...
      • annarchia Re: po przemyśleniach 26.04.10, 13:13
        czubata napisała:

        > W środe pujde do psychiatry ze zbiorem papierów,i jeżeli ona uzna że
        > faktycznie u mnie nie ma choroby dwubiegunowej,to kończę tę pariodię

        A jak uzna, że Twoje świetne samopoczucie to mania i musisz nadal brak leki?

        czubata napisała:

        > Jak nie mam chad,to jestem zdrowa,nie będe się
        > dalej truć.

        To nie jest do końca logiczny wniosek. Oprócz ChADu istnieje cała masa zaburzeń
        psychicznych smile

        Ja Ci oczywiście życzę zdrowia, ale trochę boję się o Twój ewentualny zjazd i
        rozczarowanie. A ono jest możliwe, jeśli obecny dobrostan nie jest wynikiem
        długotrwałej pracy nad przyczyną zaburzeń. Bo jeśli przyczyny pozostały
        (niezależnie czy są nimi deficyty i konflikty psychologiczne, czy też endogenne
        zaburzenia neuroprzekaźników - wg różnych koncepcji) to objawy mogą powrócić.
    • kisunob Re: po przemyśleniach 24.04.10, 20:22
      Oho, zaczyna się uncertain

      Teraz już mi chyba nikt nie zwróci uwagi, że za szybko dostrzegam w chadowcach
      manie, hello .
      • lolinka2 Re: po przemyśleniach 24.04.10, 20:30
        oczywiście, że nie...
        zresztą ty zdaje się masz podobne spojrzenie na sprawę jak i ja...
        • kisunob Re: po przemyśleniach 24.04.10, 20:32
          Lola, co prawda to prawda, hej smile
    • beata-68130 Re: po przemyśleniach 25.04.10, 00:38
      Czubata jestę w manii i pobyt w szpitalu nie pomógł. niestety służba zdrowia.
      Ale pomyśl Łukasz wyjeżdża i musisz mieć opiekę. Nie odstawiaj leków. Nie jestem
      psychologiem ani psychiatrą i nie wiem co ci dolega. Ale na pewno dolega.
      Natomiast dla mnie jesteś cudowną osobą. Może idź prywatnie do dobrego
      psychiatry, ale nie rezygnuj z leczenia. Pozdrawiam > Twoja fanka
    • annarchia Re: po przemyśleniach 26.04.10, 11:18
      czubata napisała:

      > doszłam do wniosku że nie jestem chora,ani na chad ani na inne
      > schizo-psycho.I po co mam na siłe wmawiać sobie chorobę?

      A kilka dni temu twierdziłaś, że jesteś w manii. W hipo i w manii człowiek
      uważa, że jest zdrowy psychicznie i nic mu nie dolega.
      • kebli Re: po przemyśleniach 26.04.10, 12:14
        Dokładnie. Skąd ja to znam, ech... A potem przychodzi mroczny czas depresji i
        wątpliwości się kończą...
        • czubata Re: po przemyśleniach 26.04.10, 15:30
          siemanko,jestem spokojniejsza,już na wtykałam każdemu komu mogłam to
          teraz czas na zjadz w dół,chociarz wcale nic takiego nie
          czuję.Oberwało się nawed mojej siotrze Marzenie,która za granicą
          siedzi,i tak jej na wtykałam że się poryczała,ONA,MARZENA,wariatka
          nad wariatkami oberwała ode mnie i się poryczała.Ha.Bratu mojemu na
          wtykałam też.Przeżywam okres całkowitej szczerości w stosunku do
          innych.A co,kurcze,będe sobie żałować.Week-end miałam
          przebojowy.Misiek zrezygnował z wyjadzu w delegacje.Nie wiem czemu,a
          ja już sie nawed cieszyłam że będe wolna,no może wolniejsza niż
          teraz.I dupa.El dupa,poprostu.Misiek dalej mi bedzie siedział na
          głowie.W nagrode dla siebie oczywiście,usilnie starałam się go
          nakręcić na nowy samochód,bo sobie upatrzyłam,ładną opel omegę z
          full-wypasem.I kurcze pracuje jeszcze nad tym bo kurcze nie po to
          sie pracuje by nie mieć.Domu nie kupimy,bo ja ponoć jakaś chora
          jestem i nie jesteśmy w stanie wziąść kredytu bo nie wiadomo ile
          jeszcze po pracuję,kalekę ze mnie robi.Mam tego dość.Mam dość
          ciągłego podlegania komuś,mam to wszystko gdzieś.Pozdro.
          • dr.zabba Re: po przemyśleniach 26.04.10, 16:51
            mania pełną gębą

            Mężu czubatej zawieź ją co prędzej na tego Sobieskiego, nie ma co
            czekać.
            Lolinko, możesz pomóc?
            • czubata Re: po przemyśleniach 26.04.10, 21:15
              zabbo u mnie nie występuję coś takiego jak mania,a swoją drogą nie
              dałabym się teraz zawlec do szpitala siłą nawed już odziana w kawtan
              bezpieczeństwa.Za co? Za to że pięknie wstaje rano i zajmuje się
              swoimi obowiązkami?
              • kebli Re: po przemyśleniach 26.04.10, 21:29
                No ja też mam dzisiaj dzień na wtykanie bo chora jestem. Weź ty zacznij używać
                edytora tekstów algo firefoxa żeby ci błędy poprawiał, bo lubię czytać twoje
                posty (wiem, nie muszę), sama mam kłopoty z ortografią, ale byki robisz straszne!

                Do szpitala to może jak nie chcesz to nie idź, ale do lekarza się przejdź. A
                misiek zrezygnował, bo się o ciebie martwi. Pewnie widzi coś czego ty nie
                dostrzegasz, zgadujmy co...
                • czubata Re: po przemyśleniach 26.04.10, 21:34
                  no właśnie nie wiem jak to ustawić w explorerze,kurcze.
                  • kebli Re: po przemyśleniach 26.04.10, 21:54
                    w explorerze chyba nie ma, w moim na pewno.
              • annarchia Re: po przemyśleniach 27.04.10, 07:57
                czubata napisała:

                > zabbo u mnie nie występuję coś takiego jak mania

                Osoba w manii (bądź hipomanii) w trakcie niej nie powie "Jestem w manii" tylko "Czuję się dobrze, jestem zdrowa, nie potrzebuję leków i psychiatrów". Byłam w hipomanii, wiem jak jest. Fajnie. Ma jedyny minus: mija.

                czubata napisała:

                > swoją drogą nie
                > dałabym się teraz zawlec do szpitala siłą nawed już odziana w kawtan
                > bezpieczeństwa.

                Chyba przeceniasz swoje możliwości z tym kaftanem wink "Wielkościowy charakter myśli"...? tongue_out

                czubata napisała:

                > Za co?

                "już na wtykałam każdemu komu mogłam (...) Oberwało się nawed mojej siotrze Marzenie,która za granicą siedzi,i tak jej na wtykałam że się poryczała,ONA,MARZENA,wariatka nad wariatkami oberwała ode mnie i się poryczała.Ha.Bratu mojemu na wtykałam też. (...) A co,kurcze,będe sobie żałować."

                A pisałaś, że "pięknie i spokojnie" wykonujesz swoje obowiązki...

                "W nagrode dla siebie oczywiście usilnie starałam się go nakręcić na nowy samochód,bo sobie upatrzyłam,ładną opel omegę z full-wypasem.I kurcze pracuje jeszcze nad tym bo kurcze nie po to sie pracuje by nie mieć.Domu nie kupimy,bo ja ponoć jakaś chora jestem i nie jesteśmy w stanie wziąść kredytu"

                Misiek ma rację, bo przy problemie z kredytem nie myśli się o nowym domku i samochodzie w full wypasem... Pytanie za 100 punktów: na podstawie jakich Twoich zachowań Misiek twierdzi, że jesteś chora?
                • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 11:28
                  nie wiem.
                  • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 11:43
                    i nie wiem czemu wszyscy się mnie czepiają.Jestem chora to żle,nie jestem
                    chora,też żle.Chce współpracować,żle.Nie chcę współpracować,jeszcze
                    gorzej.Wszyscy ze mnie robią wariata,od dawna zresztą,więc nie zdziwiłabym się
                    gdybym zwariowała,ale nie zwariowałam.Uważam że moje zachowanie w szpitalu
                    zostało sprowokowane przez doktora Chaosa.Zrobił ze mnie swojego królika
                    doświadczalnego i tyle.Wszyscy usilnie starają się zrobić ze mnie potwora.Mam dość.
              • dr.zabba Re: po przemyśleniach 27.04.10, 09:59
                Marta, ja się o Ciebie i Twoją rodzinę martwię. Wszystko, co ostatnio
                piszesz, to jedna wielka mania (może wyjątkiem jest wpis o ściągnięciu
                firefoxa wink).
                • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 12:05
                  zabbo,ale naprawdę nie masz się o co martwić,bo ja sobie o,siedzę teraz w domu
                  na laptopie i piszę z wami,i nic się nie dzieje.Nie uciekam,nikogo nie
                  pobiłam,odprowadziłam towarzystwo do szkoły,sprzątam kurcze,i gotuję,karmie psy
                  i koty,nie mam rybek ani chomików,mam za to w domu myszy,ale o myszy dbają
                  koty.Z 200 zł które mi dał misiek w deputacie wydałam dzisiaj 50.Pogoda jest do
                  dupy więc o co tu się martwić?
            • lolinka2 Re: po przemyśleniach 27.04.10, 12:04
              jestem w kontakcie z kim trzeba.
              • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 12:08
                zostaw to proszę,nie chcę żeby mi tu czasem ktoś przyszedł,bo będzie nie miło...
                • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 12:12
                  ja powiedziałam, że ja sobie umiem w życiu radzić i nie jestem jakaś kulawa i
                  utykająca,żebym się musiała o innych opierać.No się wściekłam.
                  • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 12:19
                    szepcze się za moimi plecami i spiskuje,i lekceważy się mnie.
                    • lolinka2 Re: po przemyśleniach 27.04.10, 14:34
                      a to już schizo trąci...
                      • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 14:49
                        Nie mam żadnej schizo,jestem normalna,normalnie sobie siedzie,normalnie się z
                        ludzmi komunikuję.Nie wmawiajcie mi czegoś czego nie ma i nigdy nie było.Wiem
                        czym jest mania,ja nie jestem w żadnym nadzwyczajnym napędzie.
                        • czubata Re: po przemyśleniach 27.04.10, 14:52
                          sama napisałaś że jesteś w kontakcie z kim trzeba,więc wniosek z tego taki że
                          jest dzielenie się informacjami na mój temat, i gadanie.
    • beata-68130 Re: po przemyśleniach 28.04.10, 12:37
      i jak dzisiaj Czubata?
      • czubata Re: byłam u lekarki 28.04.10, 17:26
        I stwierdziła że faktycznie lekarz który mi stawiał diagnozę musiał mnie nie
        lubić,i kazała się tym nie przejmować.Nie mam osobowości dyssocjalnej,tylko
        chwiejną emocjonalnie a to jest różnica.Stwierdziła że jestem spięta i nakręcona
        cokolwiek miałoby to oznaczać,ale jestem zadowolona.Lekarka twierdzi że jestem w
        manii,chociaż ja wcale tego nie czuję.Misiek mnie zabrał dzisiaj do sklepu z rtv
        i o mało przeze mnie nie kupił kina domowego za 3 tysiące,i szkoda że nie kupił.
        • kebli Re: byłam u lekarki 28.04.10, 19:18
          I dobrze, że nie kupił! Ja się ma górkę to się wydaje pieniądze ot tak, a potem
          kłopoty finansowe gotowe.
          Mam w tym niestety doświadczenie.

          Co do lekarki - szkoda, trochę, że poszłaś do niej dopiero teraz a nie zaraz po
          wyjściu ze szpitala. Od razu uspokoiłoby cię to trochę. No i przynajmniej
          mieliśmy wszyscy rację - nie masz tego co ci skurczybyk wpisał w wypisie big_grin
          To już wiesz, ze masz manie, chociaż jak każdy w tym stanie tego nie czujesz. Co
          masz zamiar z tym zrobić? Bo, że to źle to chyba wiesz sama i nikt ci tłumaczyć
          nie musi, prawda?
          • czubata Re: byłam u lekarki 28.04.10, 19:40
            biorę leki i to pomorze.mam zwiększyć ranną dawkę neurotopu do 600 a
            chlorprotixen pomaga mi zasnąć,biorę 30mg.Powinnam też brać w południe,ale
            chodziłabym jak nieprzytomna,więc biorę tylko wieczorem.Lekarka mnie nie
            kierowała do szpitala,więc się tam nie wybieram.Biorę regularnie leki,niemalże
            jak w zegarku,więc to minie.
    • kisunob Re: po przemyśleniach 28.04.10, 21:16
      Postaw teraz na wyciszenie, uspokój psychikę i ciało, łyken dropsen...

      Im mniej zrobisz w manii, tym lepiej dla Ciebie.
      To trudne, boś aktywna jak mało kto, ale żadne tam markety z RTV,
      to tylko niepotrzebnie pobudza.
      Net pobudza, wszystko w sumie czego sie nie czepisz.


      Pamiętaj: Im mniej zrobisz teraz, tym lepiej dla Ciebie.


      Powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka