Dodaj do ulubionych

Siedze sobie

29.04.10, 20:45
i jestem sobie taaaaaaaka grzeczna,słucham sobie klasyki filmowej i nawet
nieco łapie coś podobnego do doła,ale nie bez przesady,to tylko taki relaks.No
więc najbardziej mi się podoba wokal na pianinie z tytanica,a najmniej wycie
Lisy Gerrard z gladiatora.Natchnienia na taką muzykę dostałam dzisiaj w
trakcie oglądania filmu pod tytułem-Makrokosmos- o ptakach, i zaczęłam z
wielkim zapałam sciągać z netu wszelką muzykę filmową,robię sobie
składankę,którą będę słuchać tylko w samochodzie,bo wieża nam się zepsuła,a
misiek nie kupił kina domowego.Nie,no jeszcze laptopa pod monitor mogę
podłączyć,wtedy będzie nieco głośniej.
Obserwuj wątek
    • kara.mija Re: Siedze sobie 29.04.10, 21:55
      a ja sobie siedzę i gapię się w monitor i cały czas do głowy mi
      stuka myśl, że mam dużo do zrobienia .... i chociaż wiem, że nic nie
      zrobię to jakoś myśł ta mnie gniecie .... Nic mi się nie chce ....
      Czekam na wszystkie wcielenia Tary
      • czubata Re: Siedze sobie 29.04.10, 23:43
        i nie chce mi się spać,chyba czegoś zapomniałam...Nie,nie,zaraz,zaraz,to misiek
        zapomniał...Ide.
        • czubata Re: Siedze sobie 30.04.10, 00:02
          Po prostu czułam że mi czegoś brakuje,tak szybko zaiwaniałam po klawiaturze
          że tu nawet edytor tekstu nie pomorze.Rączki szybko pracują.Nie mam czasu
          poprawiać błędów.Nie wiem czy ktoś tam mnie czyta,ale piszę puki mogę,bo zaraz
          mnie zetnie z nóg.Moja doktorka,nazwę ją pani Sprytna,powiedziała,żadnych
          benzodiazepin,pani Marto.Tak,tak,uzależnienie,szkoda,itd.Dobra,ja sobie rade
          dam,mnie wcale nie jest kurka zle.Ja jestem z kolej pani Mądra,czasami to nawet
          Najmądrzejsza,ale przy pani Sprytnej udaje głupka,bo wizyta ostatnia wyglądała
          tak że jedna drugiej nie dawała dojść do słowa.Pani Mądra też taka jakaś
          nakręcona.Ale babeczka z niej konkretna,a ja lubie ludzi konkretnych którzy nie
          walą w...ect,ect.Pani Mądra powiedziała że niezle walił w...bambuko doktor
          Chaos.Niby chadu nimom,ale leki mi zostawił takie jak zawsze,psychopatia oparta
          na żadnych testach osobowościowych.Doktor Chaos nie zapanował nad emocjami,i
          wyżył się na mnie na papierze.To dopiero psychopata,bo działał z zimną krwią,bo
          normalny człowiek,to mówi co ma do powiedzenia,prosto w twarz,a nie wali właśnie
          w bambuko.Ma się rozumieć że mi się tu inne słowa cisną na usta,ale nie
          wypada,tak publicznie,no przecież,trzeba trzymać fason.Znalazłam więc doktora
          Chaosa gdzieśtam w necie,i mu napisałam co o nim myśle,i tu się może trochę jak
          psychopatka zachowałam,ale doprawdy wszytko mi jedno,najważniejsze że nie znęcam
          się nad zwierzętami.
    • lolinka2 Re: Siedze sobie 29.04.10, 23:56
      a ja siedziałam przed monitorem bo znowu pacjentka z nowotworem do
      opisania była. Właśnie skończyłam i b. mnie to cieszy, pójdę
      przyzwoicie o północy spać. Jutro rano muszę zacząć dzień.

      A od jutra zaczynam orkę nad 65 stronami w terminie do 4 maja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka