Dodaj do ulubionych

Booliii :(

12.10.10, 16:18
Wczoraj po południu dopadł mnie ostry ból w okolicy pośladka promieniujący do uda. Wieczorem ból sięgał od miejsca powyżej pośladka do kolana (przednia cz. uda i kolano). Pomyślałam, że moje biodro zaczyna szwankować na skutek długotrwałych komplikacji z kolanami. Dzisiaj poszłam do lekarza, boli mocno. Lekarz stwierdził, że to nerw kulszowy (rwa kulszowa). Dostałam skierowanie na rtg kręgosłupa, potem czeka mnie wizyta u ortopedy. Mam brać Mydocalm i coś jeszcze p.zapalnego.
Cała noc nieprzespana. sad Najmniej boli przy chodzeniu. Wcześniej kilka razy bolało lżej, ale przechodziło po kilku godzinach samo. Przy większym wysiłku (porządne sprzątanie chaty) ciężko się wyprostować, wtedy dopada mnie na kilka minut taki właśnie ból. Mijał zawsze. Tym razem nie chce popuścić.
Dodam, że byłam już kilka razy znieczulana od pasa w dół. Dwa razy lekarz wbił się chyba źle (?) bo mnie strasznie zabolało w tych miejscach, w których teraz boli. Wtedy to było przejściowe, no może pobolewało mnie jeszcze przez 2-3 dni, ale lekko. Czułam gdzie przebiegł ten osty ból (mogłam odtworzyć jego ścieżkę palcem). Problemy z kręgosłupem (bardzo poważne) w mojej rodzinie to nic nowego. Kilka osób jest już po operacji (osoby te nigdy nie pracowały fizycznie). W dzieciństwie jakiś mądry pan ortopeda stwierdził, że mam jedną nogę krótszą o cm. Polecił masaż u jakiejś znachorki. Mamusia grzecznie mnie do owej pani zawiozła. Pani nastawiła mi biodro...chyba. Nie wiem, co zrobiła, ale to był ból porównywalny do złamania kończyny. Nikt nie wiem, co mi zrobiła, ale problem z krótszą nogą minął. Głupota nieprzeciętna, ale nie miałam na to wpływu.

P.S. O tych kilku znieczuleniach piszę, bo może to ma coś wspólnego z tym bólem.
Obserwuj wątek
    • dr.zabba Re: Booliii :( 12.10.10, 17:35
      Też mnie boli cholerstwo w krzyżu, już nie wyrabiam. Wzięłam już ponad 10 zastrzyków z diklofenaku i nic. Dziś zaczęłam podjadać Tramal. Szału dostaję, bo jeszcze jestem od kilku dni przeziębiona i mam katar, który wczoraj i dziś rozsadza mi głowę. D**a mnie boli od zastrzyków, więcej już ich nie chcę. I żadnej pomocy znikąd. Żadna rodzina się nie ruszy, żeby pomóc dzieci odebrać. Do tego debilne dodatkowe sprawy wyskakują, np. samochód się zepsuł i jeździłam dziś od mechanika do mechanika. Zgorzkniała jestem, wiem.
      Dobrze, że dziś zaczynam zabiegi na rehabilitacji, tylko to pewnie tak od razu nie pomoże uncertain
      • kamyczek_0 Re: Booliii :( 12.10.10, 18:31
        Mojej znajomej pomogło sanatorium. Borowiny, masaże, basen i jakieś jeszcze inne cuda.
    • ssig.ma Re: Booliii :( 12.10.10, 22:21
      Ja rodziłam cesarką i usłyszałam, że JAKIEKOLWIEK problemy z kręgosłupem są przeciwskazaniem do znieczulenia tego typu-miałam klasyczną narkozę. Od 6 miesiąca miałam tak silny ucisk na nerw prawej nogi, że nie mogłam na niej w ogóle stanąć, a czucie wróciło mi po 2 latach i kilku kuracjach przeciwzapalnych, więc w pełni rozumiem twój ból
      • kamyczek_0 Re: Booliii :( 13.10.10, 10:29
        U mnie wszystko niby jest i było ok.Żadnego skrzywienia, zwyrodnień. Nic. Dopiero od ok. pół roku mam napadowe bóle.
        • ssig.ma Re: Booliii :( 14.10.10, 00:10
          Jeśli ucisk jest nie kręgów a tych krążków pomiędzy to ciężko wypatrzeć na zdjęciach, mi dopiero na rezonansie wyszło- neurolog skierował, bo zaczęłam tracić czucie w rękach po zewnętrznej stronie. Ból o którym piszesz nie bierze się z niczego, jeśli nie ustąpi to warto poszukać przyczyny.
    • kamyczek_0 Re: wynik rtg 14.10.10, 13:23
      Badany odcinek: kr. L-S.
      Spłycenie lordozy. Prawostronne skrzywienie kręgosłupa L.
    • kamyczek_0 Re: u ortopedy 22.10.10, 13:09
      dowiedziałam się, że mam ICD-10 -> M48 (zespół wąskiego kanału miedzykręgowego). Dyskopatię L5/S1. I po łacinie: stenosis intervertebralis L5/S1. (próbowałam dobrze się rozczytać). Co to oznacza?
      • voxave Re: u ortopedy 22.10.10, 13:33
        ja nawet nie próbuję opowiadać co z moim kregosłupem,praktycznie nie powinnam chodzić---bóle całymi latami nie dały mi żyć----------od lat regularnie uczęszczam na pływalnię gdzie ćwiczę w wodzie,pływam a na koniec biore mocne natryski wodne---i tak dwa razy w tygodniu---mam równiez 3 częściowy materac wibracyjny który rozgrzewa mi mięśnie----i opuściły mnie bóle---oczywiście w nocy drętwieją mi obie ręce bo mam ucisk w kręgach szyjnych---lekarze oglądaja moje zdięcia i wyniki rezonansu i nie mogą się nadziwić jaka jestem sprawna--przeszłam badania u neurologa i był bardzo zdziwiony moja kondycją----nie mam bóli bo jak sie tylko pojawia to ja myk na marerac i to bardzo pomaga seanse parę dni i po rwie kulszowej---oby tak dalej a wam cierpiącym tez polecam pływanie
        • dr.zabba Re: u ortopedy 22.10.10, 17:03
          A te ręce, co w nocy drętwieją, to może nie od kręgosłupa? Robili Ci EMG? Może to zespół cieśni kanału nadgarstka?
          • voxave Re: u ortopedy 22.10.10, 17:58
            tak to jest zespół cieśni---ale sie do tego u lekarza nie przyznam bo znowu pójdę na operację--a mam ich troche za sobą---kolano i dwa stawy biodrowe implanty---do naprawy oba nadgarstki i haluxy mam tego dość staram sie żyć bez zabiegów,,,......
            • kamyczek_0 Re: u ortopedy 22.10.10, 21:38
              O żesz... A ja myślałam, że moje kolana, endo, teraz kręgosłup to sporo. Do tego chad, wcześniejsza epilepsja i kłopoty z nereczkami przez rok (przez źle leczony pęcherz, na razie spokój). W przyszłości czeka mnie endoproteza kolana. Oby kręgosłup nie siadł bardziej, bo u mnie wszyscy (szt. kilkanaście w rodzinie) po operacjach już są.

              Ot starzy się nie postarali tworząc swoje dzieło - czyli mnie..., a raczej zdechlaka.
              • sensi41 Re: u ortopedy 22.10.10, 22:35
                uuuuuuuuuu!to ja sie boję iść do lekarza.
                cholesterol powinnam zbadać.kolano prawe skrzypi i ledwo dźwiga przy wstawaniu z klęku.
                Poczekam lepiej na sekcję wink
    • voxave Re: Booliii :( 23.10.10, 04:58
      posłuchajcie beaty ona wie że ćwiczenia fizyczne to nie waham sie powiedziec 60,70 % SUKCESU w poprawie zdrowia-----protezy kolan i bioder robić jak najszybciej bo przez utykanie nieświadomie dowalamy kręgosłupowi---mam takie zwyrodnienia kręgosłupa że lekarze obcy mmyślą że jestem po ciężkim wypadku samochodowym hi hi.,żołladek mam zniszczony przez branie leków przeciwbólowych---obecnie nic nie biorę--bóle likwiduję materacem masującym i ćwiczeniami na basenie----cudowne właściwości ma woda wierzcie ---gdyby ktoś mnie zobaczył jak chodze nie uwierzy że jestem takim "wrakiem" głowa do góry zabrać sie za "remonty" niczego sie nie bać tego rodzaju zabiegi teraz robione są przy znieczuleniu b lokadowym jak zawsze po operacji jest pewien dyskomfort---ale czego to człowiek nie zniesie ---ja zawsze na tym forum moge służyć radą --proszę tylko mnie zawezwać
      • 36.a Re: Booliii :( 24.10.10, 11:16
        Zawezwuję Cię, aby sie do Ciebie uśmiechnąć.
        Ogromnie imponują mi ludzie, którzy walczą z fizyczną niesprawnością, chorobami - zamiast jojczeć.
        Podobno jest nawet tai-chi dla ludzi z niesprawnymi nogami...
        Niemal nie ćwiczę, mam ciągle tylko plany, ale - tak sobie ostatnio oglądałam schody w moim bloku. Są okropne. W sensie, że męczą. III. pietro bez windy niestety, po 16 schodów. Z pustymi rękami mogę po nich nawet biegać, ale z zakupami - tragedia. Nie wykluczam, że zrobię sobie co dzień tak 5 x zejść i wejść.

        Dodam jeszcze: niewidomych jeżdżących na nartach, gdy ktoś przed nimi jedzie z dzwoneczkiem, ludzi na wózkach tańczących taniec towarzyski [Kocie, Ciebie podziwiam też].

        Kamyczku, jest coś więcej niż cialo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka