kara.mija
26.11.10, 10:05
Szkoda, że sam wątek nie odchudza ......
Proponuję, żebyśmy sobie tu pisały o naszych postępach, wątpliwościach i ogólnie jak nam to idzie i jak się z tym czujemy - nawet każego dnia
To zaczynam od siebie:
Pon, Wt, Śr - bardzo dobrze, trzymałam dietę i miałam sporo ruchu (gimnastyka, basen)
Wczoraj był gorszy dzień - miałam gorsze samopoczucie, było mi smutno i w związku z tym więcej zjadałam i więcej spałam. Zastanawiam się czy to nie dlatego, że zbyt zmęczyły mnie 3 poprzednie dni. Moja T mówiła, żeby uważać czy nie porywam się na zbyt wiele jednocześnie, już zdąrzyła poznać mój "słomiany zapał" . Dzisiaj niestety do południa nie mogę nic zjeść bo mam usg jamy brzusznej więc nie ręczę za siebie potem - wygłodzona mogę się rzucić na co popadnie. jJutro niestety impreza rodzinna - boję się jej głównie z powodu duzej ilości pysznego żarcia chociaż generalnie takich imprez nie lubię.