Już drugi lekarz powiedział, że w moim przypadku myśli o licie. Ja konsekwentnie odmawiam, bo się boję litu. Nie wiem, czy mam rację. Może to stereotypy, ale boję się, że mi zrujnuje zdrowie.
Choć teraz biorę Depakine 500, Lamitrin 200 i Olzapin 10, może to mi bardziej niszczy zdrowie?
Mam ChAD II z szybką zmianą fazy i tendencją do stanów mieszanych (gdy jest gorzej) oraz lekkich depresji (podczas "remisji"). Co radzicie? Zwłaszcza się zwracam do zabby.