22.09.12, 17:04
Stopy to ja mam zimne od zawsze, ale kurcze teraz marznę strasznie. W domu ciepło, a ja marznę, łażę otulona polarami, w polarowych skarpetach i nic nie pomaga od mniej więcej 2-3 tygodni. Dłonie, stopy, czubek nosa zimne jak diabli, przemarznięta cała jestem. Temperatura za oknem nie ma nic do tego, bo mi zimno non stop. Chora nie jestem. Możliwe, że to przez lit bo brak mi innych pomysłów? No przecież nie będę siorpała wysokich procentów suspicious
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Zimno 23.09.12, 11:25
      A może masz jakieś problemy z tarczycą? Podobno przy nadczynności jest człowiekowi ciągle zimno (m. in.)
      • liberica1 Re: Zimno 23.09.12, 13:10
        Lit biorę od niedawna, badania robiłam przed wejściem i tarczyca była ok. Łączna dawka to 2 tabletki dziennie. Czuję się dobrze, schudłam na licie ok. 6 kg samoistnie. Żaba pisała o tarczycy, ale problem dopada nas chyba po dość długim czasie - mylę się?
        • dr.zabba Re: Zimno 24.09.12, 22:13
          A chce Ci się ciągle spać? Chodzisz zmęczona jak po robocie w kamieniołomach?
          Schudłaś - to przemawia przeciw niedoczynności.
          Jak już pisałam, nie ma czasu, po którym ujawnia się negatywny wpływ litu na tarczycę. U każdego to sprawa indywidualna...
          Ale może, per analogiam do interpretacji mojego endo: schudłaś, bo miałaś przejściowa nadczynność w wyniku zapalenia tarczycy, a teraz się ono "wypaliło" i przechodzi w niedoczynność... Tak czy siak, hormony skontroluj: TSH i fT4.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka