Dodaj do ulubionych

Zlewne poty

08.07.15, 20:07
W czasie drobnych prac domowych staję natychmiast w wodzie. Pot ścieka mi po twarzy grubymi kroplami. Robię się też czerwona jak piwonia. Czy to odzywają się lata zażywania psychotropów, czy jakiś inny diabeł?
Bardzo to krępujące, gdy w klimatyzowanym sklepie ociekam potem.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Zlewne poty 09.07.15, 08:28
      Harujesz jak wół.
      Czy ktoś zwrócił Ci uwagę że nieładnie wyglądasz z tym potem na twarzy czy coś w tym rodzaju?
      Czy ktoś ma coś przeciwko Twojej urodzie w pracy?
      Może obetrzyj pot rękawem i olej to.
      • rainbow_73 Re: Zlewne poty 09.07.15, 08:46
        ditta12 napisała:

        > Może obetrzyj pot rękawem i olej to.
        Pewnie nic innego mi nie pozostaje.
    • dzedlajga Re: Zlewne poty 09.07.15, 08:34
      Zbadaj sobie ciśnienie. A czy 73 to Twój rocznik? Bo mi jeszcze menopauza przyszła do głowy ale dla tego rocznika to chyba jeszcze za wcześnie

      A jeszcze pomyślałam o niewydolności oddechowej. Po niektórych lekach może być coś takiego (wenlafaksyna na pewno). Tzn ja przynajmniej mam taką wysiłkową. Co prawda gór nie odpuszczam ale jadę na inhalatorach.
      • rainbow_73 Re: Zlewne poty 09.07.15, 08:45
        dzedlajga napisała:

        > A jeszcze pomyślałam o niewydolności oddechowej. Po niektórych lekach może być
        > coś takiego (wenlafaksyna na pewno).
        To by się zgadzało. Muszę zatem i te poty wliczyć w koszty lepszego samopoczucia dzięki wenla.
        • ditta12 Re: Zlewne poty 09.07.15, 14:45
          Skutki uboczne.Menopauza jest wliczona w Twoją egzystencję wczesnego wieku zapewne.
          • rainbow_73 Re: Zlewne poty 09.07.15, 18:51
            Liczba w nicku nie jest datą mojego urodzenia, choć chciałabym, chciała... Ale nie oznacza też mojego wieku smile
            • ditta12 Re: Zlewne poty 09.07.15, 19:19
              A moja oznacza bo ja jestem jeszcze malutka.Tak,tak,tak,tak.
              A teraz walę browca na swe smutki i mam problem nie do rozwiązania ale nie będę o tym pisać by Was nie zanudzać kochane dziadki,helloł big_grin
              • rainbow_73 Re: Zlewne poty 09.07.15, 19:34
                ditta12 napisała:

                > mam problem nie do rozwiązania ale nie będę
                > o tym pisać by Was nie zanudzać kochane dziadki
                Dobrze jest się wygadać. Lepiej to robi niż piwko, a najlepiej - jedno z drugim smile
                • ditta12 Re: Zlewne poty 09.07.15, 21:34
                  tylko uważaj by się nie dać wciągnąć do lasu cimnego.
                  Mazowszanka gazowana i.....rozcieńciasz oporowo(przepraszam za byk ale jakoś po browcach nie umiem napisać porządnie)
                  • 39.a Re: Zlewne poty 10.07.15, 13:59
                    rozcieńczasz big_grin

                    Rainbow: upały, piwo, no i...wiek też, menopauza. I masz mix przyczyn.
                    Coraz mniej lubię klimatyzację nawet w upały, może wstąpiły w Ciebie z tego powodu zimne poty?
                    Tak czy inaczej, zrobiło się w Polsku zimno smile)
                    • 39.a Re: Zlewne poty 10.07.15, 14:00
                      aaaaa. "czerwona jak piwonia". jakie masz ciśnienie krwi?
                      • ditta12 Re: Zlewne poty 10.07.15, 19:18
                        ----------------------

                        Kotka mi pisze w komputerze----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------++

                        Ciśnienie krwi?Jestem niskociśnieniowcem i dlatego żłopię hektolitry kawy a co?big_grin
                      • rainbow_73 Re: Zlewne poty 11.07.15, 08:57
                        Ciśnienie mam opanowane, na ogół górna granica dopuszczalnego.
    • obecna_xyz Re: Zlewne poty 12.07.15, 16:18
      A co na temat potliwości piszą ulotki Twoich leków. U mnie nieraz tak bywało,że stosowałam lek długo a niektóre działania uboczne przyszły później, nie od razu .Pozdrawiam smile
      • rainbow_73 Re: Zlewne poty 13.07.15, 08:46
        A wiesz, że nie pomyślałam o najprostszej odpowiedzi, czyli się oczytać. Koziołek ze mnie, nie ma co. W każdym razie na ten moment obstawiam wenla. Pozdrawiam
    • rainbow_73 Re: Zlewne poty 16.07.15, 08:26
      dr.zabba napisała:

      > Dobra wi
      > adomość: po pewnym czasie przeszło smile
      Może zdąży przed zimąwink
    • drugikoniecswiata Re: Zlewne poty 27.07.15, 17:20
      potwierdzam, miałam regularne uderzenia gorąca w pierwszych tygodniach zażywania wenlafaksyny, potem się uspokoiło. makabra, fakt, nie wiem jak często Ci sie to zdarza, ale chyba nie odstawiałabym leku wyłącznie dlatego.
      • rainbow_73 Re: Zlewne poty 28.07.15, 08:54
        Wraz z ochłodzeniem znacznie mi lepiej. Ani myślę o odstawieniu wenla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka