martyna2525
15.07.18, 21:57
Poczytalam kilka watkow osob, ktore zyja z kims chorym i nasuwa mi sie pytanie czy my chorzy jestesmy skazani na samotne(bez zwiazkowe) zycie? Padaja rady "zostaw" odejdz"... Jakbysmy nic nie czuli, jakby bylibysmy zabawkami, ktora sie zepsuła i trzeba ja wyrzucic.
Ilu z nas jest w zwiazku?