Dodaj do ulubionych

przyjmowanie litu

08.03.05, 12:31
Moja pani doktor niesmialo zastanawia sie nad zaaplikowaniem mi litu.
Jestem przerazona, bo dla mnie lit to ostateczna ostatecznosc. sad
Nie chce spuchnac i miec trzesacych dloni. sad

Ciagle jestem rozhustana i bujam miedzy depresja a hipo.

pozdrawiam,

hipomaniakalna planasana
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: przyjmowanie litu 08.03.05, 14:36
      Lit może, ale nie musi dawać aż takiego dyskomfortu. Podobno jak już ustali się minimalna dawke terapeutyczną to u niektórych ludzi nie ma prawie w ogóle objawów ubocznych, no ale sa to nie tylko miesiace ale i lata obserwacji jak organizm stężenia litu we krwi i reakcji organizmu na to stężenie. Mnie lit rzeczywiści dawał objawy uboczne o jakich piszesz, ale nie z tego powodu został odstawiony.Ze wzgledu na inne schorzenia trudno było ustalić jego w miare stabilne stężenie we krwi, był w sposób bardzo nierównomierny eliminowany z ustroju. W związku z tym czasem jego stężenie było ponizej terapeutycznego czasem było toksyczne. No i okazał się w moim wypadku nieskuteczny.

      Planasano, mimo moich nieprzyjemnych doswiadczen z litem nie bede Cię do niego zniechecać - myslę, ze jeżeli lekarka podejmie taka decyzję warto spróbować.

      Wiesz, myslę, że nawet te dość paskudne objawy uboczne to nie wygórowana cena za to aby czuc się psychicznie dobrze. Poza tym przeciez zawsze można się z tego wycofać (tak sama sobie tłumaczyłam, jak bałam się depakine).




      • planasana Re: przyjmowanie litu 09.03.05, 07:24
        Awanturko,

        Dziekuje.

        Bardzo cieplo Cie pozdrawiam.

        p.
    • colubra Re: przyjmowanie litu 08.03.05, 16:51
      planasana napisała:

      > Moja pani doktor niesmialo zastanawia sie nad zaaplikowaniem mi litu.
      > Jestem przerazona, bo dla mnie lit to ostateczna ostatecznosc. sad
      > Nie chce spuchnac i miec trzesacych dloni. sad

      Choruje, nie biore litu (odmowilam, choc na sile chcieli mi dac) tylko
      depakine, a rece i tak mi sie trzesa.Szczegolnie jak mam niziny.
      Pozdrawiam


      >
      > Ciagle jestem rozhustana i bujam miedzy depresja a hipo.
      >
      > pozdrawiam,
      >
      > hipomaniakalna planasana
    • abdon Re: przyjmowanie litu 08.03.05, 16:55
      U mnie podawanie litu spowodowało niedoczynność tarczycy.
    • igepa Re: przyjmowanie litu 08.03.05, 20:38
      Witaj Kochana!

      Poinformuj ja, ze jest to glupi pomysl (!!!) i powolaj sie na mnie smile

      sciskam
      • planasana igepa 09.03.05, 07:28
        igepa, Kochanie,

        Ufam mojej lekarce i nie bede wierzgac.

        Bardzo Cie pozdrawiam smile i trzymaj sie mocno

        p.
    • malowanka Re: przyjmowanie litu 08.03.05, 23:19
      właśnie odkryłam to forum i podzielę się swoim doświadczeniem.od 1.5 tygodnia
      biorę lit w dawce 750 mg i mam bardzo niewielkie drżenie rąk a od 2 dmi
      zwiększoną dawkę do 1 mg i nic sie nie dzieję. 2 mce broniłam się przed litem
      ale w końcu stwiedziłam , że sama z soba nie mogę dać sobie rady i mam dość
      huśtawek i podjęłam te decyzję. na razie nie żałuję, czuję sie dobrze nawet
      bardzo dobrze a inne objawy jak bóle serca, głowy to efekt odstawienny
      Seroxatu, który docelowo ma być wycofany.
      pozdrawiam
      • awanturka Re: przyjmowanie litu 09.03.05, 03:50
        Witaj Malowanko! I zostań z nami! awanturka
      • planasana witaj malowanko 09.03.05, 07:25
        Witaj malowanko i rozgosc sie u nas smile
        Masz bardzo sympatycznie brzmiacego nicka.
        Kojarzy mi sie z wielkanocna pisanka - malowanka smile

        pozdrawiam Cie

        p.
        • jagoda16 Re: lit 09.03.05, 10:49
          Planasano,
          z litem jest tak:
          1. jest to jednak podstawowy stabilizator w leczeniu CHAD od jakis 30 lat wiec
          najbardziej sprawdzony i niewatpliwie dajacy pozytywne efekty, przed jego
          wprowadzeniem podobno pacjenci chorzy na CHAD spedzali w szpitalu srednio 4-6
          mies. rocznie!

          2. wiekszosci osob jednak daje on nieprzyjemne, a czasem dosc uciazliwe objawy
          uboczne ( drzenie rak , nog, problemy z cera itp)

          3. sa tez inne stabilizatory : karbamazepina ( tegretol) , depakine,
          Lamotrigina,
          zazwyczaj lekarze probuja najpierw z tymi innymi, potem dopiero lit


          4. dobrze by bylo zeby odezwal sie ktos kto ma pozytywne doswiadczenia z
          litem , ja sama niestety do takich osob wybitnie nie naleze, ale wiem ze takie
          przypadki sa ( vide ksiazka Kay Ramisson Niespokojny umysl; ojciec mojego
          znajomwego jest na licie od 30 lat!)

          5. lit bywa klopotliwy w przyjmowaniu takze z powodu czestych poczatkowo badan
          pozionu tego leku we krwi, ktore robi sie tylko przy szpitalach, czasem trudni
          jest osiagnac poziom efektywnosci terapeutycznej nie wchodzac jednak w dawke
          toksyczne. Objawy uboczne nasilaja sie w miare zwiaekszania dawki, ale aby cos
          powiedziec o dzialani leku trzeba jednak osoagnac jakies przyzwoite jego
          stezenie we krwi. I musi to trwac co najmniej kilka tygodni czy raczej
          miesiecym, zanim oceni sie jego skutecznosc.

          6. zapytaj, dowiedz sie jeszcze czy nie jest przeciwstazaniem, dla kobiety ,
          ktora jeszcze chce miec dzieci; wydaje ni sie ze jest tu jakis problem ( ja
          juz wiecej nie chcialam , mam wszystkie! )

          7. ok. 40% pacjentow z CHAD jest lithium non respondens - nie reaguja
          pozytywnie na ten lek; sa takie lub inne procenty przy kazdym leku; dlatego
          jest ich tyle; masz wiec szanse jak 6: 4

          7. u mnie tez bylo tak, ze lekarze jakos tak dlugo i niesmialo zastanawiali sie
          nad tym lekiem i mialam wrazenie ze decyzje o jego zaordynowaniu chca
          przerzucic na mnie ( wynika to zapewne z z powyzszycxh punktow : skutki uboczne
          i czeste badania) Bralam go ok. 9 miesiecy w zeszlym roku, uczciwie musze
          powiedziec ze byly to jedne z najgorszych miesiecy w moim zyciu z najglebsza
          depresja, w koncu bylam nieco podtruta tym lekiem , po jego odstawieniu b.
          szybko nastroj zacza mi sie wahac , ale dla mnie byla to zmiana tylko na
          lepsze, bo przez wiele miesiecy bylam ustabilizowana na najnizszym z moich do
          tej pory mozliwych poziomie. Wiem ze to co napisalam moze Cie bardzo zniechecic
          ale

          7. trzeba miec swiadomosc tego wszystkiego decydujac sie na branie tego leku,
          zeby potem wytrwac w terapii jakis sensowny czas

          8. kazdy reaguje troche inaczej, kazdy przyapdek choroby jest troche inny.
          Dopoki nie sprobujesz na sobie nie bedziesz wiedziala. A noz Tobie wlasnie
          pomoze?
          • planasana jagoda16 - dziekuje! 09.03.05, 11:11
            Kochana jagodo16 smile

            Dziekuje Ci za tak wyczerpujaca odpowiedź!!!

            Byc moze na razie dostane lamitrin, czy cos takiego.

            >>czy nie jest przeciwstazaniem, dla kobiety, ktora jeszcze chce miec dzieci >>.

            Tak, lekarka mi o tym mowila. Tylko ja nie chce miec dzieci.


            Raz jeszcze, dziekuje jagodo

            pozdrawiam Cie bardzo cieplo

            p.


            • jagoda16 Re: jagoda16 - dziekuje! 09.03.05, 11:33
              Jesli jeszcze nie bralas lamitriny, lub innych stabilizatorow to chyba tak
              bedzie lepiej.
              Ja tez obecnie jestem na lamititinie, O objawow ubocznych, tylko drogie, moja
              dawka miesieczna 200mg dziennie to ok. 220 zl, a do tego jeszcze antydepresant;
              trzeba niezle zarabiac ,ze by sie leczyc na CHAD. Ale tez cudow jesli chodzi o
              dzialanie stabilizujace nie widze

              co do dzieci to sie nie zarzekaj, wydaje mi sie, ze chyba jestes jeszcze w
              wieku "produkcyjnym" i nigdy nie mow nigdy

              trzymaj sie
    • jagoda712 Re: przyjmowanie litu 09.03.05, 19:12
      Plansano!Niestety moje doświadczenia z litem są mocno niefortunne,zaczęłam go
      brać w szpitalu albo raczej podawano mi go bez możliwości odmowy i po ciągłych
      moich odmowach na siłe...pomijam fakt że nie miałam poczucia choroby-więc po co
      leki-ale objawy uboczne mnie dobijały najbardziej...mdłości,wymioty i poczucie
      ciągłego zmęczenia ale uwaga leżało ze mną kilka osób które lit tolerowały
      doskonale tyle że czasami samowolnie odstawiały,więc miały fazy.Po leczeniu
      szpitalnym lit odstawiłam co spowodowało M,potem różne rzeczy się działy
      obecnie biorę depamid-kwas walproinowy i jestem zadowolona,brałam też
      lamotryginę i była naprawdę ok,ale w moim wypadku za słabo kontrolowała
      fazy,leki zmieniano mi wielokrotnie zanim dobrano właściwe dawki.Mam nadzieje
      że masz sensowną-ego lekarza-kę i że cierpliwie razem ustalicie właściwą
      terapię.
      Ja po szpitalu trafiłam w poradni na osobę myślącą i słuchającą co mówie o
      skutkach ubocznych i razem ustaliłyśmy optymalną terapię.Sądzę,że ważne jest
      aby mówić o tym jakiej jakości życia ci oczekujesz,bo niektóre leki i dawki
      znacznie ją obniżają a nie o to chodzi.Plansano życzę powodzenia w leczeniu
      pozdrawiam ciepło mimo zimy
      • planasana Re: przyjmowanie litu 10.03.05, 06:44

        Dziekuje jagodo druga smile

        Moja pani doktor jest bardzo ostrozna, wiec czeka z litem jak najdluzej sie da.
        Na razie 'experymentujemy' inaczej. Musimy dobrze ustawic leki. No a ow proces
        ustawiania ciagle trwa, zreszta sami wiecie jak to jest.

        Dziekuje wszystkim, ktorzy napisali.

        pozdrawiam bardzo,

        p.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka