jutro ide do lekarza, dluzej ze soba nie wytrzymam, znalazlam kolejna ofiare
ktora przy okazji strasznie polubilam - nie bede jej katowac swoim wstretnym
chorobskiem - ten facet juz i tak ma mnie dosyc, kurcze musze sie tylko moze
farmakologicznie

nauczyc machac chusteczka na pozegnanie.
trzymajcie kciuki zeby sie udalo