magdalenakajdas
20.06.06, 12:45
Mam pytanie, czy ktoś z Was choruje, albo ma kogoś bliskiego właśnie a zaburzeniami schizoafektywnymi? To są dwie choroby w jednym człowieku: schizofrenia i CHAD. Mój mąż ma taką diagnozę postawioną w szpitalu. Od paru dni ma depresję, a do tego dziwne urojenia. Mianowicie chce nakarmić papugę zupę ziemniaczaną, albo ugotować jej kompot z truskawek, bo biedna ma na pewno dosyć swojego standardowego prosa i słonecznika, pewnie ma ochotę na zmianę pokarmu. Właśnie nie wiem, jak rozmawiać z mężem, aby go nie urazić, niestety ja wybucham śmiechem, kiedy słyszę takie słowa. Co zrobić, aby nie zrobić mu przykrości? A poza tym mam dosyć zważania tylko na niego. Jakbym ja się w ogóle nie liczyła... Oj chyba zaczynam się użalać nad sobą. Pozdrawiam, Magda