29.05.07, 22:42
Mam dość. Mam dość, koniec, kropka.
Uczę się.Opracowuję pytania od tygodnia i dziś dowiaduję się,że wspaniała
katedra zmieniła od lat funkcjonujące pytania egzaminacyjne.Po prostu
cudnie.Jeżeli taka pierdoła jest w stanie wytrącić mnie z równowagi, to
zastanawiam się, jak ja sobie poradzę w przyszłym życiu moim.Kuźwa.Ale jestem
zła.
A po genialnym Rispolepcie sypiam 12 godzin na dobę.Dziękuję, panie
doktorze.Wiem,że miał pan moje dobro na uwadze.
Na domiar złego mężczyzna, ktłóremu poświęciłam wiele czau i uwagi
(Węgier...mmm), wyrywa jakąs blondynę (z całym szacunkiem do wszystkich
blondynek, po prostu jestem zła, bo ja jestem brunetką)Rosjankę.
Już mi lepiej, musiałam to napisać.Kuźwa, jeszcze jakiś idiota Lepper w tv,
nie no, ja chyba idę po piwo do lodówki.Po jednym będę się czuła jak po
trzech i może sobie pójdę spać.Ave.
Obserwuj wątek
    • lookfor84 Re: dópa 29.05.07, 22:50
      Co za dzien.Właśnie się dowiedziałam,że mój były chłopak się obronił.Taaaak,
      skończył studia, ale nic mi nie powiedział (to ten, który wolał nie zadawać się
      z wariatką.A jaki zakochany był na początku, ehhhhh).Były przed byłym, czyli
      były były się ożenił.A niech będą szczęśliwi.A ja sobie będę żyła sama i
      chodziła na wizyty do psychiatry w ramach rozrywki.Ewentualnie mogę kupić sobie
      kota (nie cierpię) i będziemy mieć trójkąta( trojkąt)- ja, mój kot i mój
      Rispolept.Właściwie brzmi całkiem optymistycznie.Wracam do piwa...
    • com_sui Hej... 30.05.07, 00:49
      ch*j z nimi. My Ciebie lubimy i cenimy. Ucz się, będzie dobrze.
      • miriam11 Re: Hej... 30.05.07, 06:50
        Poza tym zawsze lepszy trójkąt z kotem i Rispoleptem, niż z kotem i premierem....
        Uszy do góry, odmieni się na lepsze, bo dwubiegunowym się zawsze odmienia.
        Pocieszę Cię że ja mam dziś doła. Jak wiadomo, dwa minusy dają razem plus,
        czyyli będzie dobrze. Trzym się.
    • kotomysza Re: dópa 30.05.07, 08:16
      Ad pytania
      na moich studiach NIGDY nie podawano nam pytań na egzamin, studiowałam fizykę.
      dostawaliśmy zagadnienia - czyli spis tematów wykładów. i na podstawie tego się
      yczyliśmy - wyobraź sobie wielkość materiału na każdy egzamin - to nie była
      pamięciówka tylko wzory, wyprowadzenia i jedno wynikało z drugiego. trzeba było
      zrozumieć. więc uszy do góry - zdasz, bo jak to mówią ChAD-owcy bywają
      inteligentniejsi od tych bez.

      a chłopak(i) - a dziobał ich kanarek.nie zasłużyli na Ciebie. nie im będziesz
      życie ubarwiać. niech żałują.
      całuję
    • esowx1 Re: dópa 30.05.07, 09:43
      Witam
      Ja też nigdy nie spotkałam się z podawanymi przez wykładowców pytaniami na
      egzamin - są listy zagadnień ewentualnie, ale i to rzadko.
      Więc skoro ja dobrnęłam tak do III roku, to Ty też dasz radę!
      Im więcej nierwów, tym mniejsza koncentracja, więc
      Relax, take it easy... smile
      A co do facetów, to... dobrze im tak! A niech ich tam szlak bierze!
      Postaraj się nie myśleć zbyt wiele.
      Trzymaj się
      • lookfor84 Re: dópa 30.05.07, 11:01
        Dziękismile
        a co do zagadnień, studenci czasem sporządzają sobie u nas takie listy.Łatwiej
        wtedy przetrwać.Poza tym, mi się po prostu nie chce.Jak widzę księgę, która ma
        ponad 1000 stron+ kodeks,który liczy setki artykułów, najzwyczajniej w świecie
        mi się nie chce.Ale cóż mi pozostało, zaraz siadam, na d... i biorę się za to.W
        końcu jeden egzamin mi został,żeby ten rok skończyć.Na czwartym tylko 6, a na
        piątym jeden.
        Bardzo miłe te Wasze odpowiedzi, dzięki raz jeszczesmileMiłego dnia wszystkim
        życzę.
      • lolinka2 Re: dópa 30.05.07, 21:45
        take it easy?? już to gdzieś słyszałam, założę się że na Głuskiej...
    • planasana Re: dópa 30.05.07, 11:52
      Lookfor84

      Kurcze, nieszczescia chodza trojkami (jak nie czworkami).

      Wegrem sie nie martw (latwo mi mowic, wiem). Poznalam kiedys jednego Wegra na
      emigracji, ktory to na Wegrzech mial stala dziewczyne, a potrafil sie zabawiac
      z inna na imprezie. Nie chce tutaj uogolniac, ze wszysscy Wegrzy sa tacy sami,
      bo ludzie sa rozni, po prostu mi sie przypomnialo. Ech, Lookfor, po co mialabys
      sie z nim dluzej meczyc i cierpiec? Niech spada na drzewo, szkoda czasu na
      kogos takiego.

      kiedys "spotykalam sie" z jednym chlopcem (lat 35), ktory jednoczesnie
      "chodzil" wink z inna panna. Srednio sie tym przejelam (moze dlatego, ze mi sie
      nie podobal). Koniec koncow - z nim kontaktu juz na szczescie nie mam, a z owa
      panna i owszem wink Zakolegowalysmy sie nawet wink

      Trzymaj sie Kochana.

      Zycze Ci, aby spleen szybko minal (jak gdziez przeczytalam: "wszystko mija,
      nawet najdluzsza zmija" wink

      Uszy do gory!

      3mam kciuki za egzaminy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka