kotomysza 04.06.07, 08:27 coś mi się przestawiło. jestem rozbita i chcę spać. i mam jakieś wewnętrzne rozedrganie. nie podoba mi się to. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miriam11 Re: jestem rozbita 04.06.07, 08:35 A bo pogoda taka, że i najzdrowszego by rozbiło. Współczuję. Sama też jestem trzepnięta, łeb znowu jak bania, ten deszcz jest dobijający. Odpowiedz Link
poetkam Re: jestem rozbita 04.06.07, 12:24 miriam11 napisała: > A bo pogoda taka, że i najzdrowszego by rozbiło. Zgadza się droga Miriam. Jestem kompletnie zamulona, a do 17 (jestem w pracy), jeszcze duuuużo czasu. Odpowiedz Link
miriam11 Re: jestem rozbita 04.06.07, 12:52 Ja dzisiaj pracuję w domu. Zazwyczaj nie mam problemu z narzuceniem sobie reżimu, dzisiaj jakoś trudniej idzie. No ale biorę się do roboty, sama się nie zrobi. Tylko najpierw kaaaaawyyyyyyy! Odpowiedz Link
miriam11 Re: jestem rozbita 04.06.07, 12:53 Byłabym zapomniała. Kawa podnosi emocjonalność, więc jest b. szkodliwa, ale mam to gdzieś, ja bez kawy dzisiaj nie zrozumiem, co czytam, a muszę zrozumieć )))) Odpowiedz Link
kotomysza Re: jestem rozbita 04.06.07, 14:04 ja mam jakieś poczucie, że zaraz to co mi się udało zrobić od końca marca, czyli poukładać się ze sobą, uspokoić i przestać się bać rozsypie się. i znowu zacznie się koszmar permanentnego strachu. moze to przez wczorajszy film, poszłam na "Euforię" i mi się przypomniało parę rzeczy, które gdzieś chowałam. echhh Odpowiedz Link
lookfor84 Re: jestem rozbita 04.06.07, 15:40 Rzeczywiście dzień dziś taki nijaki.Jestem na etapie drugiego przerabiania materiału (przygotowuję się do egzaminu) i fatalnie mi dzisiaj idzie.Jestem ospałą i brakuje mi energii. Kotomyszo, głowa do góry, nic Ci się nie rozsypie.Zrób sobie parę dni lużniejszych, jeśli możesz sobie pozwolić i odpocznij.Zrób sobie jakąś przyjemność.Będzie dobrze, zobaczysz, buziaki. Odpowiedz Link
allan122 Re: jestem rozbity 04.06.07, 18:18 Dołączam do was też brakuje mi energi do działania ale uważam że to nie pogoda tak mnie dobija .To ten pieprzony chad raz daje mi nadmiar energi a potem mi ją zabiera,w pracy to najbardziej mnie teraz interesuje która jest godzina.Nie wiem jak to dalej będzie,myśle że to w końcu minie ale pracować w takiej formie jest bardzo ćiężko.Pozdrawiam. Odpowiedz Link