aniol.co.rozki.ma
18.09.07, 07:12
Mam pytanie... Zauważyłam nie po raz pierwszy na tym forum, ze nie którzy z Was
piszą o hipo w taki sposób..jak gdyby będąc w tym stanie mieli tego
świadomość... Dobrze zrozumiałam...? Bo ja może w pierwszych sekundkach
hipo...pierwszych dniach...zdaje sobie z tego sprawę..ale później już zatracam
się do tego stopnia, że pazurami się bronię...i nie dam sobie powiedzieć, że to
choroba.... Mimo, ze to przerabiałam... I to nie w tym rzecz, ze ja chce być w
tym stanie, i bronie się przed wyzdrowieniem...ale ja po prostu uważam, że
rodzina przesadza...ze ja po prostu żyję bardziej aktywnie... Ehh...