17.10.07, 11:05
Witam wszystkich! Czy ktos z Was bierze lek o nazwie Tisercin? Ja go
biore od kilku lat wieczorem na spanie. Moj lekarz powiedzial mi
kiedy mialam straszne problemy ze spaniem, ze to najsilniejszy lek w
calej psychiatrii, dodam,ze nalezy do przeciwpsychotykow i nie
uzaleznia. Ale do czego daze: ostatnio wybralam sie do kolezanki do
innego miasta i traf chcial, ze musialam tam zanocowac i nie wzielam
lekow. przezylam koszmar: cała noc nie spalam!!!! Czy ktos ma jakies
doswiadczenia z tym lekiem?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czareg Re: Tisercin 17.10.07, 13:51
      Brałem Tisercin prawie przez rok. Niezbyt go lubiłem, bo wywoływał otumanienie, a mój mózg i tak cienko pracuje, dalszego ograniczania nie potrzebuję. Ponadto potrafił doprowadzić, że spałem do 14 godzin na dobę. Ostatecznie brałem go w kratkę i uważam, że to było dla mnie najlepsze (do 2 na tydzień). Obecnie mam Onirex - błyskawicznie usypia (z efektem padnięcia na twarz), ale po 7 godzinach jestem rzeski na nogach. Dawkowanie, jedynie gdy bezsenność porzadnie da w kość parę nocy po kolei.
      Nie wierzę w nieuzależnianie środków nasennych - nawet jeżeli chemicznie są niegroźne, uzależnienie psychiczne jest przemożne. I to może być powodem twojej koszmarnej nocy (a dodatkowo stres, że nie masz pod ręką tabletki, która by Cię poratowała).
      PS. Wleciał mi do pokoju motyl i będę miał teraz zabawę z wywaleniem delikwenta za okno.
      • poetkam czareg 17.10.07, 14:45
        PS. Wleciał mi do pokoju motyl i będę miał teraz zabawę z
        wywaleniem delikwenta
        > za okno.

        Naciesz oczy tym pięknym widokiem smile Niedługo z powodu nadchodzącej
        jesieni i zimy motylki będziemy oglądać tylko w książkach i
        telewizji (chyba, że ktoś chce- w necie)
        • czareg Re: czareg 17.10.07, 15:03
          E tam, u mnie pojawiają się i w środku zimy - drewniane chałupy mają swoje plusy. Biedronki zresztą też. Tylko że zimą nie mam serca je eksmitować.
    • vila1279 Re: Tisercin 20.10.07, 20:15
      bralam tisercin kilka lat temu ale poprosilam o zmiane bo jak szlam
      spac to wstawalam kolo 15 dnia nastepnego masakra a zanim doszlam do
      siebie z sennego otumanienia to mijalo znow kilka godzin i tak
      nadchodzila pora zazycia kolejnej dawki tisercinu, teraz biore
      chlorprotixen, ulatwia zasypianie dawki sa uzaleznione od moich
      klopotow ze spaniem i z tego leku jestem bardzo zadowolona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka