20.11.07, 15:04
ja tego nie wytrzymam to ponad moją wytrzymałość nie wiem co się dzieje

czy to możliwe żeby zalasta pogarszała mój stan? czy to po prostu choroba a
zalasta jeszcze nie zaczęła działać? (jestem po trzeciej dawce dopiero...)

ratuknu
kurwa ja już nie mogę
jestem w innym wymiarze
panika
ledwo trzymam się na nogach
nie mogę tego opanować
do tego jestem kompletnie sama
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: ... 20.11.07, 15:14
      o matko biedaku ty mój
      nie wiem co Ci poradzić, w życiu zalasty nie brałam więc nie wiem, co ona z
      ćzłowiekiem (gąsienicą) robi....
      przytulam mocno i pocieszam jak umiem
      dzwon do lekarza do cholery, jak najszybciej!!!!!!
      i zaraportuj tu na forum co powiedział, bo się będę martwić!!!!
      Buziaki, słonko, nie daj się pliiiiiiiiiiiiiiz
      pamiętaj że gąsienice rulezzzzzz
      • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 15:43
        <buziak>

        dzwoniłam do lekarza, mam od dziś nie brać mirtastadu ale zalaste mam dalej brac
        w takiej samej dawce jak biorę, a efekt terapeutyczny bedzie najwcześniej po 10
        dniach

        kurde, ja naprawde nie wyolbrzymiam, ja naprawde potwornie się czuję - a
        "potwornie się czuję" to jest chyba możliwie najsubtelniej powiedziane, do tego
        nie mam przy sobie nikogo bliskiego, a panicznie boję się teraz sama nawet do wc
        pójść, co mówić do sklepu po żarcie jakieś...
        KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAA
        (sorry)
    • laminowany Re: ... 20.11.07, 15:33
      ja tego nie brałem, ale wiem, że to trochę musi potrwać zanim
      zadziała. Przypomnij sobie wczesniejsze sytuacje. Też je przetrwałaś.
      Myślę ciepło o Tobie.
      • ditta12 Re: ... 20.11.07, 15:38
        Brałam zalaste i bylam nieprzytomna w pracy,Lekarz powiedzial zeby wziac
        mniejszą dawke tylko na noc,ale wcale jej nie biore.Powiedzialam ze albo sie
        pracuje albo bierze zalastesad
        • gasiennicaaa Re: DZIĘKUJĘ WAM 20.11.07, 15:45
          ... za wsparcie

          Ditta, senność to dla mnie pikuś, ja mam mózg wywrócony na drugą stronę
          podziwiam, że ze schizo rodzisz robie bez prochów (poza litem)
          dzielna z Ciebie dziewczyna! big_grin
          • gasiennicaaa Re: poprawka 20.11.07, 15:46
            ... "że ze schizo RADZISZ SOBIE" (a nie "rodzisz robie"), hahahahaha
    • kr1970 Re: ... 20.11.07, 16:24
      Pamiętaj nie jesteś sama jestem tuż obok,czujesz moją obecnosć
      właśnie Cię przytulam,bedzie ok..
      • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 16:27
        dziękuję

        kurcze co ja bym zrobiła bez Was
        przepadłabym jak kamień w wodę, hehe

        cholera tylko wytrzymać tylko wytrzymać tylko wytrzymać tylko wytrzymać... we
        łbie kotłuje mi się: ale co ja mam wytrzymywać? co to jest do diaska? co jest
        teraz a bo ma być? co by było gdyby a więc co jest teraz? jak będzie? jaka
        jestem? czy zmiana będzie trwała??

        widzicie Wy jaka ja pojebana jestem???
        już nie będę mówić sorry za przekleństwa, zbyt wiele klnę żeby za to przepraszać...
        • kr1970 Re: ... 20.11.07, 16:39
          Przeciez dajesz radę,nie jest tak zle,teraz trzymam Cię za dłon..
          siedzimy razem ..i razem to wytrzymamy to juz powoli mija czujesz
          już lepiej........
          • asiuniaa36 Re: ... 20.11.07, 19:49
            Gąsienico i jak sie teraz czujesz???
            • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 19:54
              dziękuję Asiunia za pamięć
              czuję się tak samo wcale nie lepiej
              mam wrażenie że rozszczepia mi się mózg
              siedzę cały czas przed kompem w jednej pozycji i próbuję niemyśleć bo każde
              myślenie źle się kończy, tzn. skupiam się tylko na jakichś prostych czynnościach
              i o tym myślę, ale marnie mi to wychodzi jak można się domyśleć
              kurwa jest źle
              ja nie potrafię nawet opisać co się ze mną dzieje
              • audrey2 Re: ... 20.11.07, 20:06
                gasiennica, przepraszam, ze sie wtrące, ale jak dopóki leki nie zaczną dzialaś, a Ty jesteś sama, to moze znalazł by się jakiś ludek na forum, który mieszka w Twoim mieście i choćby zakupy jakieś Ci zrobi, co? NIe chodzi o to, zebyś się ujawniała na forum itd., ale moze by przez adminkę którą nawiązać kontakt. W ten sposób nie musialabyś wywlekać swoich danych publicznie...
                Nie wiem, tak sobie myślę, ze mogłoby Ci się przydać.
                Jak Ci tam?
                • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:10
                  mi tu koszmarnie...

                  mam tu, w swoim mieście, paru znajomych, którzy myślę, że w razie jak się z nimi
                  skonaktuję, to się mną jakoś zajmą, a jutro wieczorem jadę do mamy...
                  • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:12
                    ale jakoś tak na razie zwlekam z telefonem do nich, oni zapracowani, no ale
                    chyba trzeba będzie...
    • vinci28 Re: ... 20.11.07, 20:06
      ja bralem zolafren ale kiedy nie bylo duzej poprawy przepisano mi
      zolaste i to kurwa dlamnie byla smierc rozpadlem sie po tygodniu
      stosowania tego leku dopiero po szpitalu wrocilem do siebie i wiem
      ze nigdy zolasty do ust nie wloze nawet jesli jakis lekarz bedzie
      mnie namawial po zolascie przezylem koszmar tyle ci powiem
      • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:14
        ja przeżywam koszmar przez chorobę nie przez zalastę
        tak mi się zdaje
        • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:17
          ... bo właśnie na takie stany jakie mam obecnie mi zalastę przepisali

          jezu, choć nie wierzę w ciebie, spraw żebym się nie myliła, hehehe...
          kurde, moje poczucie humoru chyba nawet jakby mi mózg wyjęli to by mnie nie
          opuściło, he... he...

          jezuuuuuuuuuuu
          • audrey2 Re: ... 20.11.07, 20:22
            Wiesz co gasiennica, troche zdrowego egoizmu nikomu jeszcze nie zaszkodzilowink
            Jamison pisze na przyklad, ze ona ma/miala krąg ludzi wokół siebie, którzy co jakis czas do niej dzwoniili, wpadali itd. Jeśli za dlugo się nie odzywała, wiedzieli, że coś jest nie halo. To jej w pewnym momencie uratwało nawet zycie.
            Naprawde gasiennica, trzeba miec wokół siebie życzliwych ludzi. Jeśli im ufasz i uważasz za swoich przyjaciół, szukaj pomocy.
            Czasami, kiedy studiowałam, bylo cholernie źle, a nie miałam tego g..., z którym Ty się męczysz.
        • ditta12 Re: ... 20.11.07, 20:22
          Gasiennice i Ditty sa the best.Gąsienniczka dała tego przykład na swej
          maturzewinkTe gąsienniczki to nie mają kregosłupa i nikt ich nie złamie.Jak pożyja
          dłuzej to sie przekonają że można być bipolar disolder i żyć fajnie.Gąsienniczki
          nauczyły mnie jak nie naprzkrzać sie lekarzomwinkHurrrrrraaaaaa!!!!!!!!!!
          • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:25
            DZIęKIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
            • ditta12 Re: ... 20.11.07, 20:37
              TANCZ GASIENNICOOO i cwicz a bedziesz wielka tylko nie pij za dużo mlekawink)))))
              • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 20:46
                smile

                jejku ile ja bym dała żeby poczuć się normalnie... czy ja kurwa tak wiele
                wymagam?? moje gąsiennicze neuroprzekaźniki mózgowe szaleją jak chcą
                dziękuję za wsparcie już po raz n-ty

                gąsiennica chyba odważy się pójść pod prysznic, podrepcze sobie pod gorącym
                prysznicem z nogi na nogę, więc wyprysznicuję się aż do wymarszczenia, bo wiele
                tych nóg mam... ale prysznic bez pomarszczenia to żaden prysznic
                cholera boję się ale chyba muszę się zbobyć na odwagę i zaczołgać się pod ten
                prysznic... potrzeba pomarszczenia się jest ogromna...;-P
                • ditta12 Re: ... 20.11.07, 21:06
                  A pomarszcz się Ty gąsienniczko miłasmileA rób co Ci się podoba zresztą.Gąsiennice
                  są bardzo niezależne i zawsze robią to co chcąsmile)))))!!!!!!!!
                  • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 21:10
                    <buziak>
                    smile))
    • poetkam Re: ... 20.11.07, 21:28
      Oj, słoneczko, słoneczko. Ja teraz z Bielska przyjechałam i cóż
      widzę! Moje biedactwo...

      Wytrzymaj, wytrzymaj. Zalasta naprawdę jest dobra. Kurczę D. z tego
      co pamiętam już po pięciu dniach lepiej się poczuł. WYTRZYMAJ.
      Dam Ci trochę cierpliwości, chcesz?

      Wiem, co to samotność, wiem. Tylu ludzi na forum ciepło myśli o
      Tobie. Dasz radę, obiecuję...

      Buziak duży! smile))))
      • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 21:34
        Dzięki Poetka... mi na razie po trzech dawkach nie lepiej a nawet gorzej ale nie
        wiem czy mam to łączyć z Zalastą, czasem łączę czasem nie... ale dziś kończę
        branie Mirtastadu, bo mnie on może za bardzo huśta... szlak by to wszystko trafił
        • stefanl Re: ... 20.11.07, 23:09
          Wytrzymaj i jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie to nie jesteś sama.
          Pozdrowionka.
          • gasiennicaaa Re: ... 20.11.07, 23:24
            to MA znaczenie
            to ma OGROMNE dla mnie znaczenie
            • aurelia_aurita Re: ... 20.11.07, 23:56
              to i ja się dopiszę. cały czas kibicuję Ci w walce z tym paskudztwem i WIEM że
              dasz radę.
              nic mądrego nie napiszę, ale jestem z Tobą, Gąsiennico!
              • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 00:10
                dzięki...

                a ja nadal próbuję przebić tą skorupę, "dookreślić się", odbudować swój mizernie
                budowany przez lata światopogląd który rozpadł mi się jak domek z kart jakieś 3
                tygodnie temu... jestem pusta, pozbawiona tożsamości

                nie mogę się kurwa wykluć


                jezu ale to brzmi
                (wybuchłabym śmiechem gdyby nie to że naprawdę tragicznie się czuję... TRAGICZNIE)

                nie ma mnie
                • aurelia_aurita Re: ... 21.11.07, 01:27
                  ale z zewnątrz wyglądasz na tę samą Gąsiennicę, dokladnie taką jak kilka tygodni
                  temu.
                  lek zadziała, to wrócisz do formy. odbudowana i bardziej zwarta niz kiedykolwiek.
    • maciusik Re: ... 21.11.07, 00:18
      I ja tez Cie Gasienniczko Kochana POZDRAWIAM!!!!!!!
      Jak nie pisze,to nie znaczy,ze nie czytam...
      Jak tam prysznic-pomarszczylas sie mocno? Teraz pewnie sie prostujesz...
      Trzymam kciuki za Ciebie!
      • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 00:37
        smile

        tak, wymarszczyłam się doszczętnie, a najbardziej wymarszczyły się opuszki moich
        palców, tak więc kąpiel była jak się należysmile

        boże (jeśli jesteś, a jak cię nie ma to i tak się tak zwrócę bo to podniośle
        brzmi a ja potrzebuję teraz podniosłości) dzięki ci za to forum!
        • maciusik Re: ... 21.11.07, 00:42
          Cudowny jest Twoj humor,moglabym tak czytac i czytac...
          A spac masz zamiar isc,czy tak jak ja bedziesz sie tlukla po katach(bo u mnie to
          norma)?
          • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 00:50
            hehe, u mnie to też norma, a więc dziś według normy pewnie zawalę noc, choć
            normą dla mnie nie jest siedzieć w psychozie ale udajmy, że to mało istotny
            szczególik;-P

            dobrej nocy Ci życzę!!!

            a sobie życzę owocnego wykluwania się... eh
            • maciusik Re: ... 21.11.07, 00:53
              To ja tobie tez!!!Daj znac jutro jak poszlo wykluwanie sie!
              Pozdrowki! smile
            • poetkam Re: ... 21.11.07, 01:48
              Słoneczko, nawet nie wiesz, jak życzę Ci poprawy. Tak mocno.
              Póki co, kładź się grzecznie spać. Jeszcze poczekaj parę dni na
              efekty działania zalasty- sama najlepiej wiesz, że pierwsze dni
              zażywania leku nowego są trudne. Wytrwaj, jesteś silna- choć sama w
              to wątpisz!
              • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 05:09
                melduję, że nadal się wykluwam licząc, że kogoś to obchodziwink - taka dziecinna
                potrzeba zwrócenia na siebie uwagi w cierpieniu ;-P
                • gasiennicaaa Re: ... PS. 21.11.07, 05:11
                  ps. ja chyba kiedyś będę święta ;-P
                  • czareg Re: ... PS. 21.11.07, 05:32
                    Grzech Cię przestał kusić? Nawet nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu?
                    • gasiennicaaa Re: ... PS. 21.11.07, 06:36
                      a kto powiedział że święci nie grzeszyli? ;-P
                      w skrytości ducha liczę, że te moje męki zniwelują większość moich grzeszków;-P
                • miriam11 Re: ... 21.11.07, 06:28
                  No i jak, Gąsieniczko, lepiej dzisiaj? Słonko, mam nadzieję, żeś się wypluskała,
                  pomarszczyła, wykluła i jesteś jak nowa, przynajmniej trochę. Ściskam i trzymam
                  kciuki, wytrzymaj, będzie lepiej!!!!
                  • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 06:39
                    ja dalej czekam aż się poprawi... noc totalnie bezsenna, no za chiny usnąć nie
                    mogłam
                    ale jak tak patrzę jak się ranek już robi to se myślę, że nie no, przecież to
                    musi przejść, nie wyobrażam sobie, żeby tak miało zostać, żebym już nigdy nie
                    mogła np. zrobić z siebie wariata na jakiejś posiadówce towarzyskiej
                    a więc że warto się zebrać znowu do kupy to wiem, pytanie tylko ile mi to zajmie
                    serwus, miłego dnia!
                  • gasiennicaaa Re: ... PS. 21.11.07, 06:59
                    PS. Miriam, odezwał się w końcu ten delikwent do Ciebie wczoraj że tak pozwolę
                    sobie Ciebie spytać?
    • poetkam Re: ... 21.11.07, 09:00
      Jak Ci się rozpoczął dzionek nowy? Uprzejmie zgłaszam chęć wspierania Cię
      wirtualnego i telepatycznego. Trzymaj się cieplutko, małe dzidzi smile)))
      • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 15:10
        dzień zaczął się tak samo jak poprzedni a więc do dupy, choć właściwie ciężko tu
        mówić o zaczynaniu się nowego dnia gdy się nie spało w nocy prawie wcale
        przynajmniej nie jestem dziś sama
        ale te stany nie przestają mnie męczyć, chwilami nie czuję nóg jak idę i czuję
        jakbym ich nie miała, jakbym miała sam tułów wobec czego ciężko mi iść dalej,
        dlatego po pierwsze primo, hehe, unikam chodzenia (niepotrzebnie lazłam na
        miasto bo ledwom wróciła), a po drugie primo, haha, ćwiczę się już od kilku dni
        w wyłączaniu myśli i skupianiu się na pojedynczych czynnościach (nie wychodzi mi
        to, nie będę tu owijać w bawełnę, ale czasem pozwala jako tako przetrwać
        najgorsze odjazdy).
        no i po trzecie primo;-P wspieram się Waszym gąsienicy wspieraniem, za które
        przeraźliwie (dla mnie w tej chwili wszystko jest przeraźliwe, nieważne czy
        dobre czy złe, hehe) dziękuję dziękuję dziękuję
    • maciusik Re: ... 21.11.07, 11:18
      No wiesz...!Masz watpliwosci,czy kogos obchodzi Twoje wykluwanie-przeciez ja
      cala noc-do pioruna-o nim myslalam!!!
      • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 14:54
        ojjj, ja wiem, ja czuję to wspieranie mnie na wszystkie strony, taka to tylko
        "krygacja" była z mojej stronywink)
        kurde ja w życiu nie byłam tak i przez tylko osób wspierana na raz i nie ukrywam
        że mię duma rozpiera mimo całe moje męki;-]
        <uścisk>
        • gasiennicaaa Re: ...edycja 21.11.07, 15:02
          ..."i przez TYLE osób wspierana" a nie tylko osób, hehe
        • audrey2 Re: ... 21.11.07, 15:45
          nice, isn't it?wink
          • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 16:06
            yep, it is - DEFINITELY! big_grin
      • gasiennicaaa Re: ... 21.11.07, 16:14
        smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka