Dodaj do ulubionych

Hej. ambitni!

24.12.07, 21:49
Czuję poczatek pięknej manii ale oczywiście mam wszystko pod
kontrolą. Śliczna rozwódka z trójką dzieci zawróciła mi w
głowie.Nareszcie od jakiegoś czasu czuję sie dobrze, czuję sie
silny.Każdemu z was tego życzę.Wiem, powiecie ,że żle robię, że jej
życie zniszcze.Ale mysle że każdemu z nas potrzebna jest motywacja,
ambicja nas rozpierdziela od środka i dlatego chorujemy.Wiem że to
ogromne wyzwanie z mojej strony ale każdy chyba lubi czuc sie
potrzebny.Czy żle robie?
Obserwuj wątek
    • kajka68 Re: Hej. ambitni! 24.12.07, 22:34
      myślę,że jesli ona wie o Twojej chorobie i akceptuje to..to życzę
      szcześciasmilemiłośc ponoc góry przenosi...ja jak widac tkwię mimo i przeciw
      rozsadkowi w takim zwiazku...mimo tego ,ze nie znam ciągle jutra ale czyż bedac
      ze zdrową osobą znamy jutro?wesołych świat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka