Dodaj do ulubionych

jestem tu nowy

21.02.08, 13:35
Witajcie,
poczytałem trochę Waszych postów i nie wiem co napisać, bo to tak, jakbym sam już to napisał...

To niemożliwe, że jestem chory!
Przecież te manie, to mój silny i energiczny charakter - prawdziwe "ja" kiedy to "moc jest ze mną", a depresje, to po prostu chwilowe odpoczynki ubarwione nieco melancholią mojej szlachetnej i wrażliwej duszy...

Stanisław, 37 lat
Obserwuj wątek
    • i_am_the_army Re: jestem tu nowy 21.02.08, 18:14
      hmmmmmmmmm
      leczysz się, masz już diagnozę, bierzesz leki - pomagają?
      nigdy nie ma 100% pewności, roztrzygnięcie przyjdzie z czasem, trzeba spróbować
      w miarę trzeźwo i bez histerii pomyśleć, czy objawy faktycznie daleko odbiegają
      od normy, czy nie
      a jeśli tak, to niestety szamotanie się i wypieranie na siłę tylko zaszkodzi
    • poetkam Re: jestem tu nowy 21.02.08, 18:34

      Witaj Stefanie.

      > Przecież te manie, to mój silny i energiczny charakter -
      prawdziwe "ja" kiedy t
      > o "moc jest ze mną", a depresje, to po prostu chwilowe odpoczynki
      ubarwione nie
      > co melancholią mojej szlachetnej i wrażliwej duszy...

      To poniekąd prawda, co piszesz...Bardzo mi się spodobał Twój opis.
      Mielibyśmy szlachetne i wrażliwe dusze , które nęka od czasu do
      czasu depresja, lub większa energia, zwana manią...Jakoś jednak nie
      potrafię powiedzieć o swojej duszy, aby była "szlachetna i
      wrażliwa"...
      • stanislaw_z_lodzi Re: jestem tu nowy 22.02.08, 09:49
        Byłem już 3 razy u psychiatry:
        1) po silnym ataku potężnej depresji - Seronil + Clonazepamum, sam odstawiłem po miesiącu po znacznej poprawie
        2) depresja powróciła, inny lekarz - Cital
        3) znaczna poprawa, długa rozmowa z psychiartą - podejrzenie ChAD

        O mojej duszy:
        mam silne przekonanie o jej "szlachetności", tym bardziej martwi mnie gniew, który mam w sobie.
        Gniew czysty, nieukierunkowany, wyzwalający się przeciw czemu- i komukolwiek.
        To nie bunt.
        To rozpaczliwe czynienie zła, a przecież jestem w życiu raczej szczęściarzem...

        Stanisław
        • asiuniaa36 Re: jestem tu nowy 22.02.08, 10:47
          Przez to ,ze czujemy wiecej niz inni,jestesmy wrazliwsi.Sa chwile kiedy
          szlachetnosc w moim sercu dziwi otoczenie,bo malo juz ludzi szlachetnych...
          Kiedy cierpie, cierpie 10-krotnie bardziej niz inni.Staje sie egoistka,zlosliwa
          jedza,odpycham bliskich.Krzywdze ich nie czujac empatii.
        • i_am_the_army Re: jestem tu nowy 22.02.08, 10:55
          na początek poczekaj, aż podejrzenie stanie się diagnozą, bo póki co wcale nie
          musi się w diagnozę przerodzić

          a co do szlachetności duszy to... sorry, ale szczerze mówiąc nie wierzę w coś
          takiego, dlatego nawet jeśli Twój gniew faktycznie nie jest chorobowy, to prawda
          jest taka, że wszystkie "szlachetne dusze" tak czy owak miewają chwilę, gdy
          marzą o przywaleniu komuś w mambo - bo tak...
          a nadal pozostają w powszechnym mniemaniu "szlachetnymi" tylko dlatego, że tego
          nie zrobią tongue_out
        • poetkam Re: jestem tu nowy 22.02.08, 14:33
          > O mojej duszy:
          > mam silne przekonanie o jej "szlachetności", tym bardziej martwi
          mnie gniew, kt
          > óry mam w sobie.
          > Gniew czysty, nieukierunkowany, wyzwalający się przeciw czemu- i
          komukolwiek.
          > To nie bunt.
          > To rozpaczliwe czynienie zła, a przecież jestem w życiu raczej
          szczęściarzem...

          Wybacz, że się czepiam, ale coś mi się nie zgadza w Twoim opisie...
          W jaki sposób dusza szlachetna może posiadać w sobie gniew? Czy
          gniew może być czysty? Śmiem wątpić. Rozpaczliwe czynienie zła? To
          robi posiadacz "szlachetnej duszy"? Jak "szlachetna dusza" może mieć
          potrzebę czynienia zła?
          Proszę o jaśniejsze wytłumaczenie tych niejasności.
    • nenneke20 Re: jestem tu nowy 02.03.08, 19:37
      zapraszam Cię na gg 7058715
      Anna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka