obecna57
02.03.08, 09:26
Wracam do starego wątku SUKCESY te duże i małe ( też duże w
depresji):
zaczynam chudnąć. Udało się to po odstawieniu wszystkich leków poza
Lamotryginą (dzięki normotymii). Do tego STRASZNE ograniczenia
kaloryczne i codziennie siłownia. Nota bene siłownia wymiotła u mnie
resztki lęków i niepokoju rano, zlikwidowała bóle kręgosłupa
lędźwiowego i pozwala mi zasypiać o 20-21 jak dziecko. Mam także
dużo więcej pozytywnych myśli. Po taki wycisku nawet nie oglądam się
za ciastkami i mam większą motywację do wyrzeczeń kulinarnych.