Dodaj do ulubionych

Zawalam obietnice,

10.06.08, 11:12
obowiązki, etc. Macie też tak? Obiecam komuś załatwienie jakiejś
sprawy, wysłanie maila, wykonanie telefonu, etc., i zwyczajnie
zapomnę- co nigdy u mnie nie miało miejsca (!), albo zwyczajnie
zasnę (ble!). Zakładałam grupę wsparcia dla osób z zaburzeniami
psychicznymi i ich rodzin w mojej miejscowości. Udało się, grupa
funkcjonuje, ale...beze mnie. Wydzwaniają za mną panie, które
prowadzą zajęcia, domagają się mojej obecności, a ja...zwyczajnie
zwiałam.(przyczyny osobiste)
A teraz: "(...) ach, dręczą mnie wyrzuty sumienia (...)"

Prawdę mówiąc, nie wiem po co to piszę...? Chcę usprawiedliwić się
sama przed sobą? Oczekuję rozgrzeszenia? Skarcenia?

Jak to jest u Was z obietnicami, wyrzutami sumienia? Jak nad tym
panujecie?
Obserwuj wątek
    • ka_an Re: Zawalam obietnice, 10.06.08, 12:02
      Ty mnie nie denerwuj, bo ja mam już na dziś dość!
      Pisałam Tobie nie raz, teraz masz myśleć tylko o sobie i swoich sprawach,
      zamknij się w swoim własnym egocentrycznym świecie. Niczym więcej się nie martw.
      Dopóki sprawy, które teraz są dla Ciebie najważniejsze nie zakończą się, niczym
      innym i tak nie będziesz się w stanie zająć. Nikt nie ma prawa mieć do Ciebie
      pretensji, czasami trzeba być egoistą smile
      P.S. Nie myśl, że to koniec jeszcze nagadam Tobie w mailu wink
      • ditta12 Re: Zawalam obietnice, 10.06.08, 16:34
        ka_an ma racje!!!!!Wrzuć na luz.Co Cię świat obchodzić może bardziej
        niż Ty warta jesteś tego czego jesteś warta.Bo poetki są ze śniegu i
        deszczu i ze słońca i księżyca a nawet z wiatrusmile
        • poetkam Re: Zawalam obietnice, 11.06.08, 09:05
          ditta12 napisała:

          > ka_an ma racje!!!!!Wrzuć na luz.
          Wrzucam na luz, luźna Ditto smile

          Bo poetki są ze śniegu i
          > deszczu i ze słońca i księżyca a nawet z wiatrusmile

          Masz rację- poetki są gorące jak słońce w najgorętszej części świata i zimne jak
          lody Antarktydy, księżyc dodaje im tajemniczości, a wiatr rozwiewa włosy na
          cztery świata strony, aby mogły mocniej marzyć...

          To samo tyczy się malarek wink)), Ditto.
          • maciusiko Re: Zawalam obietnice, 11.06.08, 09:49
            Podpisuję się pod słowami Megan. Trzymaj się Poetko smile
            • skwr2 Re: Zawalam obietnice, 12.06.08, 07:23
              Nie mogę się zgodzić. Poetką się bywa, człowiekiem wśród ludzi się
              jest. Też dostałam po nosie, obiecując więcej niż byłam w stanie
              zrobić. Odtąd bardzo rozważnie podchodzę do zobowiązań. Lepiej
              będzie, jeśli uda mi się więcej niż ktoś się po mnie spodziewa niż
              narażę go na uczucie zawodu.
              Pracuję nad asertywnością. Myślę, że z dobrym skutkiem. Informuję o
              samopoczuciu, licząc na zrozumienie. Jeśli go nie będzie to trudno.
              Zakładam, że trudno normalsom wyobrazić sobie chadową huśtawkę.
      • poetkam ka_an 11.06.08, 08:57
        Dobrze, dobrze będę myśleć o sobie. choć przyznam się szczerze, że im więcej
        myslę o sobie tym gorzej się czuję...
    • megan.k Re: Zawalam obietnice, 11.06.08, 07:56
      Myślę, że z tą grupą wsparcia to był trochę "słomiany zapał" w stanie hipomanii - CHAD-owcy tak mają. Radzę powrót do tej działalności, to Cię odciągnie od problemów osobistych i da satysfakcję. Myślę, że lepiej funkcjonujesz pomagając innym, taki masz charakter, więc dlaczego próbować na siłę żyć inaczej. Skupianie się tylko na własnych problemach, to dla CHAD-owca przyczyna "podróży w kierunku głębokiego dołu".
      • poetkam Megan 11.06.08, 09:00
        megan.k napisała:

        Radzę powrót do tej działalności, to Cię odciągnie od pr
        > oblemów osobistych i da satysfakcję. Myślę, że lepiej funkcjonujesz pomagając i
        > nnym, taki masz charakter, więc dlaczego próbować na siłę żyć inaczej.

        Dziękuję Ci Megan. Może i masz rację...Jak już odpowiedziałam ka_an- im więcej
        myślę o sobie tym gorzej się czuję... A zajmując się innymi zapominam-choć na
        chwil kilka- o własnych problemach.
        Myślę, że to jest też bardzo dobra rada dla innych, nie tylko dla mnie...
        • ditta12 Re:POETKO!!!!!!! 11.06.08, 17:07
          Pisz!Pisz!Pisz!Daj nam swojąpoezję jak Kasprowicz dał i inni.Chylę
          czoła przed pisanym słowem bom czytaczkasmile
          • cassandrax Re:POETKO!!!!!!! 11.06.08, 17:51
            ...zawsze obiecuje,że się zmienię,że coś z tym zrobię....a zmieniam
            się tylko na gorsze....zaniedbuję tak bardzo wszystko na około...a
            na dodatek obwiniam innych,lecz nie siebie....to straszne...
            • ditta12 Re:POETKO!!!!!!! 11.06.08, 18:11
              STRASZNE!!!!!!!!!!
            • skwr2 Re:POETKO!!!!!!! 12.06.08, 07:32
              Może stawiasz sobie zbyt wysoko poprzeczkę lub chcesz zrobić zbyt
              wiele za jednym zanmachem? Masz świadomość tego, co Ci przeszkadza,
              małymi krokami, bez zrywów, zdołasz wprowadzić pożądane zmiany.
      • skwr2 Re: Zawalam obietnice, 12.06.08, 07:28
        Na marginesie - z moich doświadczeń wynika, że chadowcom dobrze
        służy spokój posunięty do zrutynizowania życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka