Dodaj do ulubionych

innych zaskoczenie :)

17.06.08, 21:37
już w maju umówiłam się na 30 czerwca na tatuaż. matka mówi, że
zwariowałam. przynajmniej nie wrzeszczy tak jak przy pierwszym.
(terapia rodzinna bywa dobra nawet jak trwa tylko 3 sesje wink)

ale najbardziej podoba mi się zaskoczenie otoczenia. a jeszcze
bardziej gdy zaskoczenie wzrasta razem z informacją, że już jeden
mam. jakoś nikt by się nie spodziewał... w końcu zawsze bardziej
staram się być niż nie być...

jednak kiedy poczułam, że chcę mieć nowy tatuaż... poczułam się
przez chwilę tak jak kiedyś, przed chorobą. zanim jeszcze nauczyłam
się nie być.

to będzie feniks. czytelne tylko dla niektórych smile
Obserwuj wątek
    • poetkam Re: innych zaskoczenie :) 18.06.08, 08:51
      Trzeba przyznać, że odważna z Ciebie osobasmileJa bym się nie odważyła...Za
      delikatna jestem wink
      Odródź się więc, jak Feniks z popiołów.
      Powodzenia!
    • 35.a Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 00:26
      A gdzie chcesz się wytatuować?

      To nieodwracalne raczej...może przemyśl?wink

      zafascynowana piercingiem pozwoliłam strzelić w nos i pod ustami,
      zostały mało widoczne dziurki, gdy fascynacja poszła
      • i_am_the_army Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 16:18
        mnie też zafascynował kiedyś piercingtongue_out w podstawówce zrobiłam se dwie dziury z
        boku na uchu, ale za cholerę się nie chciało to to goić, no i zostało mi po tej
        fascynacji brzydkie ucho
        • kajka68 Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 16:26
          Armio...zaraz brzydkie- podziurawionewink
          • ditta12 Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 18:37
            W pracy nie sa przychylni takim zdobieniom niestetysadZastanów się
            czy warto!
            • bosa_mysz Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 20:28
              z pracą spoko, wystarczy bluzka z krótkim rękawkiem a striptizu nikt
              mi chyba robić nie każe wink
              to tak jakoś będzie bardzo wysoko na łopatce, tzn tuż przy "głowce"
              gdzie zaczyna się ramie
              że nieodwracalne to wiem, bo ten który mam jakoś odwrócić sie nie
              chce, ale też ja sobie tego nie życze smile
          • i_am_the_army Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 21:16
            nie chodzi o to, że przedziurawione
            z tych dziur przez 2 miesiące leciała mi ropa, ucho spuchło i było nieciekawie
            nigdy się do końca nie zagoiło, mam teraz na uchu takie sine zgrubienie i nigdy
            to już nie zejdzie
            • bosa_mysz Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 21:23
              no to rzeczywiście fatalnie! dlatego nigdy mnie kolczykowanie się
              nie interesowało. poza tym to musi strasznie boleć! brr jak patrze n
              niektórych moich znajomych i wiem gdzie sobie te kolczyki wbili to
              aż się wzdragam na samą myśl smile
              • i_am_the_army Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 22:02
                bolało jak k**** m**
                ale ja miałam przedziurawianą chrząstkę, ponoć jak się w "tym miękkim" na dole
                dziurę w uchu robi to boli dużo mniej
                miałam pecha (jak to jatongue_out) po prostu mi się jakoś to ucho sprzeciwiłouncertain
              • 35.a Re: innych zaskoczenie :) 21.06.08, 23:58
                Bosa Myszo, tatuaż bezbolesny?
                • i_am_the_army Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 09:56
                  no własnie pomyślałam o tym samym - bo pod względem bólu i późniejszych
                  możliwych komplikacji to ja już (mimo swoich przejść wcześniejszych) i tak bym
                  piercing wybrała
                  • kajka68 Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 10:22
                    Armio...na samą mysl ciarki mi przechodzą...no to Cię ładnie załatwili i
                    przepraszam- ja myślałam ,ze to zwykłe dziureczki ....tez chciałabym mieć tatuaz
                    ,ale taki nie wiem jak się nazywa ale widac go dopiero na opalonej skórze..np
                    delikatne coś nad kostką u nogi...mmm...ale chyba musieliby mnie uśpić...
                    • i_am_the_army Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 11:06
                      ja na tym forum to jestem już chyba znana tego, że każdy mnie w czymś nieźle
                      "załatwia" wink)
                      no cóż, nic dodać nic ująć wink
                      a na tatuażach się nie znam, ale czasem mi się podobająsmile choć sama bym sobie
                      nie zrobiła, hehe
                  • bosa_mysz vs. army :) 22.06.08, 14:22
                    i_am_the_army napisała:

                    > no własnie pomyślałam o tym samym - bo pod względem bólu i
                    późniejszych
                    > możliwych komplikacji

                    jeśli chodzi o komplikacje to są wliczone w ryzyko. jeśli zaś o ból
                    chodzi, to jak ze wszystkim wszystko zależy od miejsca no i od
                    własnego progu bólu. poza tym szczerze przyznam, ze ku mojemu
                    zdziwieniu, to naprawdę wcale tak bardzo nie boli. kumpel lekarz mi
                    tłumaczył, że ponoć u osób tatuowanych wydziela się jakiś coś i
                    mniej boli. niestety nazwy cosia nie pamiętam smile
    • wodnik260 Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 12:29
      Cześć, tu wodnik.
      Popieram (o ile mam coś do popierania). Znaczy wspieram w decyzji.

      nadawał wodnik
      • ditta12 Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 13:19
        Ja to bym sobie zrobiła na czole taki fajny tatuażyk.Niech wszyscy
        widzą !Aco!!!!!Może komuś się spodoba?????wink)
        • wodnik260 Re: innych zaskoczenie :) 22.06.08, 13:29
          No chyba, że masz grzywkę do brwi. Najładniejsze to, co ukrye.
    • 35.a Wydziarana? 01.07.08, 16:16
      kurczę, patrzę dziś w pracy, a tu co druga laska tatuaż na ramieniu,
      strach się baćwink
      • czareg Re: Wydziarana? 01.07.08, 17:55
        Znaczy się, tylko wyjątkowe nie mają tatuażu?
        • i_am_the_army Re: tak tak tak! :-D 01.07.08, 18:31

        • 35.a Re: Wydziarana? 01.07.08, 21:50
          Nie to, po prostu to (u mnie w pracy) dość typowe zdobienie ciała,
          panie czargu bez żadnego tatuażu
          ;-P
          • czareg Re: Wydziarana? 01.07.08, 22:09
            Już taki jestem, nie lubię dróg bez odwrotu.
    • studentka.psych Re: innych zaskoczenie :) 01.07.08, 20:43
      jakos tak to juz jest ze ciezko poprzestac na jednymwink ja mam dwa i to mi wystarczylo... z bolem to tak jak juz zostalo wspomniane-zalezy od miejsca i od czlowieka... a co do powiklan.. no tu juz gorzej... najpierw byl czyn potem zastanowienie nad ewentualnymi konsekwencjami... niestety jest ryzyko zwiazane nie tylko z zakazeniem sie czyms (kiedys czytalam ze takie czyszczenie igiel jakie stosuje sie w zakladach jest niewystarczajace dla zachowania pelnego bezpieczenstwa) ale takze tym czy tatutaz ladnie sie zagoi... w zwiazku z tym ze tatuaze sa teraz bardziej popularne niz kiedys to i tez tolerancja srodowiska sie zmienia... przynajmniej tego mlodszego u osob starszych tatuaze beda sie zawsze kojarzyc z marynarzami i kryminalistamiwink
      • bosa_mysz ZROBIŁAM!!!!!!! :) 01.07.08, 21:17
        Wsadziłabym zdjęcie, ale nie ma mi kto go zrobić uncertain
        Zrobiłam wczoraj. Poszła ze mną moja przyjaciółka. Na początku to
        właściwie nic do roboty nie miała, po sok mi skoczyła, potem zdjęcie
        sobie od fotografa odebrała. Ogólnie luzik, jakieś 75-80% dziergania
        praktycznie nie bolało, takie lekkie czucie ledwie.
        Ale jak dziewczyna zaczęła robić ogon, który przypadał na bardziej
        miękkie miejsca to bolało cholernie. Aguś siedziała i mnie trzymała
        za rączkę.
        Powiedziałam dziewczynie która mi to robiła, żeby się moimi piskami
        nie przejmowała tylko robiła swoje.
        Najśmieszniejsze było to, że na jakiejś tam głębokości robiła w
        jednym miejscu i wogóle nie czułam, o pół centrymetra niżej i
        auciowałam heh. No ale podobno tak to jest, i Kasia stwierdziała, ze
        ona ma tak samo. Tatuaż zrobiła mi śliczny.
        Teraz mam stresa coby się dobrze zagoił. Do robienia się blizn nie
        mam tendencji, więc nie w tym kłopot. Po prostu musze bardzo uważać,
        żeby mi strupki nie poodrywały się, bo zbyt wcześnie to i tusz
        zejdzie. Ale poprawki to gratis, "kontrola" za trzy tygodnie.

        Moja mama przekleństwa powstrzymała i powiedziała tylko, ze jej
        zdaniem to jest niemądre. Za to patrzy na mnie jak na przestępce smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka