Dodaj do ulubionych

Uprzejmie informuję

10.08.08, 20:01
że na depresję reaktywną to żaden proch ani urlop nie pomoże. Sprawdziłam na
sobie niestety...
Może czas leczy rany?
Obserwuj wątek
    • poetkam Re: Uprzejmie informuję 10.08.08, 20:23
      Czas, to z pewnością czas. Prawda stara jak świat i prawdziwa niestety.
      Niestety, bo ten czas powoli leci, zwłaszcza, jeśli chodzi o leczenie takich
      ran, jak Twoja.

      Poza tym pomocne w zwalczaniu tych ran mogą być rozmowy z przyjaciółmi, dobre
      słowo, uśmiech, obecność.
      Uśmiecham się do Ciebie więc, wirtualnie, ale jednak. Myślę często o Tobie. Serio.
      Mam nadzieję, że ta paskudna depresja szybko Ci minie.
      • kajka68 Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 01:14
        /ja się podpisuję pod słowami Poetkam...czas," dajcie czasowi czas",ja
        potrzebowałam bardzo dużo czasu ,ale.Każdy ma inaczej,ponoć.
        • meggi_gi Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 07:30
          szkoda czasu na myślenie o tym facecie.Żeby to można było jakoś umysł przestawić na niemyślenie o tej całej sytuacji.współczuję ci,z prespektywy czasu napewno stwierdzisz że nie warto było o tym tyle myśleć i przeżywać.
    • matrioszka42 Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 08:31
      Beatrix!
      Po pierwsze: okrutnie się cieszę, że wróciłaś! Tęskniłamsmile
      Po drugie: musisz dać sobie czas na żałobę. Bo umarła jakaś cząstka Ciebie. Pochowaj tę miłość, przepłacz i powściekaj się. Kiedyś spojrzysz na nią z właściwej perspektywy i choć nadal może boleć to da żyć. Ściskam mocno!
      Po trzecie: opowiadaj o urlopie (nawet jeśli w jego trakcie pętała się depresja, to jednam zawsze był to urlop).
      • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 16:09
        Matrioszko kochana, no jakie piękne powitanie! Dziękuję!!!!
        Na urlopie - po odsianiu smętnych myśli - było cudnie! Leśniczówka w dzikiej
        głuszy, 10 km do najbliższej cywilizacji, można było kilometrami wędrować z psem
        po lesie nie spotykając żywego ducha, za to wiele zwierząt (sarny, jelenie,
        zające, a raz zdarzyła się sarna z maleńkim sarniątkiem, takie zupełne dziecko
        wielkości psa, jeszcze nóżki niepewne, coś słodkiego). Pogoda dopisała, opaliłam
        się, niestety na Anafranilu chyba zaokrągliłam (akurat mi teraz stresy wagowe
        potrzebne, bleeee).
        Najważniejsze: przyjechała do mnie na tydzień najcudowniejsza osoba świata, moja
        wielka, serdeczna przyjaciółka. Z którą rozumiem się bez słów, myślimy w tym
        momencie to samo, śmiejemy się z tego samego i wzrusza nas to samo. Ona znała
        całą historię od początku. No i przy niej mogłam być sobą, płakać, krzyczeć,
        buntować się... ona przytulała i koiła... i nie oceniała. Po prostu była. Ja nie
        znam drugiej tak dobrej osoby jak Ona (tak, to trzeba z dużej litery!). Wiesz
        Matrioszko, nie znam Cię bliżej ale czasem podejrzewam Cię o podobne ciepło,
        kiedy piszesz o andrutach smile
        W każdym razie Ona - zwana Netoperkiem - dała mi więcej niż wszystkie prochy
        świata... i nie ma siły, żeby kiedykolwiek udało mi się Jej za to odpłacić.
        I to tak w największym skrócie. Ale Twoje powitanie to coś pięknego, wzruszyłam
        się, wiesz? Kurczę, jak mi mało trzeba do mokrych oczu... Babsztyl histeryczka
        ze mnie!
        • audrey2 Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 16:57
          Trudno po takiej wymianie zdan z matrioszka cos jeszcze napisac, ale
          tez wyczekiwalam jakiegos znaku zycia od Ciebiewink
          Czy czas leczy rany? Leczy, koniec, kropkawink
          Masz szczescie, ze jest Twoim zyciu taka przyjaciolka. Szczerze,
          choc nie zlosliwie zazdraszczamwink)
          • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 17:39
            To może tak: dziękuję wszystkim, którzy czekali i ciepło myśleli smile
            • maciusiko Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 19:59
              Witamy po urlopie smile)
        • matrioszka42 Re: Uprzejmie informuję 12.08.08, 08:48
          Beatrix, bardzo się cieszę, że spędziłaś mimo wszystko miły urlop (a należał Ci się jak mało komu). W takiej głuszy człowiek zaczyna doceniać cuda natury. Ja mam wtedy wrażenie że jestem strasznie malutka z tymi nieistotnymi problemami. Wobec drzew x-letnich, wobec niezmienności natury... I najważniejsze była przy Tobie Przyjaciółka. I myślę, że Ona wcale nie potrzebuje byś jej odpłacała i się rewanżowała, choć wiem (tak jak i Ona), że niezależnie od wszystkiego może zawsze liczyć na Ciebie.
          A jeśli chodzi o faceta, to pewnie najbardziej tęsknisz za swoim o nim wyobrażeniu, za swoimi marzeniami i pragnieniami. Zostaw sobie wszystkie dobre chwile, złe zapisz do katalogu "doświadczenie", daj sobie czas, a potem spójrz na świat jeszcze raz. Mimo wszystkich swoich wad jest interesujący i fascynujący. Nigdy nie wiemy gdzie spotkamy dobrych i mądrych ludzi.
          Weszłam na to forum załamana diagnozą i bez pomysłu co dalej. A teraz jestem z tego bardzo zadowolona, bo tylko dzięki temu poznałam mądrych Ludzi. Poznałam Ciebie, zupełnie niespodziewanie stałaś mi się bliska. Przeżywam Twoje problemy, staram się pomóc na ile potrafię. Ale wiem też że w momentach kryzysu mogę na Ciebie liczyć (tak jak na kilka innych osób z tego forum np. Kotomysza, Maciusiko).
          Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, ale ja aż tak dobrze siebie nie oceniamwink

          To było chyba trochę prywatysmile
          • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 11:44
            Matrioszko kochana, dziękuję Ci raz jeszcze za ciepłe słowa. Chwilowo nie daję
            rady pisać sad (chociaż wczoraj 2 godzinki hipo, miałam nadzieję, że na
            dłużej....). Ciepła i mądra z Ciebie kobieta, wiesz?
            Masz rację co do Kotomyszy i Maciusiko, popieram w 100% smile))))
            A tak w ogóle, zrobisz mi andruta?
            Prywatą się nie przejmuj co tam, byle tylko taka prywata była, heh...
            Uściski - M.
            • matrioszka42 Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 11:51
              Andruty? Proszę bardzosmile Jak tylko skończę pracować to przygotuje. To co o 18 u mnie?wink
              A dobry nastrój wróci, musi! Zawsze wraca. Może już za chwilkę spotka nas coś dobrego?
              Najważniejsze, że świeci słońce, za chwilę zaczyna się długi weekend... czyli szklanka w połowie pełnasmile
              Ślę ciepłe mysli! A po plecach podrapać? (ja to uwielbiamsmile)
              • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 12:08
                oj tak, jak byłam mała, to ojciec przychodził i robił mi tzw. "drapkę"! Kocham
                drapanie po plecach!
                Co do andrutów - na razie kompulsywnie obżeram się lodami, zobaczymy co będzie o
                18....
                • matrioszka42 Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 12:24
                  Nie przesadzaj z tymi lodami, bo andruty się nie zmieszcząwink
                  Drapanko jest cudowne! W rytmie przerywanym czy ciągiem od góry do dołu?
                  • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 12:29
                    Ciągiem smile
                    A lody są super - jogurtowe z owocami leśnymi - zapraszam zanim wyżrę wszystkie wink
                    • matrioszka42 Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 12:32
                      To lecimy ciągiemsmile Nie za mocno? (pazury mi urosły długaśnie, bo nie chce mi się ich opiłaować).
                      To ja poproszę miseczkęwink Owoce lesne to jagody a to mam zajadać w celu zmniejszenia żelaza. I pić czerwone wino <lol>
                      • beatrix-kiddo Re: Uprzejmie informuję 14.08.08, 12:39
                        tu akurat są jeżyny. Miseczka z królikiem, na błękitnym tle smile Lody jogurtowe,
                        nietuczące. Smacznego!!!!
    • ikar113 Re: Uprzejmie informuję 11.08.08, 23:24
      Będę bezlitosny. Po dwóch latach minionych od katastrofy rozstania
      stwierdzam, że gówno, czas wcale nie leczy ran.
      • i_am_the_army Re: Uprzejmie informuję 12.08.08, 01:06
        u mnie minęło 10 miesięcy i dalej czuję się jak rozgnieciony buciorem robak tongue_out
        może trzeba więcej czasu, nie wiem, ale czasem miesiące mijają i wcale nie jest lżej, trzeba sobie mózgownicę wymienić, tęsknimy za własnymi wyobrażeniami i za nic w świecie nie można sobie przetłumaczyć, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.

        chyba też jestem bezlitosna.
        • kajka68 Re: Uprzejmie informuję 12.08.08, 01:57
          u mnie minęlo 18 lat i dopiero teraz od jakiegoś czasu mogę powiedzieć ,żem
          zaleczona...no moze jeszcze nie całkiem- ale ja jestem beznadziejny przypadek a
          to była Najwazniejsza miłość mojego życioa...jak się okazało po drodze spotkałam
          jeszcze inne ale tamta była tą jedyną...to tak a propos tego ,ze czas jednak
          leczy- a ze u mnie długo,hmmm-myslę,że u kazdego jednak inaczej czasowo się to
          odbywawinkSzczególnie kiedy zostaliśmy przez ukochaną osobę zranieni...
    • facet_l Re: Uprzejmie informuję 12.08.08, 11:40
      Niniejszym informuję, że istnieje jeden sprawdzony sposób na depresję reaktywną,
      a mianowicie reaktywna mania. Mam z nią jednak pewien problem, bo nie doszedłem
      jeszcze do mechanizmu jej powstawania na zawołanie smile Najprawdopodobniej dla
      tego, ze mam standardowo 2-3 zmiany w ciągu dnia, więc nie zawracałem sobie tym
      głowy :lol:

      Pozdrawim i życzę wesołej hipo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka