Byłam ja dziś u nowego lekarza psychiatry- z racji przeprowadzki.
Lekarz wysłuchał mojej relacji z przebiegu dotychczasowego choroby,
po czym stwierdził, że choroby psychicznej u mnie nie widzi.
Depresję, owszem mogłam mieć, a paxtin- antydepresant spowodować
mógł hipomanię, co zdarza się czasem, ale na dzień dzisiejszy
choroby psychicznej u mnie nie widzi. Sądzi , że jestem li tylko za
bardzo wrażliwa i powinnam być pod stałą kontrolą psychologa.
Humor:
Stwierdził, że mam....niebezpeczny zawód

Zauważono bowiem dużą
zachorowalność na choroby psych. wśród bibliotekarzy

Leków żadnych zażywać nie mam. Ale raz na miesiąc, dwa mam się u
niego pokazać. Ciekawe, po co?