Dodaj do ulubionych

Skomentujcie, proszę

06.12.08, 17:33
Od marca prawie bez przerwy zażywam Effectin. W tym czasie podjęłam
2 próby zarzucenia antydepresanta, obie zakończone potworną klapą.
Znów się poważyłam na odstawienie Ef, bo uznałam swój stan za
stabilny. Od tygodnia znów mnie buja góra -dół i lęk, lęk...
Czy anyudepresant je się dożywotnio? Jak dotąd starczało mi kilka
miesięcy, aby wyjść na prostą. Nie zdarzały mi się też rzucawki po
odstawieniu leku.
Znajduje moja sytuacja jakieś odbicie w Waszym doświadczeniu i
wiedzy?
Obserwuj wątek
    • wariackie_papiery Re: Skomentujcie, proszę 06.12.08, 18:04
      decyzję o odstawieniu leku podejmuje lekarz.
      (i tej wersji się będę trzymać)
      • skwr2 Re: Skomentujcie, proszę 06.12.08, 18:43
        Nie w moim przypadku.smile Według umowy mam ostawić Effectin, kiedy
        uznam za stosowne. Litu, tegretolu i zalasty nie tykam.
        Pewnie wrócę od jutra do Ef. Jeśli plączą mi się samobójcze na
        zimno, pewnie się pospieszyłam. Jak długo można toto żreć??? Opadają
        mi ręce. Nie znałam dotąd takich cudów, jakie wyprawiały się ze mną
        w ciągu ostatniego roku. Równa, spokojna depresja - proszę bardzo,
        ale rozpacz z dzikim pobudzeniem? Bujania przez cały Boży dzień przy
        zachowaniu spokoju?

        Swoją drogą myśli samobójcze trudno traktować jako oznakę choroby.
        Czasem wychodzi tak z życiowego rachunku, przeprowadzonego z całą
        trzeźwością umysłu.
        • wariackie_papiery Re: Skomentujcie, proszę 06.12.08, 18:58
          ok. a lit/tegretol/zalasta zostały ci przepisane?
          nie tykam = nie odstawiam?

          też myślałam, że będę spożywać efectin pół roku i cześć.
          przeszłam na generyk bo ef za drogi I JEM DALEJ.
          jest dawka 37.5. bo ja wiem? może odstawiać pomalutku?
          • wariackie_papiery Re: Skomentujcie, proszę 06.12.08, 19:03
            też miałam odstawić antydep. nie dałam rady. też chciało mi się
            zabić.
          • skwr2 Re: Skomentujcie, proszę 06.12.08, 19:17
            wariackie_papiery napisał:

            > ok. a lit/tegretol/zalasta zostały ci przepisane?
            > nie tykam = nie odstawiam?
            Nie tykam łapskami, żeby nie wyrzucić do śmieci (stara pokusa
            litowców).
            > też myślałam, że będę spożywać efectin pół roku i cześć.
            > przeszłam na generyk bo ef za drogi I JEM DALEJ.
            > jest dawka 37.5. bo ja wiem? może odstawiać pomalutku?
            Spróbuj ograniczyć, przyjmując co drugi dzień przez tydzień lub dwa.
            Jeśli nie nastąpi trzęsienie ziemi, możesz lek odłożyć. Ja pewnie
            wrócę do Ef po 3 nieudanej próbie rozstania.
            Dzięki za wpisy. Jestem z problemem i samopoczuciem kompletnie sama.
    • meow_meow1 Re: Skomentujcie, proszę 07.12.08, 12:47
      Jedna próba odstawienia, po roku brania, pod kontrolą lekarza - kompletne
      fiasko. Miałem zejść ze 150 na 75. Grzecznie wziąłem 75 rano i po kilku
      godzinach zaczął się kołowrotek. Objawy fizyczne i psychiczne - biegunka,
      nerwowość, czarne myśli (jeszcze nie samobójcze, ale już o krok od nich). Zatem
      łyknąłem drugie 75 i potem już brałem codziennie dwie tabletki. Lekarka na mnie
      nie krzyczała, tylko powiedziała, że poczekamy na lepszy moment, żeby się z Ef.
      rozstać.
      Efectin to trudny przyjaciel - jak trzeba to pomoże, ale trudno mu znieść rozłąkę.
      • megan.k Re: Skomentujcie, proszę 07.12.08, 14:10
        Effectin można odstawić dopiero po kilku miesiącach remisji, wtedy nie ma żadnych psychicznych skutków ubocznych, mogą być jednak przez ok. 2 tygodnie fizyczne objawy odstawienne (mdłości, zawroty głowy, osłabienie). Nie jest to lek na całe życie.
        • skwr2 Re: Skomentujcie, proszę 07.12.08, 14:55
          Wygląda na to, że skończyłam zażywanie Ef zbyt wcześnie. Tyle
          mojego, ze mogę go brać w mniejszej dawce.
          Jeśli jutro znów mną ostro zatelepie, biorę się za spożywanie
          zapasu. Nie wiem właściwie, czy jest na co czekać. Nie należę do
          miłośników samoudręczania.
      • skwr2 Re: Skomentujcie, proszę 07.12.08, 14:49
        meow_meow1 napisał:

        > Efectin to trudny przyjaciel - jak trzeba to pomoże, ale trudno mu
        znieść rozłą
        > kę.
        Wiele razy odstawiałam Ef bez najmniejszych problemów, a tu taki
        pasztet. Zobaczę, co będzie dziać się jutro, dzisiaj minął mi dzień
        nie najgorzej. Najwyżej wrócę na połowę początkowej dawki, czyli
        35mg, była wystarczająca.
        Dzięki za wypowiedź. Jest mi lżej, że nie dzieje się ze mną nic
        nadzwyczajnego.smile
        • wodnik260 Re: Skomentujcie, proszę 08.12.08, 23:46
          Cześć, tu wodnik.
          Brałem ze 3 miesiące, najpierw generyk, potem oryginał. Mam
          wrażenie, że to działa, po odstawieniu raczej zero skutków
          ubocznych. Dłonie mi trochę wibrują, ale nie wiem czy to od brania,
          czy niebrania, czy depakiny. Przedtem nigdy tego nie miałem.

          Old Surehand
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka