Dodaj do ulubionych

Kiedy dzisiaj startujecie z alkoholem?

31.12.08, 18:01
Ja jestem w trakcie. W związku z tym życzę Piwnicy Wybornych Win
zmiany na stanowisku głownego specjalisty od spraw importu. COś, co
piję jest paskudne. Przypomina wygazowane białe wino musujące. Idę
po czerwone. Do tych, którzy mogą pozwolić sobie na małe co nieco.Na
zdrowie!
Obserwuj wątek
    • wariackie_papiery grzaniec. 31.12.08, 18:49
      jestem przeziębiona. to mój pierwszy raz. dobre wino kupione, przyprawy też. a teraz polopiryna S. i mam zagwozdkę. kiedy i czy wziąć leki. coś tak około 1. pewnie, a po północy już zaprzestanę tego grzańca. a wcześniej pewnie jakieś - jak zwykle - fajne drinki. ze słomkąsmile

      otrzymanego dziś w pracy szampana (taki gift za pracę dziś) przekazałam dalej. zostawiłam tylko dołączone zimne ognie.
      • tosiedazrobic Re: grzaniec. 31.12.08, 19:17
        Idę ubrac sie w miarę przyzwoicie i milo dla oka innych. W Nowy ROk
        trzeba-zmieniam na: dobrze by było, wejść z podniesioną piersią. Nie
        mam jednak na razie ochoty oglądać tych telewizyjnych szaleństw. Czy
        ja mam prawo się bawić? Wydaje mi się, że czułabym sie idiotycznie
        podskakując. Chyba wypląsałam się na weselu w październiku za
        wszystkie czasy.Wyczerpałam limit? Czekam, kiedy znowu spuszczę z
        tonu. Pozdrawiam CIę A.
        • wariackie_papiery Re: grzaniec. 31.12.08, 19:50
          powiem Ci na ucho, że najchętniej zostałabym dziś w koju, ale idę, umówiłam się. przepraszam, że bywam niegrzeczna. masz prawo się bawić. to będzie bardzo dobry rok. howgh!
          • kruszonka1 Re: grzaniec. 31.12.08, 19:59
            Żadnych wykrętów i osiolkowego zapierania się. Sprzedaję Ci za
            0zł+VAt (pozdrawiam, kogo trzeba) zdrowego kopniaka. I w związku z
            tym do usłyszenia jutro w godzinach popołudniowych-chyba wtedy
            będziesz w stanie...
            p.s. az się boję tego Twojego dnia dobroci dla zwierząt smile


            <nic nie poradzę, że korzystam z 2 skrzynek smile>
            • wariackie_papiery Re: grzaniec. 31.12.08, 20:04
              nie-umiem-nic-z-tym-zrobićsad jeśli zauważysz, że strzelam, każ mi iść do lekarza. skąd wiesz, że jestem osłem? ale to fakt. nie-chce mi-się. kurczę.
              • tosiedazrobic Re: grzaniec. 31.12.08, 20:17
                Boisz się. Niepotrzebnie. Poradzisz sobie. Może walnij małą, ale
                taką małą lufę na zachętę?
              • tosiedazrobic Re: grzaniec. 31.12.08, 20:19
                Wskakuj w te swoje fatałaszki nie myśl, że jestes kims gorszym od
                innych. Ja wsiorbałabym kawałek Twojego mózgu, bo chciałabym byc tak
                oczytana jak Ty. I do tego rozumieć, to, co się czyta.
                Głowa do góry, piers wydatna do przodu i juz CIe widzę w łazience
                jak szorujesz ząbki.
                • wariackie_papiery ?? 31.12.08, 20:33
                  tja. taką drżącą szczoteczką na baterię. boję się? nie. waham. no i klapa. ciasta czekoladowego nie będzie, bo dopiero teraz czytam przepis. gapa... ubiorę się bardzo zwyczajnie. dżinsy i czarna koszulka. hanibal lecter tongue_out
                  • tosiedazrobic Re: ?? 31.12.08, 20:59
                    Robisz mi wodę z mózgu. Kiedy piszesz, że zostałabys w koi, to ja
                    odczytuję to jako ucieczkę. Teraz będę wiedziała, że to wahanie.
                    • wariackie_papiery Sylwester z Salvadorem Dali 01.01.09, 15:13
                      Takie młodsze i polskie wcielenie. Wypisz wymaluj notka z wikipedii.
                      Po jednej stronie truskawki w szampanie, grzane wino (spróbuj), bardzo artystyczne, wysmakowane otoczenie, cudny czarny kot, ser z niebieską pleśnią, czekolada z truskawkami, to drugiej...ciężki szok. Never again. W Nowym Roku życzę sobie spotykać już tylko ciepłych, spokojnych mądrych ludzi. Otuliłam się kołdrą, leczę kaca pomidorówką, pogrzebię trochę w komputerze, bo znów się wyłożył, a nowy będzie za kilka dni. Pragnę normalności. Ludzi w stabilnych butach.
                      • ka_an Re: Sylwester z Salvadorem Dali 02.01.09, 19:26
                        To mnie zaskoczyłaś? Tak romantyczne pragnienie?!
                        • wariackie_papiery Re: Sylwester z Salvadorem Dali 02.01.09, 20:57









                          (troszeczkę ktoś mnie zafascynował. i wzajemnie. i spokój mam w duszy. lamb version. beee-eeeee)
                • wariackie_papiery ?? 31.12.08, 20:33
                  tja. taką drżącą szczoteczką na baterię. boję się? nie. waham. no i klapa. ciasta czekoladowego nie będzie, bo dopiero teraz czytam przepis. gapa... ubiorę się bardzo zwyczajnie. dżinsy i czarna koszulka. hanibal lecter tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka