tosiedazrobic
31.12.08, 18:01
Ja jestem w trakcie. W związku z tym życzę Piwnicy Wybornych Win
zmiany na stanowisku głownego specjalisty od spraw importu. COś, co
piję jest paskudne. Przypomina wygazowane białe wino musujące. Idę
po czerwone. Do tych, którzy mogą pozwolić sobie na małe co nieco.Na
zdrowie!