veritas8 30.01.09, 14:01 Przeczytaj, co Ci w odpowiedzi napisałam... Daj znak, że żyjesz. Ola Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
36.a Re: maliana, odezwij się! 30.01.09, 14:03 jeśli odeszła od kompa na pół dnia, to znaczy, że nie żyje? Odpowiedz Link
maliana Re: maliana, odezwij się! 30.01.09, 14:18 jestem , jestem, Bóg Wam zapłać, dobre duszyczki Byłam jeno w miescie stolicowym wojewódzkim na biopsji tarczycy. Odpowiedz Link
veritas8 Re: maliana, odezwij się! 30.01.09, 14:28 Pytając malianę, czy żyje, użyłam pewnej, wytartej zresztą, metafory... nawet ja nie jestem durna na tyle, aby uznać prawdopodobieństwo gwałtownego zejścia z tego świata w przeciągu dwóch godzin za niepokojąco wysokie. (Nawiasem mówiąc, rachunek prawdopodobieństwa jest jedyną dziedziną matematyki, która zawsze mnie interesowała i w której odnosiłam nawet pewne sukcesy.No, może poza fraktalami) Malianko, jak biopsja? Czy to boli? (Zawsze zadaję głupie pytania). Ola Odpowiedz Link
maliana Re: maliana, odezwij się! 30.01.09, 14:45 Podobno nie ma głupich pytań,... Nie boli nic a nic, oni chyba czymś znieczulają, jest takie ukłucie jakby, ale ponieważ ona jest cienkoigłowa, to prawie się tego nie odczuwa. Odpowiedz Link
veritas8 Re: maliana, odezwij się! 30.01.09, 15:15 To cudnie, że Cię nie bolało, bo już się zmartwiłam. (ipamiętaj o mojej propozycji) Odpowiedz Link
veritas8 wrrr......grrrr..... 30.01.09, 15:17 ....a teraz z kolei spacji brak. Debilka jestem i tyle. Chyba pójdę do kącika i coś sobie łyknę......... Odpowiedz Link
maliana Re: wrrr......grrrr..... 30.01.09, 15:24 ja w ogóle nie kumam Twojego stresu związanego z tymi literówkami Jesli chodzi o wymianę poglądów zapraszam maliana@o2.pl alibo GG 806 89 83. PS. Sama tez poprawiam literówki, te, które zauważę.. jak być swirem to na całego Odpowiedz Link