zakulina
20.11.03, 14:20
Z tego, co widze, kilka osob jest tu z Warszawy, i macie doswiadczenia z
roznymi lekarzami i psychologami. Czy jest ktos, kogo mozecie polecic??? Ja
mam juz dosc... To choroba mojego meza a nie moja, ale chodze z nim od
specjalisty do specjalisty. To jest jakis koszmar, ta wiedza "specjalistow"!
Jeden pan psychiatra najpierw namawial mnie na to, ze da mi leki nie widzac
meza, zebym mu je "podtykala", a potem, kiedy przyszedl moj maz, powiedzial
mu, ze nic mu nie jest, bo "siedzi spokojnie" a osoba z mania czy hipomania
nie wysiedzialaby na krzesle ani minuty. Fajna diagnoza? Zalecil nam terapie
malzenska, poszlismy poslusznie... Pani psycholog slyszala o chorobie
afektywnej dwubiegunowej chyba pierwszy raz w zyciu, zapisala to sobie
dokladnie, pytajac "dwubiegunowa? tak to sie nazywa?", i powiedziala, ze w
tej terapii nie bedziemy sie ta sprawa zajmowac, bo chodzi "tylko" o nasze
malzenstwo. Tyle, ze troche kiepsko daje sie oddzielic jedno od drugiego.
Jestem na etapie: oddam krolestwo za dobrego psychiatre! I psychologa! Moze
byc platny, moze byc na koncu swiata... tylko zeby sie na tym znal! help!