38takatam
17.08.09, 20:19
Najpierw zalapalam dola giganta po wizycie u moich "czulych i
wyrozumialych" rodzicow.Dzis musialam wstac z wozu i pozalatwiac kilka
spraw.Ale nie wiem co sie ze mna dzieje.Jestem slaba...do omdlenia
niemal.Zmeczona.Serce mi wali,trudno o oddech...padam.
A przeciez nie pracuje obecnie-jedynie to porzadki,obiad i takie tam.O
przemeczeniu fizycznym nie ma mowy...Co to wiec?