09.02.10, 13:15
cześć Mamy
Mój Franek piaty dzień ma chrypkę,byłam u pediatry ale podobno gardełko
czyste i osłuchowo też jest dobrze,ale chrypka jak była tak i jest
ciągle.Dostałam wapno i niby miało pomóc.Lekarz stwierdził,że przyczyną
chrypki mogą być wychodzące ząbki,dziwne troszkę ,ale ja się nie znam.Jak
sobie gaworzy to tego nie słychać tylko podczas nieszczęsnej Vojty jak
płacze.Powiem Wam ,że taki zachrypnięty płacz jest dużo gorszy niż normalny.I
tak mi serce pęka podczas rehabilitacji a teraz jest jeszcze gorzej.Czy znacie
jakieś sposoby na chrypkę???????
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: chrypka 09.02.10, 13:59
      oj, skąd ja to znam. Małgosia kiedyś prawie 2 tygodnie chrypiała jak
      Joe Cocker po wypaleniu 10 papierosów. Troche pomagał syropek z
      prawoślazem, ale nie wiem, w jakim wieku jest Franek. No i miała nie płakać, nie krzyczeć... Nie wiem, czy rehabilitacja przy chrypce to
      taki dobry pomysł...
      • mamafranka-2 Re: chrypka 09.02.10, 14:18
        Franek ma 8 miesięcy (6 korygowane).Lekarz nie widział przeciwskazań do
        rehabilitacji.Sama już nie wiem co mam robić i tak ograniczam ćwiczenia do 3
        razy dziennie a nie 4 i trwają krócej a czasami po prostu nie wykonuję
        wszystkich pozycji.Może parę dni powinnam odpuścić.Spróbuję ten syrop ,ale nie
        wiem jak on zniesie kolejne mikstury do połykania.Mam nadzieje że pomoże.Dziękuję
        • mama-cudownego-misia Re: chrypka 09.02.10, 14:21
          nie, nie, o syropie decyduje lekarz. Zadzwoń do niego i zapytaj, czy
          można i jak dawkować. I oooodpuść dziecku, te 2-3 dni rehabilitacji
          go nie zbawią, a dla gardła to będzie znaczna ulga.
    • polaa27 Re: chrypka 09.02.10, 14:11
      Wapno to raczej wysusza, macie katarek albo zapchany nos? Bo jak nie to jeszcze
      wysuszy gardło i zacznie odwrotnie działać. Też mi się wydaje że MCM dobrze
      radzi - raczej jakiś syropek nawilżający, nawilżanie powietrza, dużo picia.
      • mamafranka-2 Re: chrypka 09.02.10, 14:26
        Nie nie ma kataru.recznik mokry na kaloryferze wisi ciągle,miska z woda obok
        łóżeczka.nawilżacz jutro dostanę.A co do picia to tragedia.z butelki nie chce
        pić żadnego soku wody herbatki nic.jedynie udaje mi sie wleć mu trochę płynów
        strzykawką,niby podczas zabawy,oczywiście pluje i parska ,ma frajdę cały
        zamoczony,ale cos tam połknie.
        • mamafranka-2 Re: chrypka 09.02.10, 14:33
          Tak oczywiście, że sama nie próbowała bym go leczyć .Do pediatry to biegam z
          byle kichnieciem,tylko wiem że czasami to lekarzom to trzeba podpowiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka