aisha19882
20.09.10, 14:44
Hej! Witam wszystkie mamy wcześniaczków! Jak wy macie kochane mamy dużo siły , pogratulować. Ja również się nie załamuję, choć już czasem brakuje mi sił. Ale szystkie zmagania wynagradza mi uśmiech mojego dziecka. Może od początku, urodziłam Wiktorka Juliusza 5 kiwtnia2010 w 29 tg choć nic tego nie zapowaiadało. Dostałam infekcję , wraz z nią leki , czułam się wyśmienicie aż w drugiej dobie leczenia w nocy (1 godzina) skurcze , szpital, wlewy, ktg, skurcze mineły do czasu wstania na I badanie godz 9. Decyzja lekarza przewozimy do CZMP w Łodzi. Godz 12 w CZMP badania i skórcze, ktg , leżenie,wlewy. Pani dr. która cały czas jest przy mnie mówi: Pani Asiu jeszcze 5 tyg pani musi wytrzymac, skórcze wstępują, wracają, ustępują, wracają. Moj kochany narzeczony który był cały czas przy mnie jedzie odpocząć (16.40). Poróbuje zasnąć , ale wpada pani dr zaalarmowana ktg , tętno dziecka się gubi, brak... Decyzja -cesarka! Telefon do narzeczonego :wracaj ! Cesarka! Płacz!! (17.09 ) Szyko! Szybko! Znczulenie! Cięcie, płacz, tak moje dziecko płacze! żyje! Boże żeby wszystko było tylko dobrze-myślę! Wiktor sam oddycha , 8 pkt APGAR!!!! , inkubator w którym spedza cały długi miesiąc zaczym pierwszy raz mogę go wiąć na ręce. Będzie dobrze-słyszę. Wrodzone zapalenie pluc (2x zmieniana antybiotykoterapia), wylew II stopnia, Złogi w zoładku, spadek wagi do 1 kg, 3x przetaczana krew,bardzo długa utrzymująca się zółtaczka, potem powtórka, respirator tylko 1 doba, Szmery w serduszku. PO miesiacu jest juz w otwartym lozeczku uczymy sie ssac , nie chcemy , nie umiemy . jeszcze dwa tyg w szpitalu uczymy sie ssac , powoli przybieramy na wadze, 19 maja decyzja jutro do domku!!!! 20 maja waga 2100g jemy az 60 ml mamusinego mleczka i jedziemy do domku , do mamy i taty , do wlasnego lozeczka pokoj, ktory juz dlugo dlugo czeka! Myslalam ze to duzo ale widze po wpisach na forum ze sa maluszki ktore przeszly wiecej i mamay ktor daja sobie rade. teraz kontrole - oczka w porzadku, uszka w porzadku, neurologicznie-rozwój jak na 3 mieiseczne dziecko czyli po wieku korygowanym w porzadku,caly czas pod kontrola CZMP, mamy tylko problemy z jedzeniem i infekcja ktora nas nie chce opuscic , niedorozwineite jeszcze jelitka?? cos jest nie tak szukamy przyczyny. PO wikotrku choroby nie widac. Teraz puszcza bable ze sliny do zabawek , usmiecha sie. Zobzcymy jak bedzie dalej , dziekuje bogu za to ze do tej pory jest dobrze !! Pozdrawiam wszsytkie mamusie i dzekuje za te wszsytkie wpisy ktor dodaja mi sily!