13.01.11, 10:25
Dziewczyny czy szczepiłyście swoje maluchy tą szczepionką? (odra,świnka różyczka) jeśli tak to w jakim wieku były wasze maluszki?
Szczepiąc córkę (kilka lat temu) zdecydowałam się tylko na odrę(był wybór) a tą potrójną dostała dopiero w szkole podstawowej,teraz niestety nie ma pojedyńczychsad nie wiem dlaczego ale jakoś boję się tych "dubeltowych"...
Obserwuj wątek
    • anna_fv Re: MMR...??? 13.01.11, 12:35
      Ja wogóle MMR szczepić nie zamierzam, to nie są choroby, na które się umiera, więc jak dla mnie bez sensu obciążać dzieci. Nas nikt nie szczepil, przechorowaliśmy i bylo dobrze.

      Jak dzieci będą starsze, to zaszczepię córkę na różyczkę, synka na świnkę. Jeśli uda mi się zdobyć pojedynczą szczepionkę na odre, to też zaszczepię, ale napewno nie teraz. Dopiero jak będziemy podróżować i będzie realne zagrożenie zarażenia.
      • jaewa2009 Re: MMR...??? 13.01.11, 13:26
        Też bym tak zrobiła ale nie wiem czy są jeszcze w sprzedaży takie pojedyncze,podobno już niesad
        • anna_fv Re: MMR...??? 13.01.11, 15:11
          Nie wiem, nie interesowalam się puki co. Ale jeśli nie będzie pojedynczych, to nie zaszczepię wogóle.
    • ewik74 Re: MMR...??? 13.01.11, 15:35
      Za czasów mojego starszego synka była na topie ta szczepionka. Na całe szczescie ominęła nas ta przyjemnośc ponieważ szlismy innym indywidualnym torem szczepień. To czego potem dowiedziałam sie o tej szczepionce aż mnie zmierziło. Chodzi o powikłania poszczepienne i podejrzenie o autyzm u dzieci nią szczepionych....
      Mojego wczesniaczka nie zamierzam szczepic tą szczepionką.
    • mama-cudownego-misia Re: MMR...??? 13.01.11, 15:39
      Wiesz cooo, pomęczyłam wszystkich znanych mi pediatrów, dokopałam się nawet do jakichś artykułów i wychodzi, ze jedna chochelka - ta starsza szczepionka na ospę ma tyle samo powikłań, co MMR.
      • kasiulkkaa Re: MMR...??? 13.01.11, 19:23
        Ta starsza szczepionka na ospę to była szczepionka przeciwko ospie prawdziwej, nie wietrznej.

        Moje dziecko do tej pory, 19 miesięcy, tzw. stary wcześniak, nie dostało żądnej szczepionki. Nie wyraziłam na nie zgody i nie wyrażę, dopóki nie upewnię się, że jego rozwój nie przebiega prawidłowo, czyli za kilka-kilkanaście lat. Za dużo wypracowaliśmy stosunkowo krótką rehabilitacją i dużym nakładem sił własnych, żeby to zaprzepaścić którąkolwiek ze szczepionek. Dziecko ma kontakt z ludżmi, pod kloszem nie jest chowane, żyje, nie choruje. Pardon, trzydniówkę przeszło.
        Zanim padną słowa, że nie choruje, bo wszystkie dzieci szczepione - napiszę, że po pierwsze, nie przebywa w izolowanym środowisku składającym się wyłącznie ze szczepionych dzieci. Ma również kontakt z nieszczepionymi dziećmi. Po drugie, szczepionki chronią przez jakieś 10 lat, więc wszyscy ludzie ok. 30 roku życia nie są już przez nie chronieni, a tym samym stanowią potencjalne źródło zarażenia. O tym, że jako wcześniak bywa w róznych przybytkach służby zdrowia, akurat wam pisać nie muszę.

        A co do bezpieczeństwa szczepionek i "rzetelności" polskich badań na ten temat, polecam zapoznanie się z całkiem nowym portalem. Zawiera WYŁĄCZNIE oficjalne materiały na ten temat, żadnych kosmicznych teorii:
        autyzmaszczepienia.wordpress.com/
        • jaewa2009 Re: MMR...??? 14.01.11, 18:28
          Cały czas się zastanawiam co zrobić...
          • kasiulkkaa Re: MMR...??? 14.01.11, 23:33
            Zastanawiaj, czas działa tylko i wyłącznie na korzyść twojego dziecka big_grin
        • mama-cudownego-misia Re: MMR...??? 14.01.11, 18:44
          kasiulkkaa napisała:

          > Ta starsza szczepionka na ospę to była szczepionka przeciwko ospie prawdziwej,
          > nie wietrznej.

          Tfu, na odrę...
          • bootylicious1985 Re: MMR...??? 14.01.11, 20:40
            co jakiś czas pojawia się wątek dotyczący MMR. moja córa ma 14 miesięcy i niedawno i do nas dotarło widmo szcepienia. of kors jak szalona przeszukałam interenet pod kątem infromacji na temat tego szczepienia i doznałam szoku widząc jak wiele matek nie szczepi swoich dzieci. nie mówię tu tylko o wczesniakach ale o dziciach donoszonych. niw wiem czy to jakaś nowa moda? poszperałam oczywiście w medycznej prasie zxagranicznej, rozmawiałam z wszytskimi lekarzami w rodzinie, a trochę ich mam i 2 tygodnie temu zaszczepiłam Alę priorixem. jak do tej pory....cisza smile próbowałam na siłę wyszukiwać jakichś reakcji poszczepiennych ale na razie nic a nic chociaż gdzieś wyczytałam że mogą mieć opóźniony zapłon(i dlatego wciąż żyję w stresie po tym co wyczytałam w necie tongue_out ). jak narazie wszytsko w normie czyli: Ala goni tak że buty gubi, apetyt, humor jest. bałam się ale po przeczytaniu paru publikacji (i nie mówię tu o wypowiedziach matek na forum typu: "moje dziecko 3 tygodnie po tej szczepionce dostało sepsy... nie szczepcie") zdecydowałam że zaszczepię. ale to osobista sprawa każdego rodzica.oczywiście jeżeli lekarz ma co do dziecka zatsrzeżenia pod wzgl neurologiczmnym trochę bym poczekała ze szczepieniem. np my na początku pentaxim odsunęliśmy z tego powodu że Ala miała ciutke osłabione napięcie mięśnowe i neurolog wprost powiedziała: czekać, nie szczepić.jak się wyrównało, ruszylismy ze szczepieniami. dodam że Ala do tej pory sczepiona były wszytskim oprócz menigokoków ale to jeszcze przed nami wink może więc warto zasięgnąć opini lekarza?
            • kasiulkkaa Re: MMR...??? 14.01.11, 23:30
              sczepiona były wszytskim oprócz menigokoków ale to jeszcz
              > e przed nami wink
              To przemyśl te meningokoki, czy jest w ogóle sens szczepić. Opinia jak najbardziej lekarzy:

              www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,499,Meningokoki%20-%20szczepienia%20ochronne
          • kasiulkkaa Re: MMR...??? 14.01.11, 23:33
            Jak skuteczna i bezpieczna jest potrójna szczepionka, to się okaże po latach. Na razie jest w Polsce od 2004 r. - raptem 7 lat, za wcześnie, żeby stwierdzić, że pojedyncza szczepionka przeciwko odrze powodowała tyle samo powikłań co MMRII.
            Pomijam już ten drobiazg, że w międzyczasie kalendarz szczepień niby obowiązkowych systematycznie się wzbogaca.
            • jaewa2009 Re: MMR...??? 15.01.11, 08:51
              Ilu zwolenników tylu przeciwników a decyzja i tak należy do rodziców tylko jak wybrać mniejsze zło? ja znam takich którzy idą z dzieckiem na szczepienie i nawet nie wiedzą dokładnie na co dziecko ma być zaszczepione ehhh... a ty człowieku nie wiesz co zrobić
              Dziewczyny a czy są jeszcze pojedyncze szczepionki (odra,świnka,różyczka)
              • kasiulkkaa Re: MMR...??? 15.01.11, 12:09
                W Polsce nie, ale można sprowadzić z zagranicy. Jest przy tym trochę papierologii, ale możliwe do zrealizowania.
    • czarnawrona.online Re: MMR...??? 15.01.11, 12:16
      Szczepiłam mojego starszego MMR-em pierwszy raz w 1999 roku, miał wtedy skończone 17 m-cy. MMR bardzo mi wtedy polecali, oczywiście nie był jeszcze refundowany. Żadnych komplikacji po, chłopak aktualnie 13 lat, zdrowy jak ryba.

      Teraz trochę poganiają mnie z Leną (18 m-cy), ale chcę poczekać kilka miesięcy (ze 3, max 4) i ją poobserwować, choć nie widzę nic niepokojącego w jej zachowaniu i rozwoju. Jednak te kilka miesięcy nas nie zbawi, a jak wiadomo strzeżonego......

      ja jednak mimo obaw jestem umiarkowaną zwolenniczką szczepień - np. odmówiłam darmowego szczepienia na ospę, nie skusiłam się na rota, ale zaszczepiłam nierefundowanym prewenarem i heksą - ostateczny wpływ na te decyzje miały rozmowy z zaufanym neonatologiem i pediatrą. W tym temacie nie ma złotego środka, ale moim zdaniem za dużo wokół tematu niezdrowego szumu.
    • karro80 Re: MMR...??? 15.01.11, 15:02
      Tak, szczepiłam w wieku 13 mies ur(z 24 tyg)priorixem zwykłym -tetrę mi odradzili(tj w jednym odradzili w drugim polecali), więc doszczepiałam ospę w późniejszym terminie. I w sumie mimo, ze mloda w ogóle jakiś przejsć po szczpionkach nie miała(szczepiona heksą i prewenarem)to chyba te żywa najlepije przeszła, bo ani opuchniecia ani nic.
      Aha - panikowałam jak cholera, zanim podjełam decyzjęwink
      Teraz po prostu zaszczepię jak będzie termin prorixem tetrą żeby była 2 dawka ospy i wsio.
    • syleczka78 Re: MMR...??? 18.01.11, 11:47
      Ja szczepiłam i starszego, a teraz przymierzam się bliźniaki zaszczepić. Trochę będzie pewnie trudniej, bo mają uczulenie na białko jaja kurzego (niewielkie) ale jednak konsultant zalecił szczepionkę. Tego białaka jest podobno niewielka ilość więc nie ma przeciwskazań. Poczytajcie o powikłaniach np pogrypowych ....... To wszystko daje do myślenia, ale ja jestem za szczepieniami.
      • kasiulkkaa Re: MMR...??? 18.01.11, 13:58
        Poczytajcie o powikłaniach np pogrypowych ....
        > ... To wszystko daje do myślenia, ale ja jestem za szczepieniami.
        Yyyy, możesz mi wyjaśnić, co ma szczepienie świnka-różyczka-odra do powikłań pogrypowych?

        bo mają uczulenie na białko jaja kurzego (niewielkie)
        > ale jednak konsultant zalecił szczepionkę. Tego białaka jest podobno niewielka
        > ilość więc nie ma przeciwskazań.
        Gratuluję, tylko nie wiem czego - odwagi? Niefrasobliwości? Uczulenie czy też nadwrażliwość na którykolwiek składnik szczepionki jest przeciwwskazaniem do szczepienia, o czy wyraźnie informuje producent szczepionki w ulotce. Czytałaś ulotkę? Jak dziecko jest uczulone - na cokolwiek - to nie ma znaczenia, czy alergenu będzie dużo, czy niewielka ilość. Konsultant zlecił szczepienie. Pewnie w warunkach szpitalnych, żeby w razie czego można było reanimować dziecko. No cóż, decyzji nie zazdroszczę. Ale "podziwiam", "podziwiam" bycie za szczepieniami w tej sytuacji.
        • arniga Re: MMR...??? 18.01.11, 19:01
          Byłam z małym u pediatry- wirusówka. Przed nami był chlopiec z mamą- nie wiem ile miał... może 8,9 lat. Nie wiem czy to porażenie dziecięce czy cos innego- chodził ale bez kontaktu, nie mówił tylko wydawał dziwne dżwięki itd.. Spojrzałam się tylko - a pan doktor do mnei w gabinecie- widziała pani tego chłopca, był normalnym 3 latkiem ale po szczepionce na od-św-róz jest rezultat.... nie pytałam sie co dokładnie ale az zrobiło mi sie słabosad
          • jaewa2009 Re: MMR...??? 19.01.11, 10:00
            Ja dzisiaj będę dzwonić do punktu konsultacyjnego szczepień-zobaczymy co tam nam powiedzą,syn tam jest szczepiony, starszej córki tym nie szczepiłam (pediatra nam odradził) a teraz z Piotrusiem jestem w kropce...bo wcześniak
            arniga aż mnie ciarki przeszły po przeczytaniu tego co napisałaśsad
            • moniek7935 Re: MMR...??? 23.01.11, 11:17
              Moja córcia też wcześniak (27t.c.) 9go stycznia skończyła dwa latka. Szczepiona na wszystko. My w sumie nie mieliśmy jakiś ogromnych opóźnień w kalendarzu szczepień. Dość dobrze znosiła każde szczepienie, ewentualnie gorączkowała trochę. Nie ukrywam, że jeśli chodzi o odrę-świnkę-różyczkę, miałam ogromny dylemat i trzęsłam się ze strachu kiedy szłam na to szczepienie. Zaszczepiłam priorixem. Nic złego się nie działo. Jest ok. Ale fakt, że baaardzo ciężko było mi się na to zdecydować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka